Prolog

– Jak mogłaś do tego dopuścić? – krzyczy zdesperowany mężczyzna, ze złości waląc ręką w swoje udo. Nie mógł zrozumieć, jak ona mogła coś takiego zrobić. Znał ją bardzo dobrze. Nie potrafiłaby zniszczyć takiej pięknej okazji do przechwycenia cennych informacji. Jest zbyt żądna zarówno pieniędzy, jak i nowych umiejętności.

– Nie zapłaciłeś tyle, na ile się umówiliśmy – odpowiada spokojnie kobieta, bawiąc się fioletowym kryształem. Uśmiecha się, widząc w nim ogromną moc, jaką dzięki niemu posiada. Następnie odkłada swój skarb na swoje miejsce, jakim jest długi, czarny kij ze specjalnym wybrzuszeniem na wspomniany wcześniej kryształ. 

– Zrozum, że nie mam ani grosza! Wszystko oddałem Tobie! – krzyczy mężczyzna. Gdyby tyko mógł, rozpłakałby się z rozpaczy. Jednak nie mógł pokazać swojej słabości. Na pewno nie przy niej. 

– To już twój problem. Zrobiłam tyle, ile mi było zapłacone. Nic nie robię za darmo – mówi kobieta, podchodząc bliżej do niego. Jej ciało jest skąpo zakryte – jedynie fioletowe paski jej kostiumu w okolicy talii oraz zakryty biust. Na nogach ma wysokie obcasy po kolana, a uda częściowo zakrywa ciemno-fioletowa spódnica zdobiona brązowymi paskami. Plecy ma zasłonięte długą, czarną peleryną, która posiada złote wykończenie.

Mężczyźnie automatycznie przyśpieszył oddech. Kochał jej seksowne ciało i strój, w którym zawsze przychodziła do niego. Jedynie nie lubił tej peleryny, która psuła cały obrazek. Najchętniej zapomniałby o swoim problemie i zaczął ją zachłannie całować. 

A wszystko wskazywałoby na to, że tak się stanie. 

Kobieta podchodzi do niego coraz bliżej. Czuje zapach jej skóry, a ona wyczuwa, że on jest bardzo nakręcony na wszelkie fantazje z nią. „Twoje niedoczekanie, kolego” – myśli, uśmiechając się dyskretnie ze swojego planu. 

Kładzie rękę na jego spoconym karku, przysuwając jego głowę do swojej. Trącają się nosami. Niewiele ich dzieli od fali pocałunków. Kiedy on próbuje zbliżyć się do jej ust, ona szepcze mu do ucha. Trzy słowa, które zapowiadały katastrofę.

– Pora na występ.

Obiekt „Mammagama” został zneutralizowany. Powodem było zainteresowanie głównym centrum dowodzenia. Obiekt „LeTanc” również został zneutralizowany. Powodem była niska odporność fizyczna i psychiczna na następne działania. Obiekty zostały znalezione przez przypadkowych turystów. Służby mundurowe przystąpiły do sekcji. Czas, jaki jest przewidziany na ich działania wynosi 36 dni. Celem operacji „Hunter” było zregenerowanie siły po poprzedniej akcji.

Przez ten okres zaplanowano sabotaż na terenie szkoły Kadic. Do zneutralizowania została dwójka nastolatków.

Autorka: Azize

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments