{"id":540,"date":"2021-04-19T15:45:08","date_gmt":"2021-04-19T15:45:08","guid":{"rendered":"http:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=540"},"modified":"2021-04-19T15:45:09","modified_gmt":"2021-04-19T15:45:09","slug":"rozdzial-4","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/tworczosc-niekonwencjonalna\/fanfick-fandomowy\/rozdzial-4\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 4"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-drop-cap\">Jean unosi\u0142 si\u0119 nad powierzchni\u0105&#8230; Nawet nie wiedzia\u0142 czego. Nie czu\u0142 si\u0119 w \u017caden spos\u00f3b materialny. Raczej jak duch. Wszechmocny duch. A przynajmniej w jednej czwartej tak wszechmocny jak jego dziadek.<br>Jean ostro\u017cnie opu\u015bci\u0142 si\u0119 na powierzchnie i przybra\u0142 materialn\u0105 form\u0119. Nie przewidzia\u0142 takiego obrotu sprawy, ale by\u0142o mu to w zasadzie na r\u0119k\u0119. Musia\u0142 teraz dowiedzie\u0107 si\u0119, gdzie w zasadzie wyl\u0105dowa\u0142. Pog\u0142adzi\u0142 r\u0119k\u0105 bia\u0142y p\u0142aszcz. Nie podoba\u0142 mu si\u0119, ale na razie nie mia\u0142 czasu go zmienia\u0107. Zdematerializowa\u0142 si\u0119 ponownie i przeszed\u0142 przez to, nad czym przed chwil\u0105 sta\u0142.<br>Bariera. Nie spodziewa\u0142 si\u0119, \u017ce pod ni\u0105 ujrzy pustyni\u0119 Lyoko. Rozejrza\u0142 si\u0119, a potem spokojnie wyl\u0105dowa\u0142. Nie by\u0142 sam, ale przestrze\u0144 by\u0142a na tyle du\u017ca, \u017ce nie widzia\u0142 nikogo. Zamkn\u0105\u0142 oczy, pr\u00f3buj\u0105c si\u0119 skupi\u0107. Dane, jak zwykle, nie do ko\u0144ca go s\u0142ucha\u0142y- opiera\u0142y si\u0119 przed nap\u0142ywaniem do jego umys\u0142u. Teoretycznie w kilka sekund powinien wiedzie\u0107, co si\u0119 sta\u0142o, \u017ce praktycznie &#8220;wypad\u0142&#8221; poza sektor. Jednak w Lyoko dane by\u0142y&#8230; jakie\u015b dziwne. Jean za nic nie by\u0142 w stanie ich odczyta\u0107. Jedynie data, przesuni\u0119ta o tydzie\u0144 do przodu, da\u0142a si\u0119 jako\u015b wychwyci\u0107.<br>Zaraz. Przesuni\u0119ta?<br>Superkomputer nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 myli\u0107. Czy to znaczy\u0142o, \u017ce Jean sp\u0119dzi\u0142 tydzie\u0144 nie wiadomo gdzie?<br>Ale co si\u0119 sta\u0142o? Przewaga ludzkich gen\u00f3w powinna sprawi\u0107, \u017ce nie b\u0119dzie mia\u0142 problemu z uzyskaniem ludzkiej formy, a nawet, gdyby nie- jego program powinien pozosta\u0107 aktywny. Gdyby teoretycznie komputer zosta\u0142 wy\u0142\u0105czony, tak\u017ce by\u0142by \u015bwiadomy. Wi\u0119c co si\u0119 sta\u0142o? Min\u0105\u0142 sobie tydzie\u0144, a on nie zauwa\u017cy\u0142 utraty czasu, jak cho\u0107by ten Ulrich? Jean nawet nie wiedzia\u0142, kto to jest! Zna\u0142 Jeremiego, kt\u00f3rego tamten wo\u0142a\u0142, wiedzia\u0142, \u017ce Superkomputer znajdowa\u0142 si\u0119 w zamierzch\u0142ych czasach w Fabryce&#8230; Ale nigdy nie s\u0142ysza\u0142 o Ulrichu. M\u00f3g\u0142 co prawda cz\u0119\u015bciej rozmawia\u0107 o dawnych Wojownikach chocia\u017cby z dziadkiem, ale szczerze wola\u0142 go unika\u0107. Wola\u0142 unika\u0107 wszystkich, kt\u00f3rzy na pogrzebie jego ojca nie pojawili si\u0119, albo nie wyrazili \u017cadnej \u017ca\u0142oby. Jean wtedy p\u0142aka\u0142. Jako jedyny p\u0142aka\u0142, a mimo to nikt nawet nie pr\u00f3bowa\u0142 go pocieszy\u0107. Pa\u0144stwo Belpois, cho\u0107 stali najbli\u017cej, nie zareagowali, matka udawa\u0142a, \u017ce nie s\u0142yszy, a reszta, kt\u00f3ra tam by\u0142a, nie zwraca\u0142a na niego uwagi. Wszyscy cieszyli si\u0119 ze zwyci\u0119stwa! Jakby by\u0142o co \u015bwi\u0119towa\u0107.<br>Wielkie zwyci\u0119stwo.<br>C\u00f3\u017c, mo\u017ce i dobrze, \u017ce dziadek w og\u00f3le si\u0119 tam nie pokaza\u0142. Przynajmniej szczerze zakomunikowa\u0142, \u017ce ma w nosie i jedn\u0105, i drug\u0105 stron\u0119 konfliktu.<br>Jean zacz\u0105\u0142 i\u015b\u0107 w losowym kierunku. Nie mia\u0142 zupe\u0142nie pomys\u0142u, co robi\u0107 w zaistnia\u0142ej sytuacji. Przez tydzie\u0144 mog\u0142o wydarzy\u0107 si\u0119 wszystko. M\u0142odsi mogli wej\u015b\u0107 do Lyoko, Ulrich wyj\u015b\u0107, a jaki\u015b pracownik muzeum m\u00f3g\u0142 w\u0142a\u015bnie wy\u0142\u0105cza\u0107 komputer. Blondynowi pozostawa\u0142o tylko liczy\u0107 na to, \u017ce spotka kogo\u015b, kto b\u0119dzie wiedzia\u0142, co si\u0119 dzieje. Nie \u015bpieszy\u0142 si\u0119, nuci\u0142 jak\u0105\u015b piosenk\u0119 i takim sposobem, po pi\u0119ciu minutach, trafi\u0142 w sam \u015brodek walki.<br>Jakim\u015b cudem nikt z pi\u0105tki walcz\u0105cych nie zauwa\u017cy\u0142 go, gdy ukry\u0142 si\u0119 za pustynnym g\u0142azem, czy czym\u015b w ten dese\u0144. Szybko zdematerializowa\u0142 si\u0119 i uni\u00f3s\u0142 nad pole bitwy. Po\u015bpiesznie zorientowa\u0142 si\u0119, jak wygl\u0105da sytuacja. Czterech ch\u0142opak\u00f3w atakowa\u0142o przestraszon\u0105, ledwo utrzymuj\u0105c\u0105 w r\u0119kach bro\u0144, dziewczyn\u0119. Jakim\u015b cudem mia\u0142a jeszcze 13.64 % punkt\u00f3w \u017cycia i uparcie si\u0119 broni\u0142a. Atakuj\u0105cy natomiast mieli po pe\u0142nej setce i ca\u0142ym arsenale do dyspozycji. Dziewczyna u\u017cy\u0142a jakiej\u015b mocy. Chyba dzi\u0119ki tej lasce, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142a w r\u0119ku. Na chwil\u0119 wszyscy, poza Jeanem o\u015blepli, a dziewczyna pobieg\u0142a przed siebie. Ch\u0142opak zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do niej, utrzymuj\u0105c sta\u0142\u0105 pr\u0119dko\u015b\u0107 i przyjrza\u0142 si\u0119 kijaszkowi. Mia\u0142 trzy przyciski. Czemu ich nie u\u017cywa\u0142a? Nie mog\u0142a?<br>Superkomputer uniemo\u017cliwi\u0142 pokazanie danych. A niech to promie\u0144 samoprzerzutowy \u015bwi\u015bnie! Czy ta staro\u0107 potrzebowa\u0142a uprawnie\u0144 do wszystkiego?<br>Kt\u00f3ry\u015b z przeciwnik\u00f3w strzeli\u0142 czym\u015b w stron\u0119 dziewczyny. Nie trafi\u0142. Amator. Zatrzyma\u0142a si\u0119, Jean obok. Skierowa\u0142a lask\u0119 w stron\u0119 przeciwnik\u00f3w, ale wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce nie mo\u017ce nic zrobi\u0107. Otoczyli j\u0105 ze \u015bmiechem, na samym skraju sektora.<br>\u2013 Scypio \u2013 szepn\u0119\u0142a. \u2013 Jak mam wpisa\u0107 Scypio.<br>Wpisa\u0107? ~ pomy\u015bla\u0142 Jean. ~ \u017baden problem, ksi\u0119\u017cniczko.<br>To m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107 bez problemu.<br>W momencie, gdy bia\u0142o-niebieska kula z\u0142apa\u0142a jego i dziewczyn\u0119, zaskoczonych przeciwnik\u00f3w co\u015b uderzy\u0142o. Jean zobaczy\u0142 tylko z\u0142otobr\u0105zowe \u015bwiate\u0142ko, jakby pozosta\u0142o\u015b\u0107 po jakim\u015b ruchu&#8230;<br><br>Wyl\u0105dowali w bia\u0142o-niebieskim pomieszczeniu. Dziewczyna j\u0119kn\u0119\u0142a widz\u0105c, gdzie jest, a nast\u0119pnie po prostu usiad\u0142a. Jean zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do niej. Cho\u0107 w Lyoko nie by\u0142o \u0142ez, wida\u0107 by\u0142o, \u017ce p\u0142acze. Czemu?<br>Jean zmaterializowa\u0142 si\u0119 tu\u017c przed ni\u0105. Nie zauwa\u017cy\u0142a go przez dobr\u0105 chwil\u0119. Usiad\u0142 po turecku, opar\u0142 g\u0142ow\u0119 na r\u0119ce, a \u0142okie\u0107 na kolanie. Siedzia\u0142, patrzy\u0142 na ni\u0105&#8230; Gdy go zauwa\u017cy\u0142a, krzykn\u0119\u0142a i odskoczy\u0142a na kilka krok\u00f3w. Blondyn za\u015bmia\u0142 si\u0119.<br>\u2013 Hej. Jak si\u0119 tu znalaz\u0142a\u015b? Z kim walczy\u0142a\u015b? \u2013 zapyta\u0142 z u\u015bmiechem. Dziewczyna skierowa\u0142a w jego stron\u0119 lask\u0119. \u2013 Spokojnie, nic ci nie zrobi\u0119. Nazywam si\u0119 Jean. A ty?<br>\u2013 Laura \u2013 odpowiedzia\u0142a.\u2013 Nie wiem, z kim walczy\u0142am. Po prostu mnie zaatakowali. Nie wiem, jak si\u0119 tu znalaz\u0142am. Teraz ty.<br>\u2013 Ja? \u2013 zdziwi\u0142 si\u0119. Dziewczyna kiwn\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105. Nadal uparcie trzyma\u0142a lask\u0119 przed sob\u0105. \u2013 Rozumiem. Znalaz\u0142em superkomputer ze znajomymi. Mieli\u015bmy wej\u015b\u0107 i sprawdzi\u0107, co tu jest, ale co\u015b si\u0119 chyba zepsu\u0142o, bo jestem tu sam.<br>\u2013 Znalaz\u0142e\u015b komputer. Aelita si\u0119 w\u015bcieknie \u2013 mrukn\u0119\u0142a do siebie. \u2013 Dobra, sk\u0105d wiesz, \u017ce walczy\u0142am i , jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce tak nagl\u0119 si\u0119 pojawi\u0142e\u015b?<br>\u2013 Och, to jest chyba jaka\u015b moc, czy co\u015b w ten dese\u0144 \u2013 powiedzia\u0142. \u2013 U\u017cy\u0142em tego przypadkiem, nie mog\u0142em cofn\u0105\u0107. Chodzi\u0142em za tob\u0105 przez d\u0142u\u017cszy czas.<br>\u2013 Wi\u0119c czemu mi nie pomog\u0142e\u015b?<br>\u2013 Niby jak? \u2013 zapyta\u0142. Na szcz\u0119\u015bcie nie mia\u0142 \u017cadnej widocznej broni, wi\u0119c m\u00f3g\u0142 gra\u0107, \u017ce nie wie, jak to zrobi\u0107.<br>\u2013 No dobra. Ile os\u00f3b, opr\u00f3cz ciebie, wie o Lyoko?<br>\u2013 Cztery&#8230; Nie, czekaj. Jeszcze by\u0142 jaki\u015b ch\u0142opak w \u015brodku. Rozmawia\u0142em z nim. Na imi\u0119 mia\u0142&#8230; Ehh&#8230; Nie pami\u0119tam. Chyba jak kt\u00f3ry\u015b mistrz zakonu krzy\u017cackiego \u2013 rzuci\u0142, udaj\u0105c, \u017ce szuka skojarze\u0144.<br>\u2013 Ulrich? Rozmawia\u0142e\u015b z Ulrichem? Kiedy?<br>\u2013 Ulrich? Chyba tak&#8230; Rozmawia\u0142em&#8230; Jakie\u015b kilkana\u015bcie minut temu. Dos\u0142ownie. Potem kabel od komunikatora si\u0119 zerwa\u0142&#8230;<br>\u2013 Je\u015bli z nim rozmawia\u0142e\u015b, czemu ci\u0119 nie s\u0142ysza\u0142am?<br>\u2013 Sk\u0105d mam wiedzie\u0107? Nie znam si\u0119 na przedpotopowych programach. Mo\u017ce po prostu tak to dzia\u0142a? \u2013 zdenerwowa\u0142 si\u0119.<br>\u2013 Przedpotopowych? Komputer ma, z tego co m\u00f3wi\u0142a Aelita, jakie\u015b kilkana\u015bcie lat.<br>\u2013 Kilkana\u015bcie? Kilkana\u015bcie lat to on sta\u0142 w tym muzeum, zanim oczywi\u015bcie zdj\u0119li go z ekspozycji. Ma podobno ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat, czy co\u015b w ten dese\u0144.<br>\u2013 Muzeum&#8230; Pi\u0119\u0107dziesi\u0105t&#8230; \u2013 dziewczyna by\u0142a wyra\u017anie zbita z tropu. Usiad\u0142a, opuszczaj\u0105c bro\u0144. \u2013 Mo\u017ce lepiej poczekam po prostu na Ulricha&#8230;<br><br>\u2013 Spec od siedmiu bole\u015bci. Nie do\u015b\u0107, \u017ce udaje, \u017ce przesiedzia\u0142 w komputerze kilkadziesi\u0105t lat, to jeszcze nie umie tego naprawi\u0107 \u2013 rzuci\u0142a Miriam. Maya u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119. Andre jak zwykle nie s\u0142ucha\u0142.<br>Naprawa trwa\u0142a ju\u017c dosy\u0107 d\u0142ugo. Jehan co chwil\u0119 musia\u0142 biega\u0107 po muzeum, szukaj\u0105c przedpotopowych cz\u0119\u015bci, Andre \u0142ypa\u0142 na obcego m\u0119\u017cczyzn\u0119 zza pa\u0142ki, a dziewczyny rozmawia\u0142y. Dobrze, \u017ce by\u0142y wakacje, bo tydzie\u0144 siedzenia w muzeum, wbrew pozorom, nie odbi\u0142by si\u0119 dobrze na ocenach. Rodzice jako\u015b rozumieli, \u017ce istnieje co\u015b takiego jak ucieczka z domu, wi\u0119c dzwonili tylko, \u017ceby si\u0119 upewni\u0107, \u017ce ich dzieci \u017cyj\u0105 i, czy zamierzaj\u0105 wr\u00f3ci\u0107 na obiad. C\u00f3\u017c, na obiady oczywi\u015bcie chodzili.<br>\u2013 Hej, Andre \u2013 zagadn\u0119\u0142a Maya. \u2013 O czym tak rozmy\u015blasz?<br>\u2013 H\u0119? O Jeanie. Kurcze, nie mamy z nim kontaktu od tygodnia. Pewnie szukaj\u0105 go&#8230; Nie wiem&#8230; Rodzice. W zasadzie mo\u017ce ju\u017c nie \u017cy\u0107. Rozumiesz?<br>Maya pokiwa\u0142a g\u0142ow\u0105. Mo\u017ce jednak powinni zawiadomi\u0107 kogo\u015b, jak radzi\u0142 brat? Amber na pewno naprawi\u0142aby komputer szybciej, ni\u017c ten m\u0119\u017cczyzna i wiedzia\u0142aby, jak sprawi\u0107, by Jean wr\u00f3ci\u0142. Z drugiej strony, zaproszenie jej tutaj by\u0142o dosy\u0107 ryzykowne. Ujawni\u0142oby reszcie, \u017ce znalezienie komputera nie by\u0142o przypadkiem i, \u017ce w zasadzie ich wykorzystali. Jean raczej nie mia\u0142by im za z\u0142e&#8230; W ko\u0144cu nie przyszed\u0142 tu z nimi. Ale Andre? Mayi podoba\u0142 si\u0119 ten ch\u0142opak. W zasadzie od zawsze. Od pierwszego roku w Kadic, kiedy usiad\u0142a z nim w \u0142awce. By\u0142by zawiedziony, gdyby dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce ich wielka przygoda to tylko podst\u0119p, by odnale\u017a\u0107 superkomputer. W zasadzie&#8230; Maya nawet nie wiedzia\u0142a, po co? Tak pot\u0119\u017cne urz\u0105dzenie przecie\u017c mog\u0142oby by\u0107 wykorzystane do czegokolwiek.<br>Telefon Andrego zadzwoni\u0142. Ch\u0142opak wsta\u0142, poda\u0142 pa\u0142k\u0119 Miriam i odszed\u0142 kilka krok\u00f3w. Rozmawia\u0142 przyciszonym g\u0142osem. Dziwne. Z rodzicami zawsze rozmawia\u0142 g\u0142o\u015bno. Maya nie wiedzia\u0142a, czy ma dziewczyn\u0119&#8230; Ale czy z ni\u0105 rozmawia\u0142by tak cicho?<br>\u2013 Pani Delmas! Jeszcze tylko kilka dni! \u2013 uni\u00f3s\u0142 g\u0142os. Potem z powrotem \u015bciszy\u0142.<br>Delmas? ~ zdziwi\u0142a si\u0119 Maya. ~ Czy ja nie znam sk\u0105d\u015b tego nazwiska?<br>Zrobi\u0142a w my\u015blach przegl\u0105d wszystkich ludzi, kt\u00f3rych zna\u0142a&#8230; Najbardziej wp\u0142ywowe osoby we Francji&#8230; Graffen i&#8230; Elizabeth Delmas. No tak. Przecie\u017c to w\u0142a\u015bnie przez ni\u0105 wznowiono poszukiwania komputera&#8230; A co, je\u015bli ona te\u017c go szuka?<br>Maya musia\u0142a natychmiast porozmawia\u0107 o tym z bratem&#8230; Tylko&#8230; Gdzie on si\u0119 znowu podzia\u0142? Oczywi\u015bcie&#8230;. Musia\u0142 zabra\u0107 kom\u00f3rk\u0119&#8230; Przez chwil\u0119 si\u0119 ucieszy\u0142a i zacz\u0119\u0142a maca\u0107 po kieszeniach.<br>Oczywi\u015bcie, \u017ce musia\u0142.<br>Tylko dlaczego JEJ kom\u00f3rk\u0119 te\u017c?<br><br><em>Autorka: Ananasims<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jean unosi\u0142 si\u0119 nad powierzchni\u0105&#8230; Nawet nie wiedzia\u0142 czego. Nie czu\u0142 si\u0119 w \u017caden spos\u00f3b materialny. Raczej jak duch. Wszechmocny duch. A przynajmniej w jednej czwartej tak wszechmocny jak jego dziadek.Jean ostro\u017cnie opu\u015bci\u0142 si\u0119 na powierzchnie i przybra\u0142 materialn\u0105 form\u0119. Nie przewidzia\u0142 takiego obrotu sprawy, ale by\u0142o mu to w zasadzie na r\u0119k\u0119. Musia\u0142 teraz &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/tworczosc-niekonwencjonalna\/fanfick-fandomowy\/rozdzial-4\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"parent":530,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[35],"tags":[],"class_list":["post-540","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-fanfick-fandomowy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/540","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=540"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/540\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":541,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/540\/revisions\/541"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/530"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=540"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=540"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=540"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}