{"id":534,"date":"2021-04-19T15:40:06","date_gmt":"2021-04-19T15:40:06","guid":{"rendered":"http:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=534"},"modified":"2021-04-19T15:40:07","modified_gmt":"2021-04-19T15:40:07","slug":"rozdzial-1-przejscie","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/tworczosc-niekonwencjonalna\/fanfick-fandomowy\/rozdzial-1-przejscie\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 1 &#8211; Przej\u015bcie"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-drop-cap\">Nic nie czu\u0142. Dziwne.<br>Podczas ich d\u0142ugiej walki z Xan\u0105 Ulrichowi nie raz zdarzy\u0142o si\u0119 straci\u0107 przytomno\u015b\u0107 \u2013 czasami z w\u0142asnej winy, czasami \u201ez pomoc\u0105\u201d wirusa. Gdy w ko\u0144cu dochodzi\u0142 do siebie, za ka\u017cdym razem wita\u0142 go pot\u0119\u017cny b\u00f3l g\u0142owy oraz, je\u015bli akurat nie mia\u0142 szcz\u0119\u015bcia i w czasie zmaga\u0144 oberwa\u0142 szczeg\u00f3lnie mocno, r\u00f3wnie\u017c innych cz\u0119\u015bci cia\u0142a. Od tej regu\u0142y istnia\u0142 oczywi\u015bcie jeden wyj\u0105tek: Powr\u00f3t do Przesz\u0142o\u015bci. Gdy dochodzi\u0142o do skoku w czasie, zawsze wraca\u0142 dok\u0142adnie do tego stanu, w jakim znajdowa\u0142 si\u0119 te kilka-kilkana\u015bcie godzin wcze\u015bniej. Ale tym razem to nie by\u0142o to; on dos\u0142ownie nie czu\u0142 nic. Ani powierzchni, na kt\u00f3rej le\u017ca\u0142, ani ubra\u0144, kt\u00f3re mia\u0142 na sobie, ani nawet oddechu, kt\u00f3ry powinien wydobywa\u0107 si\u0119 z jego ust.<br>Czy\u017cby umar\u0142?<br>C\u00f3\u017c, istnia\u0142 tylko jeden spos\u00f3b, by si\u0119 tego dowiedzie\u0107.<br>Gdy m\u0142odzieniec otworzy\u0142 oczy, przywita\u0142 go znajomy widok niezliczonej ilo\u015bci b\u0142\u0119kitnych danych, kt\u00f3re otacza\u0142y go ze wszystkich stron. Teraz odpowied\u017a na dr\u0119cz\u0105ce go pytanie wydawa\u0142a si\u0119 oczywista: znajdowa\u0142 si\u0119 w Lyoko, a m\u00f3wi\u0105c konkretniej, le\u017ca\u0142 na g\u00f3rnej platformie jednej z wie\u017c rozsianych po tym wirtualnym \u015bwiecie. Ale co on tam robi\u0142? Superkomputer powinien by\u0107 przecie\u017c wy\u0142\u0105czony. Doskonale pami\u0119ta\u0142 moment, w kt\u00f3rym Jeremie dezaktywowa\u0142 maszyn\u0119, a potem\u2026<br>\u2026a potem\u2026<br>\u2026co sta\u0142o si\u0119 p\u00f3\u017aniej?<br>Ulrich chwyci\u0142 si\u0119 za g\u0142ow\u0119 i z ca\u0142ych si\u0142 postara\u0142 si\u0119 przypomnie\u0107 dalszy bieg wydarze\u0144. Na pr\u00f3\u017cno jednak; nie potrafi\u0142 pochwyci\u0107 nawet jednego wspomnienia o czymkolwiek, co mia\u0142o miejsce p\u00f3\u017aniej.<br>&#8211; Jeremie? \u2013 zawo\u0142a\u0142 niepewnie. \u2013 Jeremie, s\u0142yszysz mnie?<br>Odpowiedzia\u0142a mu jedynie cisza. Okej, to nie jest jeszcze pow\u00f3d do paniki. \u2013 pomy\u015bla\u0142. \u2013 Xanie ju\u017c raz uda\u0142o si\u0119 wymaza\u0107 mi pami\u0119\u0107, tak\u017ce teraz pewnie to powt\u00f3rzy\u0142, a do tego musia\u0142 jako\u015b odci\u0105gn\u0105\u0142 Einsteina od klawiatury. Ch\u0142opak podni\u00f3s\u0142 si\u0119 z ziemi. Skoro znajdowa\u0142 si\u0119 w wie\u017cy, to znaczy, \u017ce zaci\u0105gn\u0119li go tam jego przyjaciele; sztuczna inteligencja nigdy z w\u0142asnej woli nie przytarga\u0142aby go do tego bezpiecznego schronienia. A to z kolei znaczy\u0142o, \u017ce musia\u0142 czym pr\u0119dzej odnale\u017a\u0107 pozosta\u0142ych Wojownik\u00f3w i pom\u00f3c im w\u2026 w czymkolwiek, co sk\u0142oni\u0142o ich do ponownego uruchomienia Superkomputera. Ulrich przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 na doln\u0105 platform\u0119, po czym w pe\u0142nym biegu opu\u015bci\u0142 wie\u017c\u0119\u2026<br>\u2026i jedynie cudem uda\u0142o mu si\u0119 nie spa\u015b\u0107 w otch\u0142a\u0144. Ku jego zaskoczeniu nie zobaczy\u0142 bowiem lazurowego Lodowca, zielonego Lasu, pomara\u0144czowej Pustyni czy fioletowych G\u00f3r, lecz jedno z niebieskich pomieszcze\u0144 Kartaginy. Na szcz\u0119\u015bcie, dzi\u0119ki refleksowi nabytemu podczas setek wypraw do Lyoko, w ostatniej chwili zd\u0105\u017cy\u0142 z\u0142apa\u0107 si\u0119 kraw\u0119dzi znajduj\u0105cej si\u0119 przed nim platformy.<br>&#8211; O cholera\u2026 Jeremie! \u2013 wrzasn\u0105\u0142. \u2013 Powiniene\u015b by\u0142 mnie uprzedzi\u0107, \u017ce znajduje si\u0119 w lewituj\u0105cej wie\u017cy!<br>Po raz kolejny jednak nie dosta\u0142 \u017cadnej odpowiedzi. Ulrich szybko podci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 do g\u00f3ry i, nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 za siebie, ruszy\u0142 w kierunku labiryntu. No c\u00f3\u017c, mo\u017ce to i lepiej, \u017ce znajdowa\u0142 si\u0119 w Sektorze Pi\u0105tym; przynajmniej wiedzia\u0142 dok\u0142adnie, gdzie powinien si\u0119 uda\u0107. Pozostali musieli zmierza\u0107 do interfejsu na zewn\u0105trz kuli, hangaru Skidbladnira lub komnaty rdzenia Lyoko \u2013 w Kartaginie raczej nie by\u0142o niczego innego godnego uwagi. O ile, oczywi\u015bcie, nie zapomnia\u0142 o jakim\u015b wa\u017cnym odkryciu z powodu amnezji\u2026 Mia\u0142 chocia\u017c tyle szcz\u0119\u015bcia, \u017ce drogi do wszystkich tych miejsc prowadzi\u0142y przez wind\u0119 znajduj\u0105cej si\u0119 na wewn\u0119trznej pow\u0142oce Pi\u0105tki. Je\u017celi si\u0119 po\u015bpieszy, by\u0107 mo\u017ce uda mu si\u0119 dogoni\u0107 swoich przyjaci\u00f3\u0142 w\u0142a\u015bnie tam.<br><br>&#8211; Jeste\u015b pewien, \u017ce to wystarczy? \u2013 zapyta\u0142a sceptycznie Maya, gdy Jehan uroczystym gestem przestawi\u0142 d\u017awigni\u0119.<br>&#8211; Do uruchomienia komputera? Poj\u0119cia nie mam. \u2013 odpar\u0142 ch\u0142opak. \u2013 Wbrew pozorom, nie d\u0142ubi\u0119 przy antycznych maszynach a\u017c tak cz\u0119sto.<br>&#8211; To wystarczy. \u2013 potwierdzi\u0142 pewny siebie Jean.<br>&#8211; Ha, czyli masz w tej sprawie wi\u0119cej do\u015bwiadczenia ni\u017c my, co? \u2013 rzuci\u0142 z u\u015bmiechem Jehan.<br>&#8211; To znaczy\u2026 &#8211; zmiesza\u0142 si\u0119 Jean.<br>&#8211; Hej, chod\u017acie tutaj! \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 z g\u00f3ry weso\u0142y g\u0142os Miriam. \u2013 Skanery si\u0119 otworzy\u0142y!<br>&#8211; Chyba faktycznie mia\u0142e\u015b racj\u0119. Dobra, nic tu po nas, wracajmy na g\u00f3r\u0119. \u2013 przyzna\u0142 w ko\u0144cu m\u0142odzieniec.<br>Ju\u017c po chwili ca\u0142a pi\u0105tka z powrotem znalaz\u0142a si\u0119 na drugim pi\u0119trze kompleksu.<br>&#8211; No dobra, teraz musimy tylko sprawdzi\u0107, czy to ustrojstwo ca\u0142y czas poprawnie dzia\u0142a. \u2013 Jehan ponownie zabra\u0142 g\u0142os. \u2013 Andre, to chyba zadanie dla ciebie. My\u015blisz, \u017ce sobie poradzisz?<br>&#8211; Spr\u00f3buj\u0119. \u2013 odpowiedzia\u0142 Portugalczyk. \u2013 Ale nic nie obiecuj\u0119.<br>&#8211; Zaraz, to nie wystarczy sprawdzi\u0107, czy konsola si\u0119 w\u0142\u0105czy\u0142a? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Miriam.<br>&#8211; Niby tak, ale ten z\u0142om wygl\u0105da na tak stary, \u017ce lepiej skontrolowa\u0107 wszystko dok\u0142adnie. Nie wiemy, co dzia\u0142o si\u0119 z tym sprz\u0119tem przez te wszystkie lata. \u2013 wyja\u015bni\u0142 w odpowiedzi.<br>&#8211; A co z nami? Mo\u017cemy jako\u015b pom\u00f3c? \u2013 zaoferowa\u0142a Maya.<br>&#8211; Przyda\u0142oby si\u0119 sprawdzi\u0107, czy wszystkie kable s\u0105 ca\u0142y czas szczelnie os\u0142oni\u0119te. Zwr\u00f3\u0107cie te\u017c uwag\u0119 na styki \u2013 czy wszystko na pewno jest podpi\u0119te i czy nigdzie nie ma spalenizny. A je\u015bli znajdziecie jakie\u015b panele kontrolne, to dajcie mi zna\u0107.<br>Po tych s\u0142owach ca\u0142a grupa ochoczo zabra\u0142a si\u0119 do pracy.<br><br>Ulrichowi uda\u0142o si\u0119 dosta\u0107 do windy w zaskakuj\u0105co kr\u00f3tkim czasie, lecz niestety nie spotka\u0142 tam nikogo. Najbardziej zdziwi\u0142o go jednak to, \u017ce na swojej drodze nie zobaczy\u0142 ani jednego potwora. Czy\u017cby nie chodzi\u0142o o Xan\u0119? \u2013 zastanawia\u0142 si\u0119 w duchu. Mimo to zdecydowa\u0142 si\u0119 nie ponawia\u0107 pr\u00f3b skontaktowania z Jeremiem; tylko tego mu brakowa\u0142o, \u017ceby jego krzyki sprowadzi\u0142o do niego ca\u0142e stado pe\u0142zaczy. Po chwili namys\u0142u postanowi\u0142, \u017ce w pierwszej kolejno\u015bci sprawdzi okolice interfejsu. Kto wie, mo\u017ce Einstein postanowi\u0142 u\u017cy\u0107 Superkomputera do\u2026 w sumie nie wiem czego &#8211; zawyrokowa\u0142. Szybko jednak okaza\u0142o si\u0119, \u017ce r\u00f3wnie\u017c na zewn\u0105trz kopu\u0142y nie by\u0142o absolutnie nikogo. Nie dostrzeg\u0142 te\u017c ani jednej manty \u2013 co oznacza\u0142o, \u017ce komnata rdzenia raczej r\u00f3wnie\u017c by\u0142a pusta \u2013 a oba widoczne z platformy tunele do pozosta\u0142ych sektor\u00f3w wygl\u0105da\u0142y na zamkni\u0119te. No c\u00f3\u017c, nie pozostaje mi nic innego, jak sprawdzi\u0107 hangar.<br>Ale tam tak\u017ce nie spotka\u0142 ani jednej \u017cywej duszy. Co gorsza, Skid znajdowa\u0142 si\u0119 na swoim miejscu; a skoro Wojownik\u00f3w nie by\u0142o ani w hangarze, ani przy interfejsie, ani nie wyp\u0142yn\u0119li Skidem w g\u0142\u0105b Cyfrowego Morza\u2026 Nie, nawet o tym nie my\u015bl. Nigdy by mnie tutaj nie zostawili. \u2013 pomy\u015bla\u0142. \u2013 Skup si\u0119, Ulrich. Gdzie jeszcze mogli p\u00f3j\u015b\u0107? Wtedy przypomnia\u0142 sobie o jednym, bardzo istotnym szczeg\u00f3le: przecie\u017c czelu\u015bcie Kartaginy skrywa\u0142y jeszcze jedn\u0105 wie\u017c\u0119 pr\u00f3cz tej, w kt\u00f3rej si\u0119 obudzi\u0142! Tak, to musia\u0142o by\u0107 to!<br>Samuraj biegiem powr\u00f3ci\u0142 do labiryntu. Z ka\u017cd\u0105 chwil\u0105 obawia\u0142 si\u0119 coraz bardziej, \u017ce nie zd\u0105\u017cy dobiec na czas; w ko\u0144cu straci\u0142 ju\u017c tak wiele cennych minut na przeszukanie pozosta\u0142ych miejsc. Dlatego, cho\u0107 wydawa\u0142o mu si\u0119 to dosy\u0107 ryzykowne, postanowi\u0142 przerwa\u0107 cisz\u0119 i raz jeszcze spr\u00f3bowa\u0107 skomunikowa\u0107 si\u0119 z Jeremiem.<br>&#8211; Einsteinie, jeste\u015b tam?<br><br>Andre po raz ostatni zerkn\u0105\u0142 na z\u0142\u0105cza przy skanerze, kt\u00f3ry znajdowa\u0142 si\u0119 najbli\u017cej windy, po czym wyprostowa\u0142 si\u0119 i z u\u015bmiechem stwierdzi\u0142:<br>&#8211; Nie jestem ekspertem, ale moim zdaniem wszystko wygl\u0105da ca\u0142kiem zno\u015bnie.<br>&#8211; Czyli Superkomputer b\u0119dzie dzia\u0142a\u0142? \u2013 koniecznie chcia\u0142a dowiedzie\u0107 si\u0119 Maya.<br>&#8211; Jest chyba tylko jeden spos\u00f3b, \u017ceby to sprawdzi\u0107, prawda? Dru\u017cyno, wracamy na g\u00f3r\u0119! \u2013 zawo\u0142a\u0142a rado\u015bnie Miriam, nim Portugalczyk zd\u0105\u017cy\u0142 odpowiedzie\u0107, a nast\u0119pnie chwyci\u0142a za r\u0119ce Andre i Jehana i poci\u0105gn\u0119\u0142a ich w stron\u0119 szybu.<br>Gdy wszyscy zd\u0105\u017cyli ju\u017c wspi\u0105\u0107 si\u0119 na g\u00f3r\u0119, ca\u0142a grupa zebra\u0142a si\u0119 przy konsoli.<br>&#8211; Czy\u0144 honory, szefie. &#8211; rzuci\u0142a czarnow\u0142osa, odwracaj\u0105c przy tym oparcie fotela w stron\u0119 Jehana, po czym \u017cartobliwie zasalutowa\u0142a.<br>Lecz jeszcze nim ch\u0142opak zd\u0105\u017cy\u0142 zaj\u0105\u0107 miejsce przed klawiatur\u0105 sta\u0142o si\u0119 co\u015b, czego nie spodziewa\u0142o si\u0119 \u017cadne z nich.<br>&#8211; Einstenie, jeste\u015b tam? \u2013 na d\u017awi\u0119k g\u0142osu, kt\u00f3ry wydoby\u0142 si\u0119 z s\u0142uchawek powieszonych na jednym z monitor\u00f3w, wszyscy zgromadzeni a\u017c podskoczyli.<br>&#8211; Uhm&#8230; my\u015bla\u0142em, \u017ce nikt nie u\u017cywa\u0142 tego sprz\u0119tu od lat\u2026 &#8211; wyduka\u0142 niepewnie Andre.<br>&#8211; Bo tak jest. \u2013 odpar\u0142 Jean. \u2013 Jak ju\u017c m\u00f3wi\u0142em, muzeum dosy\u0107 dawno wykre\u015bli\u0142o go z listy swoich zbior\u00f3w.<br>&#8211; To jak to wyja\u015bnisz? \u2013 nie odpuszcza\u0142 Portugalczyk.<br>&#8211; Wiecie, mo\u017ce jednak lepiej by\u0142oby nie gmera\u0107 przy tym urz\u0105dzeniu\u2026 &#8211; powiedzia\u0142a Maya; w jej g\u0142osie wyra\u017anie malowa\u0142o si\u0119 zaniepokojenie.<br>&#8211; Jeremie? Jeremie, prosz\u0119, odezwij si\u0119! \u2013 nieznajomy ca\u0142y czas nie odpuszcza\u0142.<br>&#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce powinni\u015bmy\u2026 &#8211; zacz\u0105\u0142 Jehan, lecz nie zd\u0105\u017cy\u0142 doko\u0144czy\u0107; Jean bowiem bezceremonialnie chwyci\u0142 za s\u0142uchawki, za\u0142o\u017cy\u0142 je na g\u0142ow\u0119 i odezwa\u0142 si\u0119 do za\u0142\u0105czonego mikrofonu:<br>&#8211; \u017badnego Jeremiego Einsteina tu nie ma. Kim jeste\u015b?<br><br>O cholera\u2026<br>Nieznajomy g\u0142os zaskoczy\u0142 Ulricha tak bardzo, \u017ce niemal\u017ce wpad\u0142 do pobliskiej przepa\u015bci. Czy\u017cby kto\u015b przypadkiem odkry\u0142 Superkomputer? A mo\u017ce Jeremie nie m\u00f3g\u0142 sam dotrze\u0107 do Fabryki, wi\u0119c zamiast tego przys\u0142a\u0142 jak\u0105\u015b przypadkowo napotkan\u0105 osob\u0119? Albo, co gorsza, to po prostu by\u0142 jaki\u015b fortel i za chwil\u0119 Niemiec zostanie zdewirtualizowany?<br>&#8211; Eeeee\u2026 jestem Ulrich. Kim TY jeste\u015b i co w\u0142a\u015bciwie robisz w Fabryce? \u2013 rzuci\u0142 w ko\u0144cu, by zagra\u0107 na czas; kompletnie nie mia\u0142 bowiem poj\u0119cia, co powinien powiedzie\u0107.<br>&#8211; Nazywam si\u0119 Jean. Co masz na my\u015bli m\u00f3wi\u0105c \u201ew fabryce\u201d? \u2013 us\u0142ysza\u0142 po chwili odpowied\u017a. Jego rozm\u00f3wca brzmia\u0142, jakby naprawd\u0119 by\u0142 zbity z tropu, ale ch\u0142opak doskonale zdawa\u0142 te\u017c sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce mog\u0142a to by\u0107 po prostu kolejna sztuczka Xany; w ko\u0144cu wszystkie drogi do laboratorium prowadzi\u0142y przez t\u0105 star\u0105 budowl\u0119, wi\u0119c jakim cudem nieznajomy m\u00f3g\u0142by nie zrozumie\u0107, o co chodzi?<br>&#8211; Dobra, to teraz nieistotne. \u2013 odpar\u0142. \u2013 Czy to Jeremie ci\u0119 przys\u0142a\u0142? To taki niewysoki blondyn w okularach. \u2013 wyja\u015bni\u0142 na koniec, gdy\u017c przysz\u0142o mu do g\u0142owy, \u017ce jego przyjaciel m\u00f3g\u0142 nie mie\u0107 czasu na przedstawienie si\u0119.<br>&#8211; Nie, sami znale\u017ali\u015bmy to miejsce.<br>Sami? \u2013 przerazi\u0142 si\u0119 Ulrich, wci\u0105\u017c klucz\u0105c po korytarzach Kartaginy. \u2013 Ile w\u0142a\u015bciwie os\u00f3b nas nakry\u0142o?<br>&#8211; Okej, s\u0142uchajcie uwa\u017cnie: nie ruszajcie niczego, dop\u00f3ki do was nie przyjdziemy, dobra? \u2013 powiedzia\u0142 z naciskiem. \u2013 Wtedy wszystko sobie wyja\u015bnimy. \u2013 sk\u0142ama\u0142; co prawda sam nie potrafi\u0142 odpali\u0107 Powrotu do Przesz\u0142o\u015bci, ale je\u017celi odnajdzie Aelit\u0119, to dziewczyna poradzi sobie z tym bez najmniejszego problemu. Jeden szybki skok w czasie i intruzi zapomn\u0105 o ca\u0142ym zdarzeniu. \u2013 Czy kontaktowa\u0142 si\u0119 z wami kto\u015b jeszcze? M\u00f3wili, gdzie s\u0105? \u2013 odpowiedzia\u0142a mu jedynie cisza. \u2013 Jean?<br>G\u0142os, jak na z\u0142o\u015b\u0107, przesta\u0142 si\u0119 odzywa\u0107. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce by\u0142 ju\u017c blisko swojego celu; o ile si\u0119 nie myli\u0142, powinien tylko skr\u0119ci\u0107 w prawo i\u2026<br>&#8211; Nie, nie, NIE! \u2013 wykrzycza\u0142 sfrustrowany, gdy zobaczy\u0142, \u017ce druga wie\u017ca by\u0142a dezaktywowana, a wok\u00f3\u0142 niej nie by\u0142o nawet najmniejszego \u015bladu po jego przyjacio\u0142ach. Nie pozwoli\u0142 sobie jednak na ca\u0142kowite za\u0142amanie; najpierw musia\u0142 upewni\u0107 si\u0119, \u017ce r\u00f3wnie\u017c w \u015brodku nikogo nie ma. Nie wydawa\u0142o mu si\u0119 to zbyt prawdopodobne, ale to by\u0142a jego ostatnia nadzieja. Ulrich rozejrza\u0142 si\u0119 raz po okolicy, jakby licz\u0105c na to, \u017ce to wszystko by\u0142o jednym wielkim dowcipem i za chwil\u0119 pozostali ujawni\u0105 swoj\u0105 obecno\u015b\u0107, na\u015bmiewaj\u0105c si\u0119 przy tym z jego naiwno\u015bci, po czym wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119boki oddech i powoli wszed\u0142 do wie\u017cy.<br>Gdy znalaz\u0142 si\u0119 w \u015brodku, w oczy od razu rzuci\u0142a mu si\u0119 nieprzytomna dziewczyna le\u017c\u0105ca na \u015brodku platformy. Szybko jednak zrozumia\u0142, \u017ce nie jest to ani \u017caden z Wojownik\u00f3w, ani nawet ninja podleg\u0142y profesorowi Tyronowi; posta\u0107 ubrana by\u0142a bowiem w niebieski str\u00f3j, a jej twarz zas\u0142ania\u0142y do\u015b\u0107 d\u0142ugie blond w\u0142osy \u2013 ze wszystkich os\u00f3b, kt\u00f3re do tej pory widzia\u0142 w Lyoko, nawet jedna nie posiada\u0142a kt\u00f3rejkolwiek z tych cech. Zaintrygowany Ulrich podszed\u0142 do nieznajomej, odgarn\u0105\u0142 na bok jej niesforne pukle i uwa\u017cnie przyjrza\u0142 si\u0119 jej twarzy.<br>Nie, to niemo\u017cliwe.<br>A jednak nie m\u00f3g\u0142 mie\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce patrzy na Laur\u0119 Gauthier.<br><br><em>Autor: Mayakovsky<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nic nie czu\u0142. Dziwne.Podczas ich d\u0142ugiej walki z Xan\u0105 Ulrichowi nie raz zdarzy\u0142o si\u0119 straci\u0107 przytomno\u015b\u0107 \u2013 czasami z w\u0142asnej winy, czasami \u201ez pomoc\u0105\u201d wirusa. Gdy w ko\u0144cu dochodzi\u0142 do siebie, za ka\u017cdym razem wita\u0142 go pot\u0119\u017cny b\u00f3l g\u0142owy oraz, je\u015bli akurat nie mia\u0142 szcz\u0119\u015bcia i w czasie zmaga\u0144 oberwa\u0142 szczeg\u00f3lnie mocno, r\u00f3wnie\u017c innych cz\u0119\u015bci &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/tworczosc-niekonwencjonalna\/fanfick-fandomowy\/rozdzial-1-przejscie\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"parent":530,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[35],"tags":[],"class_list":["post-534","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-fanfick-fandomowy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/534","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=534"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/534\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":535,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/534\/revisions\/535"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/530"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=534"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=534"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=534"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}