{"id":4428,"date":"2026-05-04T20:49:40","date_gmt":"2026-05-04T19:49:40","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=4428"},"modified":"2026-05-04T20:49:41","modified_gmt":"2026-05-04T19:49:41","slug":"rozdzial-56","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/bez-lyoko-czyli-zycie-tylko-w-realu\/rozdzial-56\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 56"},"content":{"rendered":"\n<p>Krzykliwy tytu\u0142 na pierwszej stronie \u201eSuperKuriera\u201d g\u0142osi\u0142 \u201eUCZNIOWSKA BOMBA W KADIC. KTO CHCIA\u0141 ZABI\u0106 UCZNIA?\u201d. W \u015brodku za\u015b znajdowa\u0142 si\u0119 artyku\u0142, oparty na anonimowych \u017ar\u00f3d\u0142ach, o tym \u017ce pod\u0142o\u017cono spory \u0142adunek wybuchowy w internacie i drugi w m\u0119skiej toalecie. Dyrektor Delmas patrzy\u0142 zatrwo\u017cony na gazet\u0119 le\u017c\u0105c\u0105 na biurku.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ma\u0142o nam, kurwa, problem\u00f3w? &#8211; powiedzia\u0142 do zgromadzonych w swoim gabinecie nauczycieli. &#8211; Najpierw to pobicie, potem strajk, a teraz jeszcze jaki\u015b Unabomber si\u0119 znalaz\u0142. Jak my tu mamy normalnie pracowa\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale przecie\u017c w tej gazecie to bzdury napisali \u2013 odpowiedzia\u0142a Hertz. &#8211; \u0141adunek by\u0142 jeden, do tego do\u015b\u0107 s\u0142aby, bo u\u017cyto jakiego\u015b niewypa\u0142u, kt\u00f3ry narobi\u0142 wi\u0119cej huku ni\u017c szk\u00f3d. To taka petarda bardziej, poza tym w\u0105tpi\u0119, \u017ceby kto\u015b chcia\u0142 zabi\u0107 Belpois.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ty to wiesz, ja to wiem, my wszyscy w tej sali to wiemy \u2013 stwierdzi\u0142 Delmas. &#8211; Ale jest jeden problem. To papierowe szmat\u0142awe g\u00f3wno czyta trzy czwarte Francji. To jest pot\u0119\u017cna si\u0142a oddzia\u0142ywania. My teraz si\u0119 ze sprostowaniem nawet nie przebijemy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co wi\u0119c zrobimy? &#8211; spyta\u0142 Jim.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ty, Jim, powiedz tym swoim legionistom, \u017ceby si\u0119 nieco bardziej pilnowali. Szczeg\u00f3lnie Pichonovi, bo to on najpewniej pod\u0142o\u017cy\u0142 bomb\u0119. A my musimy wreszcie ten strajk jako\u015b uci\u0105\u0107, mo\u017ce nawet przez negocjacje, ale trzeba tak je poprowadzi\u0107, \u017ceby\u015bmy jak najmniej na tym stracili i by reforma mog\u0142a si\u0119 nadal toczy\u0107. Je\u015bli ust\u0119powa\u0107, to tylko w pierdo\u0142owatych sprawach, na kt\u00f3re i tak normalnie nic nie zwraca uwagi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To kiedy te negocjacje b\u0119d\u0105? &#8211; zabra\u0142 g\u0142os Chardin. &#8211; Bo jednak musia\u0142bym przekaza\u0107 termin stronie uczniowskiej.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Powiedz im, \u017ce za trzy dni. Niech si\u0119 przygotuj\u0105, \u017ceby\u015bmy mogli to za\u0142atwi\u0107 na jednym spotkaniu. Mo\u017ce wreszcie to sko\u0144czymy i wszystko wr\u00f3ci do normy.<\/p>\n\n\n\n<p>Strajkuj\u0105cy uczniowie przyj\u0119li zaproponowany termin, jednak zastrzegli, \u017ce negocjacje b\u0119d\u0105 trwa\u0107 tak d\u0142ugo, a\u017c uzyskane b\u0119d\u0105 gwarancje rozwi\u0105zania wszystkich zg\u0142aszanych problem\u00f3w. Pojawi\u0142 si\u0119 dodatkowy postulat: ukarania winnego pod\u0142o\u017cenia bomby pod pokojem Jeremiego. Niekt\u00f3rzy bardzo dosadnie m\u00f3wili by \u201ewypierdoli\u0107 Pichona z Kadic\u201d, boj\u0105c si\u0119 o to, \u017ce je\u015bli co\u015b mu zn\u00f3w odbije do g\u0142owy, to tak\u017ce innych nielubianych przez siebie uczni\u00f3w b\u0119dzie chcia\u0142 wysadzi\u0107 w powietrze. Z kolei sama dyrekcja wyda\u0142a o\u015bwiadczenie, \u017ce to, co znalaz\u0142o si\u0119 w internacie, by\u0142o tylko niegro\u017an\u0105 petard\u0105, w\u0142a\u015bciwie sztucznym ogniem, za\u015b granat by\u0142 plastikowy, a ca\u0142o\u015b\u0107 to jedynie niem\u0105dre zabawy. W\u015br\u00f3d strajkuj\u0105cych ten komunikat wywo\u0142a\u0142 rozbawienie, bo wszyscy w \u015bwietlicy doskonale wiedzieli, wobec kogo by\u0142 skierowany ten akt szkolnego terroru.<\/p>\n\n\n\n<p>Cel tego zamachu, Jeremie, by\u0142 w swoim pokoju i sprawdza\u0142 ceny router\u00f3w. Chcia\u0142 sobie wymieni\u0107 sprz\u0119t, szczeg\u00f3lnie, \u017ce zacz\u0119\u0142y si\u0119 kolejne promocje i mo\u017cna by\u0142o na tym do\u015b\u0107 sporo zaoszcz\u0119dzi\u0107. Gdy por\u00f3wnywa\u0142 poszczeg\u00f3lne modele, us\u0142ysza\u0142 pukanie do drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Prosz\u0119 \u2013 powiedzia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Po chwili, praktycznie bezszelestnie, do \u015brodka wesz\u0142a Aelita. Ch\u0142opak odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 na fotelu i wsta\u0142 do\u015b\u0107 zaskoczony jej wygl\u0105dem. Ubrana by\u0142a w r\u00f3\u017cowy kombinezon i sp\u00f3dniczk\u0119, praktycznie tak, jakby by\u0142a w Lyoko. Wci\u0105\u017c pami\u0119ta\u0142 jej tr\u00f3jwymiarowy awatar jeszcze z dawnych czas\u00f3w, ale nigdy nie my\u015bla\u0142, \u017ce uda jej si\u0119 to powt\u00f3rzy\u0107 ju\u017c w \u015bwiecie rzeczywistym.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jeremie, twoja stra\u017cniczka przyby\u0142a \u2013 rzuci\u0142a powa\u017cnym tonem dziewczyna.<\/p>\n\n\n\n<p>Okularnik przez chwil\u0119 nie wiedzia\u0142, co zrobi\u0107. Potem jednak si\u0119 zreflektowa\u0142, podszed\u0142 do r\u00f3\u017cowow\u0142osej i uj\u0105\u0142 jej d\u0142o\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Aelito, przecie\u017c m\u00f3wi\u0142em, \u017ce nie musisz\u2026 &#8211; lekko wzruszony ukl\u0119kn\u0105\u0142 i poca\u0142owa\u0142 j\u0105 w r\u0119k\u0119. W tym momencie to dziewczyna si\u0119 zawstydzi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie musisz przede mn\u0105 kl\u0119ka\u0107, przecie\u017c nie jestem jak\u0105\u015b kr\u00f3low\u0105. A chroni\u0107 ci\u0119 jest moim obowi\u0105zkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Boisz si\u0119 o mnie?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. Jeste\u015b dla mnie wszystkim, zrobi\u0142e\u015b dla mnie tyle dobrego, \u017ce jedyne, co mog\u0119 teraz uczyni\u0107, to ci\u0119 strzec.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I jak zamierzasz to robi\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; B\u0119d\u0119 przy tobie ka\u017cdego dnia, tak d\u0142ugo, jak si\u0119 da, od rana do nocy, aby w\u0142os z g\u0142owy ci nie spad\u0142. A je\u015bli kto\u015b tylko spr\u00f3buje ci\u0119 skrzywdzi\u0107, b\u0119dzie mie\u0107 ze mn\u0105 do czynienia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A\u017c tak si\u0119 tym wszystkim przej\u0119\u0142a\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak mog\u0142abym si\u0119 tym nie przej\u0105\u0107? &#8211; Aelita nieco podnios\u0142a g\u0142os. &#8211; Herve chcia\u0142 ci\u0119 zabi\u0107. Nie mog\u0119 na to pozwoli\u0107. A skoro z nim nigdy nic nie wiadomo, to jedyne, co mog\u0119 zrobi\u0107, to by\u0107 przy tobie zawsze i wsz\u0119dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kurcz\u0119\u2026 powinienem si\u0119 jako\u015b tobie za to odwdzi\u0119czy\u0107\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wystarczy mi tylko twoja mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Jeremie postanowi\u0142 pokaza\u0107, \u017ce si\u0119 na to zgadza. Poca\u0142owa\u0142 Aelit\u0119 w oba policzki i czo\u0142o, a na ko\u0144cu z\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 z ni\u0105 ustami. I cho\u0107 pierwsze trzy poca\u0142unki by\u0142y kr\u00f3tkie, to tego ostatniego r\u00f3\u017cowow\u0142osa nie chcia\u0142a sko\u0144czy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem okularnik postanowi\u0142 opowiedzie\u0107 jej, co dzia\u0142o si\u0119 mi\u0119dzy nim na Hervem jeszcze przed czym\u015b, co nazwano wziemiowst\u0105pieniem Aelity Schaeffer, cho\u0107 w momencie, gdy to si\u0119 sta\u0142o, jeszcze nikt paczki nie zna\u0142 prawdziwego nazwiska dziewczyny, kt\u00f3ra jednocze\u015bnie zaw\u0142adn\u0119\u0142a Jeremiem i chcia\u0142a mu s\u0142u\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Ciep\u0142e popo\u0142udnie zach\u0119ca\u0142o do spacer\u00f3w. Aelita nawet nie musia\u0142a si\u0119 przebiera\u0107, bo niekt\u00f3rzy pewnie by uznali, \u017ce to jaki\u015b cosplay. Jeremie zapyta\u0142 j\u0105, jak to zrobi\u0142a. Dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce nie by\u0142o to zbyt trudne, szczeg\u00f3lnie, \u017ce ona sama nadal pami\u0119ta\u0142a Lyoko, Xan\u0119 i swoich rodzic\u00f3w, wi\u0119c tak\u017ce jej wirtualna forma by\u0142a wci\u0105\u017c dobrze znana. Nastolatkowie postanowili p\u00f3j\u015b\u0107 na lody.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym momencie huk jakby wystrza\u0142u przerwa\u0142 spokojn\u0105, cich\u0105 atmosfer\u0119 na podw\u00f3rku. Potem ten odg\u0142os si\u0119 powt\u00f3rzy\u0142. Aelita nie wiedzia\u0142a, co si\u0119 dzieje i dopiero po chwili zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce jej ch\u0142opak upad\u0142. Jedn\u0105 r\u0119k\u0119 trzyma\u0142 w okolicy barku, drug\u0105 na kolanie. W tych dw\u00f3ch miejscach przez ubrania zacz\u0119\u0142a przesi\u0105ka\u0107 krew.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Aelita\u2026 &#8211; zawo\u0142a\u0142 ch\u0142opak \u2013 zadzwo\u0144 po karetk\u0119\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna by\u0142a oszo\u0142omiona. Nigdy w \u017cyciu nie przypuszcza\u0142a, \u017ce co\u015b takiego mo\u017ce si\u0119 sta\u0107. Wyj\u0119\u0142a kom\u00f3rk\u0119, jednak ci\u0119\u017cko jej by\u0142o wybra\u0107 odpowiedni numer. Zobaczy\u0142a natomiast, \u017ce Yumi biegnie w ich kierunku. Zacz\u0119\u0142a do niej krzycze\u0107:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dzwo\u0144 po pomoc! Kto\u015b postrzeli\u0142 Jeremiego!<\/p>\n\n\n\n<p>Japonka, cho\u0107 te\u017c zaszokowana zdarzeniem, zdo\u0142a\u0142a skontaktowa\u0107 si\u0119 z dyspozytorem. Ten powiadomi\u0142 j\u0105, \u017ce karetka zaraz przyjedzie. Tak si\u0119 te\u017c sta\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ch\u0142opak straci\u0142 ju\u017c do\u015b\u0107 sporo krwi \u2013 rzek\u0142 jeden sanitariusz do drugiego. &#8211; Zabieramy go od razu do szpitala.<\/p>\n\n\n\n<p>Aelita chcia\u0142a jecha\u0107 z nimi, jednak za\u0142oga nie mog\u0142a jej zabra\u0107. Obiecano jednak, \u017ce b\u0119d\u0105 dzwoni\u0107 do Yumi, jako do tej osoby, kt\u00f3ry zg\u0142osi\u0142a zdarzenie, \u017ceby m\u00f3c jej przekaza\u0107 najnowsze wiadomo\u015bci. O wszystkim dowiadywali si\u0119 w\u0142a\u015bnie tak\u017ce rodzice ch\u0142opaka, kt\u00f3rych w mi\u0119dzyczasie powiadomi\u0142 pomocnik w karetce. Numer otrzyma\u0142 od dyrektora, dopiero co \u015bci\u0105gni\u0119tego na miejsce, gdy\u017c s\u0142ysza\u0142 syren\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3\u017cowow\u0142osa siedzia\u0142a na \u0142\u00f3\u017cku. Skry\u0142a twarz w d\u0142oniach i pr\u00f3bowa\u0142a si\u0119 uspokoi\u0107, cho\u0107 by\u0142o to bardzo ci\u0119\u017ckie. W jej pokoju by\u0142a ca\u0142a ferajna: Yumi, Ulrich, Odd i William.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Spokojnie, to fachowcy \u2013 m\u00f3wi\u0142a Yumi. &#8211; Znam ich, oni niejednego ju\u017c uratowali, nawet mojego brata, gdy si\u0119 zatru\u0142 denaturatem. Jeremiego te\u017c uratuj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale jak mo\u017cna by\u0142o strzela\u0107 w szkole? &#8211; pyta\u0142a przera\u017cona Aelita. &#8211; Kto do tego dopu\u015bci\u0142?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Sprawca jest raczej do przewidzenia \u2013 rzuci\u0142 Odd. &#8211; Pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej Herve trafi na policj\u0119, a potem do poprawczaka. S\u0142onka nie zobaczy przez kilka lat. Tym razem Jim mu dupy nie uratuje.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Szczeg\u00f3lnie, \u017ce wszystko by\u0142o wida\u0107 na monitoringu \u2013 doda\u0142 William. &#8211; Akurat by\u0142em przy ekranach. Co najmniej trzy strza\u0142y: bark, kolano i podbrzusze\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Trzy??? &#8211; Aelita nie wiedzia\u0142a co powiedzie\u0107. \u2013 Ale on si\u0119 nie \u0142apa\u0142 w okolicach podbrzusza, gdy to si\u0119 zdarzy\u0142o!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mo\u017ce po prostu tam ju\u017c kula nie trafi\u0142a w cia\u0142o? &#8211; zapyta\u0142 Ulrich.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Trzeba by\u0107 dobrej my\u015bli \u2013 Yumi stara\u0142a si\u0119 jako\u015b podnie\u015b\u0107 na duchu dziewczyn\u0119. &#8211; Gdy ostatni raz si\u0119 ze mn\u0105 kontaktowano ze szpitala, to trwa\u0142a operacja i wszystko by\u0142o na dobrej drodze\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>W tym momencie zadzwoni\u0142 telefon. Japonka wysz\u0142a z pokoju i odebra\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ishiyama, s\u0142ucham\u2026 ju\u017c po operacji?\u2026 Pi\u0119\u0107 kul wyj\u0119tych, rozleg\u0142e obra\u017cenia narz\u0105d\u00f3w, \u2026tak\u2026 tak&#8230;s\u0105 ju\u017c powiadomieni? Zrobili\u015bcie co si\u0119 da\u0142o\u2026 przeka\u017c\u0119\u2026 tak, postaram si\u0119 to zrobi\u0107 na spokojnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Japonka roz\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119, opar\u0142a o \u015bcian\u0119 i zacz\u0119\u0142a g\u0142\u0119boko oddycha\u0107. W jej oczach pojawi\u0142y si\u0119 \u0142zy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Krzykliwy tytu\u0142 na pierwszej stronie \u201eSuperKuriera\u201d g\u0142osi\u0142 \u201eUCZNIOWSKA BOMBA W KADIC. KTO CHCIA\u0141 ZABI\u0106 UCZNIA?\u201d. W \u015brodku za\u015b znajdowa\u0142 si\u0119 artyku\u0142, oparty na anonimowych \u017ar\u00f3d\u0142ach, o tym \u017ce pod\u0142o\u017cono spory \u0142adunek wybuchowy w internacie i drugi w m\u0119skiej toalecie. Dyrektor Delmas patrzy\u0142 zatrwo\u017cony na gazet\u0119 le\u017c\u0105c\u0105 na biurku. &#8211; Ma\u0142o nam, kurwa, problem\u00f3w? &#8211; powiedzia\u0142 &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/bez-lyoko-czyli-zycie-tylko-w-realu\/rozdzial-56\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"parent":203,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[22],"tags":[],"class_list":["post-4428","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-bezlyoko"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4428","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4428"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4428\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4429,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4428\/revisions\/4429"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/203"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4428"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4428"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4428"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}