{"id":4245,"date":"2025-05-29T12:33:09","date_gmt":"2025-05-29T11:33:09","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=4245"},"modified":"2025-05-29T12:33:10","modified_gmt":"2025-05-29T11:33:10","slug":"sprowadze-cie-do-domu-czesc-druga","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/one-shoty\/sprowadze-cie-do-domu-czesc-druga\/","title":{"rendered":"Sprowadz\u0119 ci\u0119 do domu &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 druga"},"content":{"rendered":"\n<p>Zainfekowany awatar kosi nas jedno po drugim. Nie mam szans odepchn\u0105\u0107 Odda, kt\u00f3ry po mojej lewej, w zasi\u0119gu r\u0119ki, zmienia si\u0119 w wiruj\u0105c\u0105 chmur\u0119 pikseli. Yumi \u0142apie mnie za rami\u0119 i ci\u0105gnie do ty\u0142u. Co\u015b krzyczy, ale nie rozumiem\u2026 nie potrafi\u0119 rozr\u00f3\u017cni\u0107 s\u0142\u00f3w. One si\u0119 tak ze sob\u0105 mieszaj\u0105\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Widz\u0119, jak William znika w chmurze czarnego dymu, a potem nikn\u0119 i ja \u2013 wskutek wywo\u0142ania przez Jeremiego komendy mojej dewirtualizacji.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">\u2014 *** \u2014<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e\u2026<em>do domu.\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszy oddech a\u017c boli. Ale to, jak gwa\u0142townie go nabieram, nie zale\u017cy ani troch\u0119 ode mnie. Potem o\u015blepia mnie (przypominam sobie, \u017ce wcale nie umieram) ostre, dochodz\u0105ce chyba z ka\u017cdej strony \u015bwiat\u0142o i jestem oto w domu, na ziemi.<\/p>\n\n\n\n<p>I u\u015bwiadamiam sobie, \u017ce to w Lyoko zdarzy\u0142o si\u0119 naprawd\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>William tam jest. M\u00f3j najwi\u0119kszy wr\u00f3g. Ten imbecyl, kt\u00f3ry nie pos\u0142ucha\u0142 ostrze\u017ce\u0144, kt\u00f3ry tam w\u0142adowa\u0142 si\u0119 na pewnego\u2026 uciek\u0142 ze swojego awatara. Sam sobie utworzy\u0142 schronienie, z poziomu kt\u00f3rego to mnie \u2013 mnie, do cholery \u2013 wybra\u0142 i sprawi\u0142, \u017ce mu obieca\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmanipulowa\u0142 mnie, sukinsyn.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz nawet nie wiem, na ile to wszystko mog\u0142o by\u0107 w og\u00f3le prawdziwe. Mo\u017ce to cholerna pu\u0142apka, w kt\u00f3r\u0105 wpad\u0142em teraz ja, jak ostatni dure\u0144\u2026 ale otwieraj\u0105c oczy widz\u0119 znajome \u015bciany pomieszczenia ze skanerami i stoj\u0105cego naprzeciw mnie Odda, kt\u00f3ry patrzy si\u0119 na mnie jak na ducha.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 No, co? \u2013 burcz\u0119, wychodz\u0105c z tuby.<\/p>\n\n\n\n<p>Pok\u00f3j wiruje mi w oczach. To nie jest najlepszy znak, ale i nie pierwszyzna. Id\u0119 pod \u015bcian\u0119, staraj\u0105c si\u0119 nie okazywa\u0107 problemu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ulrich\u2026? \u2013 s\u0142ysz\u0119 za sob\u0105. Odwracam g\u0142ow\u0119 i przez rami\u0119 widz\u0119 zmartwion\u0105 twarz Aelity.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 We w\u0142asnej osobie. \u2013 odpowiadam, sil\u0105c si\u0119 na co\u015b, co mo\u017cna by by\u0142o nazwa\u0107 u\u015bmiechem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e<em>Nie chc\u0119 tu by\u0107\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Chyba nawet nie czuj\u0119, \u017ceby podnios\u0142y mi si\u0119 k\u0105ciki ust. Odwracam si\u0119 wreszcie do niej ca\u0142ym cia\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Przesta\u0144, to nie pora.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Czy wszystko\u2026 w porz\u0105dku?<\/p>\n\n\n\n<p>To takie proste pytanie. Automatycznie kiwam g\u0142ow\u0105, w\u0105tpliwo\u015bci zostawiaj\u0105c tu wy\u0142\u0105cznie dla siebie. W zasadzie, nawet nie umiem tego poprawnie nazwa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co\u2026 si\u0119 sta\u0142o w Lyoko? \u2013 pyta dalej. Chc\u0119 i\u015b\u0107 w kierunku windy. Odbijam si\u0119 od \u015bciany, a Aelita pod\u0105\u017ca za mn\u0105. \u2013 Kiedy\u2026 William ci\u0119 zamkn\u0105\u0142 w dymie. Razem ze sob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>A wi\u0119c, tak to wygl\u0105da\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 To\u2026 troch\u0119 bardziej skomplikowane? Opowiem na g\u00f3rze.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">\u2014 *** \u2014<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Chcesz powiedzie\u0107\u2026 \u2013 Jeremie stara si\u0119 podsumowa\u0107. Brzmi do\u015b\u0107 niepewnie. Sam w\u0105tpi w to, co chce powiedzie\u0107. \u2013 \u2026\u017ce widzia\u0142e\u015b si\u0119 z Williamem.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiwam g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 I on\u2026 nie jest w swoim ciele.<\/p>\n\n\n\n<p>Ponownie kiwam.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Jest\u2026 gdzie\u015b, i stworzy\u0142 sw\u00f3j w\u0142asny\u2026 sektor? Wymiar?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Cytuj\u0105c go, to co\u015b w stylu jego w\u0142asnego \u015bwiata, miejsca stworzonego przez jego \u015bwiadomo\u015b\u0107. Chyba si\u0119 czego\u015b za du\u017co naogl\u0105da\u0142, bo nazwa\u0142 to czym\u015b w stylu \u201edziedziny ducha\u201d \u2013 palcami obu r\u0105k rysuj\u0119 w powietrzu cudzys\u0142\u00f3w \u2013 Nad kt\u00f3r\u0105 on sam ma kontrol\u0119. O ku\u017awa, nie patrz tak na mnie! \u2013 wywracam oczami, a Odd dalej stoi z rozdziawionymi ustami.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 On\u2026 tam jest. Tylko, gdzie? \u2013 Yumi mruczy pod nosem. Przygl\u0105da si\u0119 ze wszystkich stron holomapie jakby liczy\u0142a na to, \u017ce zobaczy na niej co\u015b niezwyk\u0142ego.<\/p>\n\n\n\n<p>Osobi\u015bcie nie wierz\u0119 w to, \u017ce jej si\u0119 uda. Je\u017celi dobrze zrozumia\u0142em, William zwia\u0142 z op\u0119tanego awataru jaki\u015b czas temu \u2013 a teraz tylko na moment go przej\u0105\u0142. Gdzie by\u0142 dok\u0142adnie? Jeremie co\u015b ca\u0142y czas klika, wstukuje i nie mog\u0119 nawet dos\u0142ysze\u0107 w\u0142asnych my\u015bli. Pr\u00f3buj\u0119 sobie przypomnie\u0107 jak najwi\u0119cej.<\/p>\n\n\n\n<p>On mnie wtedy z\u0142apa\u0142 za rami\u0119. Odwr\u00f3ci\u0142em si\u0119, i\u2026 <em>i co wtedy?<\/em> Nie pami\u0119tam jego twarzy. W sensie, tej awataru. Zasz\u0142a wtedy dymem, jak zreszt\u0105 wszystko inne wok\u00f3\u0142 mnie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 My\u015blicie, \u017ce to gdzie\u015b w sektorze pi\u0105tym? \u2013 Odd, zamknij si\u0119. Pr\u00f3buj\u0119 my\u015ble\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem zrobi\u0142o si\u0119 jeszcze dziwniej. To by\u0142o podobne do pustki i nie rozumia\u0142em, co si\u0119 ze mn\u0105 tam dzia\u0142o. Dos\u0142ownie znalaz\u0142em si\u0119 w stanie zawieszenia. Potem us\u0142ysza\u0142em chyba w\u0142a\u015bnie Williama, pierwszy raz od dawna tak\u2026 naprawd\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Odbycie rozmowy z nim w tych okoliczno\u015bciach chyba mnie tylko bardziej rozstroi\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie ma nawet \u015bladu po nim. Jedyne, co mamy, to jego awatar. \u2013 Yumi, b\u0142agam ci\u0119\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>D\u0142o\u0144 bezwiednie zaciska si\u0119 w pi\u0119\u015b\u0107. <em>Czemu ja?!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Skoro mo\u017ce z tamtym miejscem robi\u0107, co tylko chce, to czemu nie wci\u0105gnie tam swojego awatara i go nie odzyska?<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142a\u015bnie, czemu? Dobre pytanie, Odd. Mo\u017ce jednak jest jeszcze dla ciebie jeszcze jaka\u015b szansa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Bo nie jest w stanie go utrzyma\u0107. Cokolwiek zrobi\u0142, m\u00f3g\u0142 jedynie go wykorzysta\u0107, \u017ceby si\u0119 do mnie dosta\u0107, jak most. On\u2026 nie jest w stanie przez niego tak swobodnie przechodzi\u0107, bo XANA mu to blokuje.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Dobra my\u015bl, Ulrich.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co?<\/p>\n\n\n\n<p>Nieironicznie zaskoczony, podnosz\u0119 g\u0142ow\u0119. Wszystkie spojrzenia skierowane s\u0105 w moj\u0105 stron\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 To. \u2013 Jeremie poprawia okulary. \u2013 Dobrze kombinujesz.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ale, co niby ja\u2026? \u2013 nie rozumiem. Co sta\u0142o si\u0119 przed chwil\u0105? Kto\u015b powiedzia\u0142 o mo\u015bcie. Ale, kto?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Powiedzia\u0142e\u015b, \u017ce XANA mo\u017ce blokowa\u0107 Williamowi dost\u0119p, skoro ten ju\u017c wydosta\u0142 si\u0119 na zewn\u0105trz. Awatar to co\u015b w stylu\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Obl\u0119\u017conej twierdzy?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Dok\u0142adnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Co jest? Konsternacja na ich twarzach robi si\u0119 coraz wi\u0119ksza. Jestem zagubiony i coraz mniej rozumiem\u2026 Otwieram usta i chc\u0119 co\u015b powiedzie\u0107, ale nie wiem, co. Stawiam na klasyk\u0119, bo ona jest zazwyczaj skuteczna.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak. \u2013 kiwam g\u0142ow\u0105. \u2013 Tak, dok\u0142adnie. Sorry, jestem troch\u0119\u2026 rozkojarzony. Wiecie, dziwne zdarzenia, przej\u015bcia\u2026 a, zreszt\u0105. \u2013 zbywam sytuacj\u0119 macni\u0119ciem r\u0119ki. Jeszcze to wszystko trawi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Aelita zdaje si\u0119 to \u0142ykn\u0105\u0107. Co do Odda nie mam z\u0142udze\u0144 \u2013 on jest naiwny. Yumi nie odrywa wzroku od holomapy, skoro ju\u017c znowu na ni\u0105 spojrza\u0142a. Jeremie pokiwa\u0142 g\u0142ow\u0105 i dalej co\u015b sprawdza.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzyma\u0142 mnie na si\u0142\u0119 przy spokoju. Dlaczego nie m\u00f3g\u0142 utrzyma\u0107 XANY i wr\u00f3ci\u0107 do cia\u0142a? By\u0142 na to za s\u0142aby? I sk\u0105d wiedzia\u0142em to, co dopiero pad\u0142o, do tego jeszcze z moich ust?<\/p>\n\n\n\n<p>Czuj\u0119, \u017ce musz\u0119 go znale\u017a\u0107. Pozna\u0107 odpowiedzi, zrozumie\u0107 to, co si\u0119 dzieje.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ulrich?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Wszystko w porz\u0105dku?<\/p>\n\n\n\n<p>Kiwam znowu g\u0142ow\u0105. K\u0142ami\u0119. Obieca\u0142em mu i nie wiem, w co si\u0119 wkopa\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><em>Autorka: Morrigan<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zainfekowany awatar kosi nas jedno po drugim. Nie mam szans odepchn\u0105\u0107 Odda, kt\u00f3ry po mojej lewej, w zasi\u0119gu r\u0119ki, zmienia si\u0119 w wiruj\u0105c\u0105 chmur\u0119 pikseli. Yumi \u0142apie mnie za rami\u0119 i ci\u0105gnie do ty\u0142u. Co\u015b krzyczy, ale nie rozumiem\u2026 nie potrafi\u0119 rozr\u00f3\u017cni\u0107 s\u0142\u00f3w. One si\u0119 tak ze sob\u0105 mieszaj\u0105\u2026 Widz\u0119, jak William znika w chmurze &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/one-shoty\/sprowadze-cie-do-domu-czesc-druga\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":1782,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[45],"tags":[],"class_list":["post-4245","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-one-shoty"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4245","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4245"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4245\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4246,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4245\/revisions\/4246"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1782"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4245"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4245"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4245"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}