{"id":4023,"date":"2024-08-09T13:21:46","date_gmt":"2024-08-09T12:21:46","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=4023"},"modified":"2024-08-09T13:21:47","modified_gmt":"2024-08-09T12:21:47","slug":"rozdzial-trzeci","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/powstan-obronco\/rozdzial-trzeci\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 trzeci"},"content":{"rendered":"\n<p>Podczas, gdy w lesie panowa\u0142 wzgl\u0119dny spok\u00f3j w g\u00f3rach rozgrywa\u0142 si\u0119 istny horror. Ulrich nie pami\u0119ta\u0142 ile ju\u017c naliczy\u0142 Krab\u00f3w. Wiedzia\u0142 jedynie, \u017ce by\u0142o ich o wiele za du\u017co na jego samego, a te\u017c nikt specjalnie nie piekli\u0142 si\u0119 do wys\u0142ania wsparcia. Od kilku miesi\u0119cy komunikacja Stra\u017cnik\u00f3w le\u017ca\u0142a i nie zamierza\u0142a si\u0119 podnie\u015b\u0107 niewa\u017cne jak samuraj o to prosi\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacisn\u0105\u0142 pi\u0119\u015b\u0107 na r\u0119koje\u015bci katany, drug\u0105 opar\u0142 o ska\u0142\u0119 zaczynaj\u0105c powoli wychyla\u0107 si\u0119 ze swojej kryj\u00f3wki. Kraby mieni\u0142y mu si\u0119 ju\u017c w oczach, ale aktualnie zauwa\u017cy\u0142 tylko trzy. Mia\u0142 jednak dziwne prze\u015bwiadczenie, \u017ce to nie by\u0142 koniec.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0105\u0142. Wyszed\u0142 w ko\u0144cu z kryj\u00f3wki i za\u0142atwi\u0142 jednego Kraba przy u\u017cyciu Super-Sprintu. Potw\u00f3r nawet nie wiedzia\u0142 co go trafi\u0142o i ju\u017c le\u017ca\u0142 martwy, rozbity na cz\u0119\u015bci pierwsze. Drugi Krab wystrzeli\u0142 salw\u0119 laser\u00f3w w stron\u0119 samuraja, tak samo jak trzeci chwil\u0119 potem. Ulrich oberwa\u0142 dwa razy w rami\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatoczy\u0142 si\u0119, przyspieszaj\u0105c byleby nie straci\u0107 r\u00f3wnowagi. Za\u0142atwi\u0142 drugiego Kraba, ale trzeci zdo\u0142a\u0142 go powali\u0107, jednak nie zabi\u0142 go. Potw\u00f3r rozpad\u0142 si\u0119 na drobne kawa\u0142ki poprzez uderzenie w znak na grzbiecie. Jednak\u017ce jego zab\u00f3jc\u0105 nie by\u0142 samuraj, a kto\u015b inny.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Potrzebujesz pomocy?<\/p>\n\n\n\n<p>Delikatny g\u0142os przebi\u0142 si\u0119 przez agonalne st\u0119ki potwora ujawniaj\u0105c swoj\u0105 w\u0142a\u015bcicielk\u0119. Ulrich przewr\u00f3ci\u0142 si\u0119 na brzuch, by j\u0105 zobaczy\u0107 i u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 od razu. Czarnow\u0142osa dziewczyna stan\u0119\u0142a nad nim \u0142api\u0105c w d\u0142o\u0144 jeden ze swoich wachlarzy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Przyda si\u0119 \u2013 podni\u00f3s\u0142 si\u0119. \u2013 Dzi\u0119ki.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie, \u017ce Yumi by\u0142a t\u0105, kt\u00f3ra przysz\u0142a mu na ratunek. Nie podejrzewa\u0142by nikogo innego, nawet Odda, bo ten zaprzesta\u0142 jakiegokolwiek kontaktu od paru tygodni. To bola\u0142o, bo wszystkie jego znajomo\u015bci rozpada\u0142y si\u0119 w drobny mak.<\/p>\n\n\n\n<p>Przynajmniej William ju\u017c nie wchodzi mi w drog\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak pomy\u015bla\u0142, ale zaraz potem ugryz\u0142 si\u0119 w j\u0119zyk. Czasem si\u0119 na tym \u0142apa\u0142. William da\u0142 si\u0119 z\u0142apa\u0107, zaw\u0142adn\u0105\u0107 sob\u0105, rzuci\u0142 si\u0119 jak g\u0142upi na Scyfozo\u0119, ale nie mia\u0142 do\u015bwiadczenia. Tak naprawd\u0119 to oni mieli go wprowadzi\u0107, ale zanim zacz\u0119li by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano. Musieli z nim walczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>I od kilku miesi\u0119cy William nie dawa\u0142 znaku \u017cycia, tak jakby Xana kompletnie si\u0119 na niego wypi\u0105\u0142, zignorowa\u0142, a przecie\u017c by\u0142 jego najsilniejsz\u0105 broni\u0105. To nie by\u0142o mo\u017cliwe, by Xana po prostu tak z dnia na dzie\u0144 rzuci\u0142 go w k\u0105t, niczym szmacian\u0105 lalk\u0119. Wtedy do g\u0142owy samuraja przychodzi\u0142a my\u015bl o legendzie. Bo mo\u017ce jednak ta opowiastka jest prawdziwa?<\/p>\n\n\n\n<p>Zosta\u0142y wys\u0142ane jeszcze dwa kraby. Yumi faktycznie mia\u0142a idealne wyczucie czasu, bo przynajmniej teraz walka by\u0142a r\u00f3wna, sprawiedliwa. Ka\u017cdy kto widzia\u0142 Ulricha i Yumi w akcji m\u00f3g\u0142 od razu stwierdzi\u0107, \u017ce s\u0105 oni bardzo zgrani, wiedz\u0105 jak dzia\u0142a\u0107 w grupie. Ucz\u0105 si\u0119 na swoich b\u0142\u0119dach, s\u0142uchaj\u0105 si\u0119 mimo trudnego charakteru samuraja, jak prawdziwa dru\u017cyna.<\/p>\n\n\n\n<p>Za\u0142atwili dwa kraby z \u0142atwo\u015bci\u0105, walka by\u0142a wyr\u00f3wnana, gdy\u017c dwa dw\u00f3ch os\u00f3b dwa kraby nie stwarza\u0142y zbyt du\u017cego zagro\u017cenia. I tym razem wi\u0119cej potwor\u00f3w nie zosta\u0142o wys\u0142ane, Xana zaprzesta\u0142 ataku, co spowodowa\u0142o u dw\u00f3jki Stra\u017cnik\u00f3w oddech ulgi.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Wys\u0142a\u0142by jeszcze dwa i chyba serio bym zwariowa\u0142 \u2013 westchn\u0105\u0142 samuraj chowaj\u0105c miecze do pochwy na plecach.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 To samo by\u0142o wczoraj w g\u00f3rach \u2013 wzruszy\u0142a ramionami. \u2013 Mam do\u015b\u0107 Krab\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ja te\u017c, mieni\u0142y mi si\u0119 ju\u017c w oczach.<\/p>\n\n\n\n<p>Yumi roze\u015bmia\u0142a si\u0119 ale zaraz potem mina jej zrzed\u0142a. Sam Ulrich spu\u015bci\u0142 wzrok, poniewa\u017c mia\u0142 sobie za z\u0142e, \u017ce wczoraj do niej nie przyszed\u0142, ale sam by\u0142 zaj\u0119ty i troch\u0119 ba\u0142 si\u0119 zostawi\u0107 Pustyni\u0119 bez opieki. W sumie dziwi\u0142o go, \u017ce Yumi nie ma tego samego dylematu z G\u00f3rami.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale ona by\u0142a ju\u017c bardziej spokojniejsza. Z r\u00f3wnowagi wyprowadza\u0142 j\u0105 jedynie Xana, czasem Odd oraz Sissi, ale o niej lepiej jak si\u0119 nie rozmawia.<\/p>\n\n\n\n<p>Zanim zd\u0105\u017cy\u0142 jej odpowiedzie\u0107 zauwa\u017cy\u0142, \u017ce co\u015b zmierza w jego stron\u0119. Z daleka wygl\u0105da\u0142o to jak laser, wi\u0119c chwyci\u0142 za r\u0119koje\u015b\u0107 katany przeciskaj\u0105c nast\u0119pnie pocisk, kt\u00f3ry w ko\u0144cu okaza\u0142 si\u0119 kartk\u0105 papieru, kt\u00f3ra teraz le\u017ca\u0142a podarta na ziemi. W stron\u0119 Yumi zmierza\u0142o to samo, ale dziewczyna zd\u0105\u017cy\u0142a wychwyci\u0107 rzecz telekinez\u0105 i zwolni\u0107 jej lot.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 To wiadomo\u015b\u0107 od Aelity\u2026 \u2013 stwierdzi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Serio? \u2013 wyprostowa\u0142 si\u0119. \u2013 Po czym wnosisz?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tylko ona tak wysy\u0142a wiadomo\u015bci, raz omal nie oberwa\u0142am g\u0142ow\u0119 \u2013 wyt\u0142umaczy\u0142a. \u2013 Odd naprawd\u0119 musi j\u0105 nauczy\u0107 celno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co tam jest napisane?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Zwo\u0142uje Zebranie Stra\u017cnik\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Rych\u0142o w czas jej si\u0119 przypomnia\u0142o \u2013 mrukn\u0105\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Przesta\u0144 \u2013 skarci\u0142a go. \u2013 Mi\u0142o b\u0119dzie j\u0105 zobaczy\u0107 po takim czasie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Masz racj\u0119, przepraszam.<\/p>\n\n\n\n<p>Westchn\u0105\u0142, karc\u0105c si\u0119 w my\u015blach. Nie powinien tak my\u015ble\u0107, bo Aelita nie mog\u0142a za bardzo rusza\u0107 si\u0119 z Kartaginy. By\u0142a to jedna z wa\u017cniejszych lokacji, gdzie mie\u015bci\u0142o si\u0119 serce Lyoko, kt\u00f3re gdyby zosta\u0142o zniszczone poch\u0142on\u0119\u0142oby ze sob\u0105 ca\u0142\u0105 krain\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Yumi spojrza\u0142a znad kartki na ch\u0142opaka, kt\u00f3ry schowa\u0142 miecz i schyli\u0142 si\u0119, by pozbiera\u0107 szcz\u0105tki swojej wiadomo\u015bci. Zmarszczy\u0142a brwi krzy\u017cuj\u0105c nast\u0119pnie r\u0119ce na piersi, patrz\u0105c na niego. Ulrich wyprostowa\u0142 si\u0119 w ko\u0144cu otrzepuj\u0105c si\u0119 nast\u0119pnie woln\u0105 d\u0142oni\u0105 z niewidzialnego kurzu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Wiesz co jeszcze by\u0142oby mi\u0142e? \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 nagle Yumi.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Zobaczy\u0107 ponownie Williama.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 T\u0119sknisz za nim?<\/p>\n\n\n\n<p>Przez chwil\u0119 wydawa\u0142o jej si\u0119 jakby to by\u0142o bardziej stwierdzenie, ani\u017celi pytanie, tak jakby Ulrich zn\u00f3w poczu\u0142 si\u0119 zaatakowany, zraniony. On tak mia\u0142, ju\u017c taki by\u0142 i mimo wzgl\u0119dnego przyzwyczajenia, kilkuletniej znajomo\u015bci wci\u0105\u017c jego odruchy powodowa\u0142y u niej nieprzyjemne uczucie, kt\u00f3rego nie potrafi\u0142a wyt\u0142umaczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Odpowied\u017a na pytanie by\u0142a raczej prosta, bo owszem, t\u0119skni\u0142a za Williamem. Przystawia\u0142 si\u0119 do niej jak g\u0142upi, rywalizowa\u0142 o ni\u0105 z Ulrichem co po czasie troch\u0119 ju\u017c m\u0119czy\u0142o. Mimo tego by\u0142y takie momenty, w kt\u00f3rych da\u0142o si\u0119 z nim porozmawia\u0107, gdzie czu\u0142a, \u017ce doskonale si\u0119 rozumieli. Tak naprawd\u0119 czu\u0142a, \u017ce William do\u015b\u0107 mocno jej ufa, bo troch\u0119 ju\u017c o nim wiedzia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak, t\u0119skni\u0119 za nim, byli\u015bmy przyjaci\u00f3\u0142mi.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak\u2026 \u2013 westchn\u0105\u0142. \u2013 Ja troch\u0119 te\u017c.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119. \u2013 Ulrich, ty si\u0119 dobrze czujesz? Lali\u015bcie si\u0119 po mordach, my\u015bla\u0142am, \u017ce go nie lubisz!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Bo tak jest! \u2013 podni\u00f3s\u0142 g\u0142os. \u2013 Ale czasami naprawd\u0119 da\u0142o si\u0119 z nim pogada\u0107 i w gruncie rzeczy by\u0142 w porz\u0105dku\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Przecie\u017c nieraz na siebie wpadli, nieraz sobie pomogli. Lali si\u0119 po mordach jak naj\u0119ci, ale koniec ko\u0144c\u00f3w dochodzili do porozumienia, bo chodzi\u0142o o wa\u017cn\u0105 dla nich osob\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Yumi unios\u0142a brew, ale zaraz potem u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 na jego s\u0142owa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Mo\u017ce to o niego chodzi \u2013 wskaza\u0142a na wezwanie od Aelity.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Czyli my\u015blisz, \u017ce legenda mo\u017ce by\u0107 prawd\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Mo\u017ce\u2026? \u2013 westchn\u0119\u0142a. \u2013 Tak naprawd\u0119 bardzo bym chcia\u0142a, aby tak by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Sam nie wiem, Yumi\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0105tpi\u0142, by\u0142o to zrozumia\u0142e. Ka\u017cdy zna\u0142 legend\u0119 Szkar\u0142atnego Wojownika, ale nie ka\u017cdy w ni\u0105 wierzy\u0142, a Urlich szczeg\u00f3lnie, gdy\u017c bardzo cz\u0119sto kierowa\u0142 si\u0119 zasad\u0105 ,,uwierz\u0119, jak zobacz\u0119\u201d. Jednak w g\u0142\u0119bi duszy liczy\u0142, \u017ce zebranie b\u0119dzie w jakim\u015b sensie dotyczy\u0107 Williama, a jak nie jego to Xany.<\/p>\n\n\n\n<p>~*~<\/p>\n\n\n\n<p>William pr\u00f3bowa\u0142 by\u0107 ostro\u017cny. Pod\u0105\u017ca\u0142 za Oddem, co nie by\u0142o \u0142atwym zadaniem, gdy\u017c ch\u0142opak ca\u0142y czas porusza\u0142 si\u0119 po drzewach, najwyra\u017aniej uwa\u017caj\u0105c to za wygodniejsz\u0105 opcj\u0119 podr\u00f3\u017cy. Chcia\u0142, \u017ceby zwolni\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Odd zna\u0142 Williama, przyja\u017anili si\u0119 jeszcze przed czasem, gdy zosta\u0142 mianowany Obro\u0144c\u0105. Tak naprawd\u0119 lubili to samo, znajdowali wiele wsp\u00f3lnych temat\u00f3w, znali si\u0119 jak te dwa stare konie, bo Odd stara\u0142 si\u0119 w ka\u017cd\u0105 akcj\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107 w\u0142a\u015bnie Williama czasami ignoruj\u0105c swoj\u0105 funkcj\u0119 Stra\u017cnika Lasu.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego teraz bola\u0142o go, \u017ce przyjaciel nie pami\u0119ta wszystkiego, \u017ce nie pami\u0119ta jego\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ej, Will! \u2013 zawisn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 do do\u0142u na jednej z ga\u0142\u0119zi. \u2013 Mam pytanie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak? \u2013 wydusi\u0142 schodz\u0105c z ma\u0142ego wzniesienia uwa\u017caj\u0105c, by si\u0119 nie wywr\u00f3ci\u0107. \u2013 O co chodzi?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Skoro nie pami\u0119tasz ani mnie, ani reszty\u2026 To co tak w\u0142a\u015bciwie pami\u0119tasz?<\/p>\n\n\n\n<p>William zn\u00f3w mia\u0142 chwil\u0119 zastanowienia, chwil\u0119 zw\u0105tpienia w swoje zaufanie do blondyna, ale ko\u0144cu postanowi\u0142 macha\u0107 na to d\u0142oni\u0105. Odd by\u0142 jego jedynym punktem zaczepienia, czym\u015b co w pewien spos\u00f3b \u0142\u0105czy\u0142o go z jego przesz\u0142o\u015bci\u0105, \u017cyciem przed zostaniem Obro\u0144c\u0105, czy te\u017c oprawc\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Wiem, \u017ce by\u0142em Obro\u0144c\u0105, ale do\u015b\u0107 szybko wpad\u0142em\u2026 \u2013 zacz\u0105\u0142. \u2013 Pami\u0119tam te\u017c, \u017ce zosta\u0142em uwi\u0119ziony w Zamczysku, dziwny g\u0142os w mojej g\u0142owie, bia\u0142y dym i\u2026 Moj\u0105 mam\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zamilk\u0142 na chwil\u0119. Teraz, gdy o tym wszystkim my\u015bla\u0142 najbardziej wyra\u017anym obrazem w jego umy\u015ble by\u0142 obraz jego matki. Widzia\u0142 j\u0105 wyra\u017anie, widzia\u0142 jak bardzo by\u0142 do niej podobny, nie tylko z wygl\u0105du.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Cynthi\u0119, tak? \u2013 zapyta\u0142 nagle Odd. \u2013 Dobrze pami\u0119tam, prawda?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak, ale sk\u0105d znasz jej imi\u0119? \u2013 wyduka\u0142. \u2013 Znasz j\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Oczywi\u015bcie, \u017ce tak, uwielbia\u0142a mnie!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 To ci nowina \u2013 za\u015bmia\u0142 si\u0119. \u2013 Ale ona taka jest, szybko nawi\u0105zuje znajomo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak naprawd\u0119 od jakiego\u015b czasu nie ma z ni\u0105 kontaktu\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co? Od jak dawna?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Kr\u00f3tko po tym jak zosta\u0142e\u015b op\u0119tany przesta\u0142a si\u0119 z nami kontaktowa\u0107 \u2013 odpar\u0142 zeskakuj\u0105c z ga\u0142\u0119zi. \u2013 Przepad\u0142a jak kamie\u0144 w wod\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Jak to?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 No normalnie, tak jak ci m\u00f3wi\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>Zamilk\u0142 na chwil\u0119, pr\u00f3bowa\u0142 sobie co\u015b przypomnie\u0107. Nie wiadomo czemu zak\u0142ada\u0142 najgorsze scenariusze, mia\u0142 bardzo z\u0142e przeczucia. Odd zna\u0142 jego matk\u0119, do tego po reakcji ch\u0142opaka m\u00f3g\u0142 wynie\u015b\u0107 do\u015b\u0107 du\u017co. William w tamtym momencie zacz\u0105\u0142 si\u0119 ba\u0107 o swoj\u0105 mam\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Odd, powiedz mi co wiesz.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie m\u00f3wi\u0142a nic konkretnego, ale jak Aelita sprawdza\u0142a ostatnio jej dane w Kartaginie pisa\u0142o tam co\u015b o skraju lasu, dalej zapis si\u0119 urywa\u0142 \u2013 zastanowi\u0142 si\u0119 chwil\u0119. \u2013 Albo to ja nie pami\u0119tam co tam pisa\u0142o\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Skraj lasu, tak?<\/p>\n\n\n\n<p>Zamilk\u0142 na chwil\u0119, zmarszczy\u0142 brwi czuj\u0105c jak szybko bije jego serce. Wyczu\u0142 nast\u0119pnie jak Odd k\u0142adzie mu d\u0142o\u0144 na ramieniu. William drgn\u0105\u0142 delikatnie nie spodziewaj\u0105c si\u0119 tego ruchu, ale nic nie powiedzia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Natomiast Odd naprawd\u0119 si\u0119 zmartwi\u0142. Pami\u0119ta\u0142, \u017ce relacja Williama i jego rodzic\u00f3w w pewnym sensie by\u0142a dla niego enigm\u0105. Zastanawia\u0142 si\u0119 jakim cudem mog\u0105 by\u0107 tacy wyrozumiali i wspieraj\u0105cy, szczeg\u00f3lnie Cynthia, kt\u00f3ra kocha\u0142a swojego syna ponad \u017cycie. Do tej pory pami\u0119ta\u0142 jak w\u015bciek\u0142a si\u0119, gdy dowiedzia\u0142a si\u0119 o op\u0119taniu.<\/p>\n\n\n\n<p>Krzycza\u0142a, bluzga\u0142a, niemal\u017ce podnios\u0142a r\u0119k\u0119, aczkolwiek powstrzyma\u0142a si\u0119 przed tym w ostatniej chwili, gdy\u017c zrozumia\u0142a, \u017ce tak w\u0142a\u015bciwie wydziera si\u0119 na niedo\u015bwiadczone dzieciaki, kt\u00f3re tak naprawd\u0119 nie wybiera\u0142y bycia Stra\u017cnikami. To po prostu si\u0119 sta\u0142o. A p\u00f3\u017aniej s\u0142uch po niej zagin\u0105\u0142 i nawet dane zgromadzone w Kartaginie nie pomaga\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Odd, zaprowadzi\u0142by\u015b mnie na skraj lasu?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 W sumie czemu nie \u2013 wzruszy\u0142 ramionami. \u2013 To po drodze do Kartaginy, a co?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co\u015b mi \u015bwita\u2026 \u2013 wyzna\u0142 zak\u0142adaj\u0105c wisiorek. \u2013 Chc\u0119 to sprawdzi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 No to jedziemy, Obro\u0144co!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Daruj sobie tytu\u0142y \u2013 westchn\u0105\u0142. \u2013 Cholera wie kim ja w tym momencie jestem\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Wygl\u0105da na Obro\u0144c\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak w\u0142a\u015bnie pomy\u015bla\u0142 Odd, ale z jakiego\u015b powodu nie wypowiedzia\u0142 tego na g\u0142os. Przewr\u00f3ci\u0142 jedynie oczami patrz\u0105c jak William odchodzi kilka krok\u00f3w, by nast\u0119pnie zatrzyma\u0107 si\u0119 i spojrze\u0107 na niego wymownie. Oczywi\u015bcie, nie wiedzia\u0142 gdzie i\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><em>Autor: Finley<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Podczas, gdy w lesie panowa\u0142 wzgl\u0119dny spok\u00f3j w g\u00f3rach rozgrywa\u0142 si\u0119 istny horror. Ulrich nie pami\u0119ta\u0142 ile ju\u017c naliczy\u0142 Krab\u00f3w. Wiedzia\u0142 jedynie, \u017ce by\u0142o ich o wiele za du\u017co na jego samego, a te\u017c nikt specjalnie nie piekli\u0142 si\u0119 do wys\u0142ania wsparcia. Od kilku miesi\u0119cy komunikacja Stra\u017cnik\u00f3w le\u017ca\u0142a i nie zamierza\u0142a si\u0119 podnie\u015b\u0107 niewa\u017cne jak &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/powstan-obronco\/rozdzial-trzeci\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"parent":3970,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[],"class_list":["post-4023","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-powstan-obronco"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4023","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4023"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4023\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4024,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4023\/revisions\/4024"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3970"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4023"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4023"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4023"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}