{"id":4010,"date":"2024-07-09T12:26:24","date_gmt":"2024-07-09T11:26:24","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=4010"},"modified":"2024-07-09T12:26:25","modified_gmt":"2024-07-09T11:26:25","slug":"rozdzial-drugi","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/powstan-obronco\/rozdzial-drugi\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 drugi"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-text-align-center\"><em>Powsta\u0144, oprawco<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zn\u00f3w to samo, zn\u00f3w ten g\u0142os, kt\u00f3ry wierci\u0142 mu dziur\u0119 w umy\u015ble. Tak bardzo podobny do jego matki, aczkolwiek tak bardzo od niego odleg\u0142y. Jak to m\u00f3wi\u0105: Im dalej w las tym gorzej i faktycznie im d\u0142u\u017cej go s\u0142ucha\u0142 tym bardziej mia\u0142 go do\u015b\u0107. Pragn\u0105\u0142, by znikn\u0105\u0142 i ju\u017c nigdy si\u0119 nie odezwa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Na pocz\u0105tku by\u0142o tak, \u017ce s\u0142ucha\u0142 go i nie protestowa\u0142 nawet s\u0142owem, nic a nic. Wykonywa\u0142 ka\u017cde polecenie, by\u0142 jego narz\u0119dziem, \u017co\u0142nierzem, oprawc\u0105, kt\u00f3ry nie patrzy\u0142 na krzywd\u0119 swoich ofiar. Wykonywa\u0142 rozkazy i nawet nie \u015bmia\u0142 si\u0119 im sprzeciwia\u0107. Dopiero p\u00f3\u017aniej co\u015b zacz\u0119\u0142o do niego dochodzi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>I g\u0142os tak podobny do matki zacz\u0105\u0142 by\u0107 coraz bardziej od niej odleg\u0142y. Teraz przypomina\u0142 obcego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry karmi\u0142 go trucizn\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em>Co to mia\u0142o by\u0107, Oprawco?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0105\u0142 zawala\u0107, kolejne misje sz\u0142y na \u0142eb na szyj\u0119. Ku wielkiemu niezadowoleniu wroga oprawca zacz\u0105\u0142 my\u015ble\u0107 samodzielnie, przesta\u0142 by\u0107 narz\u0119dziem, marionetk\u0105. Zaczyna\u0142 zrywa\u0107 sznurki przymocowane do jego ko\u0144czyn, co nie ka\u017cdemu si\u0119 podoba\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Oberwa\u0142. Dosta\u0142, polecia\u0142 na \u015bcian\u0119, uderzaj\u0105c o ceglan\u0105 powierzchni\u0119 ty\u0142em g\u0142owy. Poczu\u0142 dziwne uczucie na ko\u0144cu j\u0119zyka, jego \u015blina mia\u0142a dziwny posmak. Oczy zasz\u0142y na chwil\u0119 mg\u0142\u0105, potrzebowa\u0142 chwili, by wzrok wr\u00f3ci\u0142 do normalno\u015bci, by ujrze\u0107 twarz wroga, kt\u00f3ry postanowi\u0142 go kontrolowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em>Przem\u00f3w, Oprawco.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Czu\u0142 jak brakuje mu tchu, jak co\u015b zaciska si\u0119 na jego szyi, gardle, a nast\u0119pnie unosi go w g\u00f3r\u0119. Odruchowo uni\u00f3s\u0142 r\u0119ce, pr\u00f3bowa\u0142 wyczu\u0107 cia\u0142o wroga, by wyrwa\u0107 si\u0119 spod jego u\u015bcisku, z\u0142apa\u0107 oddech. Rozchyli\u0142 powieki, co\u015b czerwonego b\u0142ysn\u0119\u0142o na chwil\u0119 w ciemno\u015bciach.<\/p>\n\n\n\n<p>Drapi\u0105ce uczucie w gardle z minuty na minut\u0119 stawa\u0142o si\u0119 coraz silniejsze, pozbawia\u0142o go si\u0142 \u017cyciowych. Rozlu\u017ani\u0142 u\u015bcisk na ko\u0144czynach wroga, opu\u015bci\u0142 r\u0119ce wzd\u0142u\u017c w\u0142asnego cia\u0142a. Chcia\u0142 z tym walczy\u0107, naprawd\u0119 chcia\u0142, ale nie dawa\u0142 rady.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em>Przegra\u0142e\u015b, Oprawco.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">~*~<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Czy on\u2026 Nie \u017cyje?<\/p>\n\n\n\n<p>Us\u0142ysza\u0142 g\u0142os, pytanie jakby przez mg\u0142\u0119. Kiedy rozchyli\u0142 powieki m\u00f3g\u0142 przysi\u0105c, \u017ce widzi nad sob\u0105 twarz dziecka, do tego \u0142udz\u0105co do niego podobn\u0105. Czarne kosmyki przys\u0142ania\u0142y lekko pole widzenia, prosz\u0105c si\u0119 o \u015bci\u0119cie, a szare oczy bada\u0142y twarz wojownika.<\/p>\n\n\n\n<p>William zd\u0105\u017cy\u0142 zamruga\u0107 kilka razy, a wygl\u0105d dziecka ju\u017c si\u0119 zmieni\u0142. Czarne kosmyki znikn\u0119\u0142y transformuj\u0105c si\u0119 w blond, tak samo oczy zmieni\u0142y barw\u0119. A sam dzieciak wydawa\u0142 si\u0119 te\u017c przera\u017cony.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 \u017byje, jednak \u017cyje!<\/p>\n\n\n\n<p>Krzykn\u0105\u0142, nast\u0119pnie odbiegaj\u0105c. William podni\u00f3s\u0142 si\u0119 z ziemi, obserwuj\u0105c jak dziecko oddala si\u0119 z jakim\u015b r\u00f3wie\u015bnikiem w pop\u0142ochu. Zmarszczy\u0142 brwi, zadaj\u0105c sobie miliony pyta\u0144, na kt\u00f3re nie potrafi\u0142 odpowiedzie\u0107. Usiad\u0142 na ziemi, rozejrza\u0142 si\u0119 wok\u00f3\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatnie, co pami\u0119ta\u0142 to sytuacja z Zamczyska, gdzie zacz\u0105\u0142 z kim\u015b rozmawia\u0107, a nast\u0119pnie bia\u0142y dym zacz\u0105\u0142 b\u0142\u0105ka\u0107 si\u0119 wok\u00f3\u0142 jego palc\u00f3w. Nie wiedzia\u0142, co si\u0119 sta\u0142o, ani te\u017c z kim rozmawia\u0142. Z jednej strony wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce rozmawia\u0142 ze swoj\u0105 ukochan\u0105 mam\u0105, ale z drugiej\u2026 Ta osoba wydawa\u0142a si\u0119 kim\u015b zupe\u0142nie nowym i co\u015b m\u00f3wi\u0142o mu, \u017ce nie by\u0142a nikim z\u0142ym.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy pr\u00f3bowa\u0142 wsta\u0107 zauwa\u017cy\u0142 co\u015b jeszcze; jego dawny str\u00f3j znikn\u0105\u0142 zast\u0105piony przez nowy. Szczerze m\u00f3wi\u0105c, pierwsze co zrobi\u0142 to odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105 na widok braku znaku na swojej klatce piersiowej. Wci\u0105\u017c by\u0142 tam pewien symbol, ale nic poza tym. Zauwa\u017cy\u0142 r\u00f3wnie\u017c, \u017ce str\u00f3j wyst\u0119puje w ja\u015bniejszej wersji, ni\u017c wcze\u015bniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Pasowa\u0142 teraz bardziej do obro\u0144cy, ani\u017celi oprawcy, dlatego w g\u0142owie pojawi\u0142o mu si\u0119&nbsp; inne pytanie: Kim aktualnie by\u0142?<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142a\u015bnie z tym pytaniem podni\u00f3s\u0142 si\u0119 z ziemi, pr\u00f3bowa\u0142 zbada\u0107 wygl\u0105d stroju. Nosi\u0142 szary kombinezon z kapturem, przewi\u0105zan\u0105 w pasie bordow\u0105 wst\u0119g\u0105 z dwoma pasami z ty\u0142u odznaczonymi na ko\u0144cach r\u00f3\u017cowymi pomponami.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozejrza\u0142 si\u0119 nast\u0119pnie wok\u00f3\u0142. Nie zna\u0142 otoczenia, w kt\u00f3rym si\u0119 znajdowa\u0142, a wysokie drzewa wykraczaj\u0105ce koron\u0105 poza pas chmur przyprawia\u0142y go o dziwny niepok\u00f3j. Mimo wszystko zadziera\u0142 g\u0142ow\u0119 wysoko w g\u00f3r\u0119, jakby chcia\u0142 dopatrze\u0107 si\u0119 skrawka nieba, czegokolwiek ukrytego za li\u015b\u0107mi.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ej, ty!<\/p>\n\n\n\n<p>Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 gwa\u0142townie s\u0142ysz\u0105c krzyk, jednak nie zauwa\u017cy\u0142 za sob\u0105 nikogo. Zmarszczy\u0142 brwi ponownie rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 wok\u00f3\u0142, zdzieraj\u0105c r\u00f3wnie\u017c w pewnym momencie g\u0142ow\u0119 do g\u00f3ry, tak jak wcze\u015bniej. I w\u0142a\u015bnie to go uratowa\u0142o, gdy\u017c zd\u0105\u017cy\u0142 zauwa\u017cy\u0107 wystrzelone w swoj\u0105 stron\u0119 strza\u0142y, kt\u00f3re zamiast w niego trafi\u0142y w pie\u0144 drzewa.<\/p>\n\n\n\n<p>Kl\u0119cz\u0105c na trawie William zauwa\u017cy\u0142 sprawc\u0119 szybszego bicia serca. Sta\u0142 on na jednej z ga\u0142\u0119zi drzewa, mierz\u0105c w niego r\u0119k\u0105, jakby w\u0142a\u015bnie stamt\u0105d wystrzeli\u0142 dwa pociski. Ch\u0142opak ten wygl\u0105da\u0142 co najmniej dziwnie, mo\u017ce nawet \u015bmiesznie. Przypomina\u0142 kota, a mo\u017ce nawet nim by\u0142, w ko\u0144cu mia\u0142 uszy oraz ogon, cho\u0107 od reszty odstawa\u0142y blond w\u0142osy z fioletowym pasmem postawione wysoko do g\u00f3ry.<\/p>\n\n\n\n<p>Poruszy\u0142 si\u0119, wyprostowa\u0142 nagle i opu\u015bci\u0142 r\u0119k\u0119. Rozchyli\u0142 usta w lekkim szoku, zastrzyg\u0142 uszami, przechylaj\u0105c nast\u0119pnie g\u0142ow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 William? \u2013 zapyta\u0142 w ko\u0144cu zeskakuj\u0105c z drzewa. \u2013 To serio ty?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Zale\u017cy, znamy si\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>Mimo tego, co powiedzia\u0142 m\u00f3g\u0142 przysi\u0105c, \u017ce zna sk\u0105d\u015b twarz blondyna. Cho\u0107, gdyby go zna\u0142 by\u0142 pewny, \u017ce nie zapomnia\u0142by fioletowego kota, kt\u00f3rego wypatrzy\u0142y z kilometra, bo w oczy rzuca\u0142o si\u0119 wszystko.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co ty, na amnezj\u0119 cierpisz? \u2013 zapyta\u0142. \u2013 Niby troch\u0119 ci\u0119 nie by\u0142o, ale\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Czekaj, co? Jak d\u0142ugo mnie nie by\u0142o?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 B\u0119dzie ze dwa lata! \u2013 wzruszy\u0142 ramionami. \u2013 Dwa lata temu zosta\u0142e\u015b wybrany na Obro\u0144c\u0119 i od razu do Xany ci si\u0119 polecia\u0142o, nawet dzie\u0144 nie min\u0105\u0142!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Dwa lata\u2026?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 No, rok Xanie s\u0142u\u017cy\u0142e\u015b, p\u00f3\u017aniej o tobie s\u0142uch zagin\u0105\u0142, ale pojawi\u0142a si\u0119 legenda\u2026 \u2013 umilk\u0142 na chwil\u0119. \u2013 Chwila, jak to lecia\u0142o?<\/p>\n\n\n\n<p>William odst\u0105pi\u0142 kilka krok\u00f3w ty\u0142 w szoku \u0142api\u0105c si\u0119 nast\u0119pnie za g\u0142ow\u0119. Wypu\u015bci\u0142 powietrze z p\u0142uc, pragn\u0105\u0142 r\u0105bn\u0105\u0107 si\u0119 w \u0142eb. Ma\u0142o co pami\u0119ta\u0142, wszystko mu si\u0119 miesza\u0142o. Niby co\u015b mu styka\u0142o, rozpoznawa\u0142 ch\u0142opaka przed sob\u0105, cho\u0107 nie m\u00f3g\u0142 przypomnie\u0107 sobie jego imienia, do tego wiedzia\u0142, \u017ce by\u0142 jaki\u015b czas pod w\u0142adz\u0105 wroga. Po prostu niekt\u00f3re rzeczy w jego umy\u015ble zosta\u0142y otoczone mg\u0142\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 A, pami\u0119tam! \u2013 krzykn\u0105\u0142 nagle blondyn. \u2013 Szkar\u0142atny Wojownik wyrwa\u0142 si\u0119 spod w\u0142adzy wroga, zostaj\u0105c skazany na b\u0142\u0105kanie si\u0119 po Zamczysku Mroku. Wida\u0107, \u017ce\u015b si\u0119 wydosta\u0142!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Na to wygl\u0105da\u2026 \u2013 westchn\u0105\u0142. \u2013 Ale dwa lata?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak, rok u Xany, nieca\u0142y rok w Zamczysku \u2013 wzruszy\u0142 ramionami. \u2013 Wiem jakie to zryte, sam si\u0119 gubi\u0119, Ulrichowi troch\u0119 zaj\u0119\u0142o t\u0142umaczenie mi tego.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ulrich\u2026?<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejne miejsce, kt\u00f3re kojarzy, ale za nic nie m\u00f3g\u0142 sobie przypomnie\u0107 sk\u0105d. Pr\u00f3bowa\u0142 to zrobi\u0107, wyobrazi\u0107 sobie w\u0142a\u015bciciela tego imienia, bo nie wiedzie\u0107 czemu czu\u0142 nieodpart\u0105 z\u0142o\u015b\u0107, irytacj\u0119 przez sam\u0105 wzmiank\u0119 o nim.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Rany, je\u015bli nawet Ulricha nie pami\u0119tasz to serio jest \u017ale!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Czemu?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Niemal codziennie lali\u015bcie si\u0119 po mordach, tego si\u0119 nie zapomina!<\/p>\n\n\n\n<p>La\u0142em si\u0119 z kim\u015b po mordach?<\/p>\n\n\n\n<p>I tu Kot mia\u0142 racj\u0119 &#8211; gdyby faktycznie tak by\u0142o na pewno by to zapami\u0119ta\u0142. Lecz je\u015bli by\u0142a to prawda w jakim\u015b stopniu wyja\u015bnia\u0142o to dziwne uczucie z\u0142o\u015bci, tudzie\u017c irytacji.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>William chcia\u0142 jeszcze zaczepi\u0107 ch\u0142opaka, zapyta\u0107 go o wi\u0119cej rzeczy, gdzie w og\u00f3le by\u0142, bo jego orientacja w terenie by\u0142a w tym momencie na naprawd\u0119 niskim poziomie. Osoba przed nim by\u0142a jego jedynym \u017ar\u00f3d\u0142em informacji, chcia\u0142, czy nie, by\u0142 zmuszony troch\u0119 na nim polega\u0107. Jednak zanim zd\u0105\u017cy\u0142 otworzy\u0107 usta co\u015b uderzy\u0142o jego towarzysza w g\u0142ow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Kot zatoczy\u0142 si\u0119, niemal upad\u0142. Wyda\u0142 z siebie g\u0142o\u015bny j\u0119k przeklinaj\u0105c nast\u0119pnie pod nosem, mo\u017ce nawet sycz\u0105c niczym prawdziwe zwierz\u0119 po czym schyli\u0142 si\u0119 po zw\u00f3j papieru, kt\u00f3ry uderzy\u0142 go w g\u0142ow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nast\u0119pnym razem jak si\u0119 z ni\u0105 zobacz\u0119 idziemy na lekcje celno\u015bci \u2013 mrukn\u0105\u0142 rozwijaj\u0105c zw\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<p>William zamilk\u0142 obserwuj\u0105c jak ekspresja blondyna zmienia si\u0119 z ka\u017cdym przeczytanym s\u0142owem. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 nagle spogl\u0105daj\u0105c nast\u0119pnie na wojownika.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Dobra, Will. Pytanie \u2013 zacz\u0105\u0142. \u2013 Pami\u0119tasz chocia\u017c Aelit\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>Znowu to samo, znowu co\u015b kojarzy\u0142 i zn\u00f3w pr\u00f3bowa\u0142 podstawi\u0107 imi\u0119 pod obraz w swoim umy\u015ble. Jednak nie da\u0142 rady, by\u0142a to kolejna z wielu dziur w jego wspomnieniach.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u2013 Nie jestem pewny\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Trudno, ale dobrze si\u0119 sk\u0142ada, bo w\u0142a\u015bnie zwo\u0142a\u0142a Zebranie Stra\u017cnik\u00f3w \u2013 wzruszy\u0142 ramionami. \u2013 Mo\u017ce ci pomo\u017ce.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 A sk\u0105d wiesz, \u017ce z tob\u0105 p\u00f3jd\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Bo ci\u0119 znam\u2026?<\/p>\n\n\n\n<p>William skrzy\u017cowa\u0142 r\u0119ce na torsie patrz\u0105c na niego jak na debila. Blondyn roze\u015bmia\u0142 si\u0119 chowaj\u0105c nast\u0119pnie zw\u00f3j papieru do kieszeni kombinezonu i wyci\u0105gn\u0105\u0142 \u0142ap\u0119 przed ch\u0142opaka.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Dobra, to od nowa \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142. si\u0119. \u2013 Jestem Odd, Stra\u017cnik Lasu.<\/p>\n\n\n\n<p>William patrzy\u0142 na chwil\u0119 na \u0142ap\u0119 Odda, zastanawia\u0142 si\u0119, czy odwzajemni\u0107 gest, bo ledwo go zna\u0142. Jednak on zdawa\u0142 si\u0119 wiedzie\u0107 co\u015b o nim, o jego \u017cyciu przed staniem si\u0119 tym Obro\u0144c\u0105. Odd zna\u0142 t\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 jego historii, kt\u00f3ra by\u0142a ukryta za mg\u0142\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego wyci\u0105gn\u0105\u0142 w ko\u0144cu d\u0142o\u0144 w jego stron\u0119, odwzajemni\u0142 gest z niemraw\u0105 min\u0105. Wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce blondyn wyszczerzy\u0142 si\u0119 jeszcze bardziej, niczym dziecko kt\u00f3re dosta\u0142o lizaka.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 William.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em>Obro\u0144ca?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em>A mo\u017ce Oprawca?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em>Nie. Na razie po prostu William.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><em>Autor: Finley<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Powsta\u0144, oprawco Zn\u00f3w to samo, zn\u00f3w ten g\u0142os, kt\u00f3ry wierci\u0142 mu dziur\u0119 w umy\u015ble. Tak bardzo podobny do jego matki, aczkolwiek tak bardzo od niego odleg\u0142y. Jak to m\u00f3wi\u0105: Im dalej w las tym gorzej i faktycznie im d\u0142u\u017cej go s\u0142ucha\u0142 tym bardziej mia\u0142 go do\u015b\u0107. Pragn\u0105\u0142, by znikn\u0105\u0142 i ju\u017c nigdy si\u0119 nie odezwa\u0142. &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/powstan-obronco\/rozdzial-drugi\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"parent":3970,"menu_order":2,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[],"class_list":["post-4010","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-powstan-obronco"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4010","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4010"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4010\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4011,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4010\/revisions\/4011"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3970"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4010"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4010"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4010"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}