{"id":3842,"date":"2023-11-09T14:41:42","date_gmt":"2023-11-09T13:41:42","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=3842"},"modified":"2024-02-19T23:06:58","modified_gmt":"2024-02-19T22:06:58","slug":"rozdzial-piaty","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/sekrety\/rozdzial-piaty\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 pi\u0105ty"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-text-align-center\"><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=p01K6sR6_Mk&amp;ab_channel=KrystianOchman\">Ochman ft. Opa\u0142 &#8211; Bittersweet<\/a><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><strong>WILLIAM<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Od kilku minut siedz\u0119 w szkolnej bibliotece i patrz\u0119 na zegarek. Nie s\u0142ucham si\u0119 zalece\u0144 Elitsy, \u017ceby zabra\u0107 si\u0119 za prac\u0119 domow\u0105. Za ka\u017cdym razem, gdy chocia\u017c odrobin\u0119 si\u0119 rusz\u0119, to nauczyciel wf\u2019u \u2013 Jim Morales, patrzy na mnie, jakbym mia\u0142 ucieka\u0107 ze szko\u0142y i tym samym omin\u0105\u0107 szlaban. Po takich akcjach odechciewa mi si\u0119 wszystko. Wol\u0119 po prostu siedzie\u0107 i czeka\u0107 jak na zbawienie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zastanawia mnie sytuacja z rana, kiedy jaki\u015b wysoki ch\u0142opak zaatakowa\u0142 m\u0142odszego. Jaki m\u00f3g\u0142 by\u0107 pow\u00f3d tego incydentu. Porachunki starych znajomych? A mo\u017ce zwyk\u0142e s\u0142owne przepychanki? Jednego jestem pewien \u2013 nie przywidzia\u0142o mi si\u0119 nic z tych rzeczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Spogl\u0105dam przez okno. Taka \u0142adna pogoda, a ja musz\u0119 tutaj siedzie\u0107 za pi\u0119\u0107 minut sp\u00f3\u017anienia na pierwsz\u0105 lekcj\u0119. Nie mog\u0119 wsta\u0107, czyta\u0107, a nawet obr\u00f3ci\u0107 si\u0119 bez wzroku nauczyciela. Do tego Elitsa zbagatelizowa\u0142a t\u0119 spraw\u0119. Bardzo uroczo to wszystko brzmi.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtem kilka siedze\u0144 dalej siada Laura, trzymaj\u0105c w r\u0119ce opas\u0142\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, na kt\u00f3rym le\u017cy zeszyt oraz d\u0142ugopis. Nie ma przy sobie tableta, co si\u0119 sta\u0142o? Czy\u017cby mia\u0142a jaki\u015b dobry dzie\u0144?<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna otwiera ksi\u0105\u017ck\u0119 i zaczyna czyta\u0107. Ok\u0142adka jest ustawiona, abym m\u00f3g\u0142 specjalnie przeczyta\u0107, czym si\u0119 b\u0119dzie, albo nawet i teraz \u2013 zajmuje. Tytu\u0142 mnie nie do ko\u0144ca zaskoczy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e<em>Fizyka kwantowa \u2013 zadania dla pocz\u0105tkuj\u0105cych\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Masz zamiar tak ca\u0142y tom przestudiowa\u0107? \u2013 pytam, szukaj\u0105c punktu zaczepienia do rozmowy. Podejrzewam, \u017ce Jim za chwil\u0119 b\u0119dzie kaza\u0142 mi si\u0119 zamkn\u0105\u0107 i uczy\u0107 si\u0119, jednak korzystam z okazji, \u017ce jego to nie interesuje.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Oczywi\u015bcie. W pokoju mam drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 \u2013 odpowiada Laura, podnosz\u0105c wzrok znad zeszytu. Nagle kieruje do mnie pytanie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Te\u017c si\u0119 interesujesz fizyk\u0105 kwantow\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>Milkn\u0119. Co by tutaj odpowiedzie\u0107? S\u0142abo b\u0119dzie sk\u0142ama\u0107, ale jeszcze gorzej jest powiedzie\u0107 prawd\u0119 i zako\u0144czy\u0107 rozmow\u0119. Ch\u0119tnie bym si\u0119 z ni\u0105 zaprzyja\u017ani\u0142, albo i nawet um\u00f3wi\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Ej, skup si\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce czyta\u0142em to i owo w Internecie \u2013 m\u00f3wi\u0119, cz\u0119\u015bciowo k\u0142ami\u0105c. Czytam r\u00f3\u017cne informacje w Internecie, ale niekoniecznie o fizyce kwantowej, czy nawet tej podstawowej. Zauwa\u017cam jednak, \u017ce Laura si\u0119 u\u015bmiecha. Odwdzi\u0119czam si\u0119 tym samym.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Ja ciebie sk\u0105d\u015b chyba znam\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Dziwne by by\u0142o, jakby\u015b nie zna\u0142a \u2013 odpowiadam z lekkim przek\u0105sem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 M\u00f3wi\u0119 serio. Nie chodzi o t\u0119 akcj\u0119 z\u2026 wiadomo kim \u2013 m\u00f3wi Laura, po czym kiwa g\u0142ow\u0105 w stron\u0119 nauczyciela i kontynuuje wypowied\u017a \u2013 tylko z czym\u015b innym. Uczy\u0142e\u015b si\u0119 mo\u017ce w Duns?<\/p>\n\n\n\n<p>Czuj\u0119, jak staje mi serce z przera\u017cenia. To nie mo\u017cliwe, aby ta dziewczyna by\u0142a moj\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 w Anglii. Stukam palcami o blat sto\u0142u, jednak staram si\u0119, \u017ceby nie zauwa\u017cy\u0142a mojego przera\u017cenia tym pytaniem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Duns? Gdzie to jest? \u2013 pytam z udawanym zaskoczeniem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Czyli to nie jeste\u015b ty. Szkoda \u2013 po tych s\u0142owach Laura spuszcza g\u0142ow\u0119 i ma smutny wyraz twarzy. Nast\u0119pnie wraca do podr\u0119cznika z fizyk\u0105, kt\u00f3r\u0105 \u201eniby si\u0119 interesuj\u0119\u201d, a tak naprawd\u0119 nawet nie wiem, od czego pochodzi jej nazwa. Siedz\u0119 w milczeniu, powa\u017cnie si\u0119 zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad jedn\u0105, kluczow\u0105 w tej sytuacji rzecz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak ja si\u0119 potem z tych wszystkich k\u0142amstw wyt\u0142umacz\u0119 zar\u00f3wno Elitsie, jak i Laurze?<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejna godzina mija, jakby si\u0119 chcia\u0142a sko\u0144czy\u0107, a nie mog\u0142a. Zd\u0105\u017cy\u0142em w tym czasie policzy\u0107 ilo\u015b\u0107 czerwonych, niebieskich i czarnych ksi\u0105\u017cek na p\u00f3\u0142ce, kt\u00f3ra stoi centralnie przede mn\u0105. Aktualnie liczy sto pi\u0119\u0107dziesi\u0105t egzemplarzy, z czego trzydzie\u015bci dwa s\u0105 w kolorze czerwonym, a dwana\u015bcie \u2013 niebieskim. Czarnych jest zaledwie pi\u0119\u0107. Teraz zaczynam liczy\u0107 br\u0105zowe, jednak na razie nie znalaz\u0142em \u017cadnej. Poziom nudy si\u0119ga zenitu. Nie przypominam sobie, \u017cebym liczy\u0142 ksi\u0105\u017cki \u2013 ja prawie nie czytam.<\/p>\n\n\n\n<p>Z Laur\u0105 nie rozmawiam, odk\u0105d j\u0105 ok\u0142ama\u0142em, \u017ce nie uczy\u0142em si\u0119 w Duns. Nie mog\u0119 uwierzy\u0107, \u017ce to jest ta sama dziewczyna, przez kt\u00f3r\u0105 zosta\u0142em wyrzucony. Co ciekawe, kiedy j\u0105 pozna\u0142em, mia\u0142a br\u0105zowe w\u0142osy. Br\u0105zowe? Tak, je\u017celi dobrze pami\u0119tam.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtem rozlega si\u0119 alarm w bibliotece, kt\u00f3ry mnie og\u0142usza. Szybko zatykam uszy i spogl\u0105dam na krzes\u0142o Laury, kt\u00f3re teraz jest puste. Wymy\u015bli\u0142em j\u0105 sobie? To niemo\u017cliwe, na pewno nie jest ze mn\u0105 a\u017c tak \u017ale.<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle gasn\u0105 wszystkie \u015bwiat\u0142a, a w tle alarm przestaje dzia\u0142a\u01071 i pomieszczenie ogarnia mrok. Jeszcze oszo\u0142omiony patrz\u0119 na bibliotek\u0119, a nast\u0119pnie wstaj\u0119 i zaczynam si\u0119 rozgl\u0105da\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jest tutaj kto\u015b? \u2013 pytam niepewnie, jednak nikt nie odpowiada. Zaczyna mnie to niepokoi\u0107. Przechodz\u0119 przez korytarz, patrz\u0105c ka\u017cdy rega\u0142 w poszukiwaniu czegokolwiek, co mo\u017ce to wszystko wyja\u015bni\u0107. Poszukiwania nie maj\u0105 wielkiego sensu. Nikogo tutaj nie ma.<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle zza jednego rega\u0142u leci czarna chmura, kt\u00f3ra zmierza w moim kierunku. Mimowolnie si\u0119 cofam. Wygl\u0105da ona bardzo podejrzanie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dunbar! Dunbar! \u2013 s\u0142ysz\u0119 g\u0142osy. Patrz\u0119 w lew\u0105 i praw\u0105 stron\u0119, ale nadal nikogo nie ma.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3\u017cnica pomi\u0119dzy mn\u0105 a chmur\u0105 wynosi kilka centymetr\u00f3w. Momentalnie przy\u015bpiesza mi oddech. Ca\u0142a ta sytuacja mnie przera\u017ca. Co si\u0119 nagle sta\u0142o? Gdzie Jim i Laura?<\/p>\n\n\n\n<p>Czarna chmura przybiera dziwn\u0105 posta\u0107, a nast\u0119pnie ogl\u0105da mnie. Ja natomiast stoj\u0119 w totalnym bezruchu i nie wiem, co powinienem zrobi\u0107. Jak zareagowa\u0107? Zacz\u0105\u0107 ucieka\u0107 czy sta\u0107 i czeka\u0107 na dalszy rozw\u00f3j wydarze\u0144?<\/p>\n\n\n\n<p>Decyduj\u0119 si\u0119 na pr\u00f3b\u0119 ucieczki. Jeszcze przez kilka sekund utrzymuj\u0119 kontakt wzrokowy z czarn\u0105 postaci\u0105, a nast\u0119pnie omijam j\u0105 i pr\u00f3buj\u0119 biec przed siebie. Nagle chmura przelatuje przeze mnie. Upadam na kolana, po czym czuj\u0119 b\u00f3l w sercu. Zamykam oczy z nadziej\u0105, \u017ce to tylko sen. Kiedy je ponownie otwieram, dalej widz\u0119 chmur\u0119, kt\u00f3ra kr\u0105\u017cy wok\u00f3\u0142 mnie, jakby chcia\u0142a na mnie zapolowa\u0107. Po raz drugi mnie atakuje, a ja widz\u0119 jedynie ciemno\u015b\u0107\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dunbar, obud\u017a si\u0119! \u2013 krzyczy Jim, szturchaj\u0105c mnie w rami\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Przera\u017cony otwieram oczy i gor\u0105czkowo si\u0119 rozgl\u0105dam. Wszystko jest na swoim miejscu. \u015awiat\u0142o normalnie dzia\u0142a, a na dworze nadal \u015bwieci s\u0142o\u0144ce. Jedynie nie ma Laury.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kt\u00f3ra godzina? \u2013 pytam bez powodu, poniewa\u017c tu\u017c przed sob\u0105 mam zegar, kt\u00f3ry wskazuje osiemnast\u0105. &#8211; Ju\u017c si\u0119 sko\u0144czy\u0142a kara?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak. A konkretnie to pi\u0119tna\u015bcie minut temu! Jazda do swojego pokoju i czekaj do czasu inspekcji. Pok\u00f3j ma l\u015bni\u0107! Zrozumiano? \u2013 krzyczy Jim. Kiwam g\u0142ow\u0105 lekko ot\u0119pia\u0142y, a nast\u0119pnie wracam do siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ca\u0142y czas pr\u00f3buj\u0119 zrozumie\u0107, co si\u0119 w\u0142a\u015bciwie sta\u0142o. Nagle w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 alarm, znikn\u0119\u0142a Laura oraz Jim, a \u015bwiat\u0142a pogas\u0142y. Ta dziwna chmura nie dawa\u0142a mi spokoju. Nie mam poj\u0119cia, sk\u0105d si\u0119 ona wzi\u0119\u0142a. Podejrzewam, \u017ce to by\u0142 wytw\u00f3r mojej wyobra\u017ani. Je\u017celi to prawda, to by\u0142 to decydowanie najstraszniejszy, jakikolwiek pami\u0119tam.<\/p>\n\n\n\n<p>Wracaj\u0105c do pokoju, pr\u00f3buj\u0119 przemy\u015ble\u0107 wszystko, co powiedzia\u0142em Laurze podczas naszej rozmowy. Nie mog\u0119 uwierzy\u0107, \u017ce z g\u0142upoty powiedzia\u0142em tyle k\u0142amstw. A wszystko tylko dlatego, \u017ceby si\u0119 je przypodoba\u0107. Powiem wprost \u2013 Laura wpad\u0142a mi w oko i bardzo chcia\u0142bym, \u017ceby to zauwa\u017cy\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Czyta\u0142em co nie co na temat fizyki kwantowej<\/em>. A co to w\u0142a\u015bciwie jest? Tak zwana \u201ewy\u017csza fizyka\u201d? Czy co\u015b zwi\u0105zanego z komputerami? Cholera jasna to wie.<\/p>\n\n\n\n<p>W drodze do pokoju, zauwa\u017cam z jednej ze sal otwarty notatnik nauczyciela od geografii \u2013 Gillesa Fumeta. Sk\u0105d to wiem? Na jednej z lekcji mia\u0142 w\u0142a\u015bnie ten sam dziwny notatnik, w kt\u00f3rym co\u015b zapisywa\u0142. Czy co\u015b si\u0119 stanie, je\u017celi zobacz\u0119, co tam jest ciekawego? Chyba nie.<\/p>\n\n\n\n<p>Po cichu podchodz\u0119 do biurka, rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 jednocze\u015bnie, czy nikogo tutaj nie ma. Nie \u017cebym si\u0119 martwi\u0142, jednak \u015brednio mam ochot\u0119 na nowe k\u0142opoty. Wystarczy mi na razie ta sprawa sprzed poranka. W\u0142a\u015bnie, trzeba b\u0119dzie si\u0119 dowiedzie\u0107, co si\u0119 tak w\u0142a\u015bciwie sta\u0142o. Ale to p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Zagl\u0105dam do notatek nauczyciela. Na razie nie ma nic ciekawego, dop\u00f3ki nie znajduj\u0119 zapisanej informacji, kt\u00f3ra jest podkre\u015blona dwa razy i wzmocniona wykrzyknikiem:<\/p>\n\n\n\n<p>3D \u2013 kartk\u00f3wka z trzech ostatnich temat\u00f3w, je\u017celi nikt nie b\u0119dzie ch\u0119tny do odpowiedzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtem s\u0142ysz\u0119 czyje\u015b kroki. Szybko czmycham z klasy i id\u0119 dalej, jakby nic si\u0119 nie sta\u0142o. Tak w\u0142a\u015bciwie, to niczego z\u0142ego nie zrobi\u0142em \u2013 wiem o kartk\u00f3wce z jaki\u015b trzech temat\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Z czego ja mam cokolwiek wiedzie\u0107, skoro ja nawet nie mam wszystkich zeszyt\u00f3w? Mam jeden, kt\u00f3ry wystarcza bez problemu na dwa przedmioty. Czasami jedynie zdarza si\u0119 wyrwa\u0107 kartk\u0119, \u017ceby zaj\u0105\u0107 si\u0119 czym\u015b innym jak spanie z nud\u00f3w. No dobra \u2013 zdarza si\u0119 wi\u0119cej jak jedn\u0105 kartk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Elitsa na pewno co\u015b b\u0119dzie mia\u0142a. Niby udaje, \u017ce nic nie robi na lekcjach, ale wida\u0107, \u017ce czasami, jak ma ochot\u0119, to uwa\u017ca i co\u015b notuje. Takie totalne przeciwie\u0144stwo mnie. Zawracam i kieruj\u0119 si\u0119 na pokoje dziewczyn. Mo\u017cliwe, \u017ce jest w pokoju, zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce nigdzie nie wysz\u0142a, tak jak ostatnio jej si\u0119 zdarzy\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Zeszyt zdoby\u0142em, jednak moj\u0105 uwag\u0119 przyku\u0142y pewne notatki zupe\u0142nie nie zwi\u0105zane z nauk\u0105. Dotyczy\u0142y one jakiej\u015b dziwnej rzeczy pod nazw\u0105 \u201eXana\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Xana\u2026 sk\u0105d\u015b kojarz\u0119 to s\u0142owo. Pr\u00f3buj\u0119 sobie przypomnie\u0107, sk\u0105d, jednak nic mi nie przychodzi do g\u0142owy. Czy to s\u0142owo pad\u0142o w jakiej\u015b ksi\u0105\u017cce? Nie, raczej nie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zachowanie Elitsy jest co najmniej dziwne. Najpierw m\u00f3wi\u0142a, \u017ce nie ma wiele czasu, a przy temacie nauki nagle znalaz\u0142a czas. I te informacje o Xanie\u2026 co\u015b ona kombinuje. Musz\u0119 si\u0119 dowiedzie\u0107, co to jest.<\/p>\n\n\n\n<p>Na dalszy rozw\u00f3j akcji nie musz\u0119 wiele czeka\u0107. Elitsa wychodzi z pokoju, zamykaj\u0105c go na klucz. W r\u0119ce trzyma jak\u0105\u015b ksi\u0105\u017ck\u0119, a w jednej kieszeni zauwa\u017cam b\u0142ysk stali. Po co jej n\u00f3\u017c i gigantyczna ksi\u0105\u017cka z kolejnym dziwnym tytu\u0142em?<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy spogl\u0105da w moj\u0105 stron\u0119, cofam si\u0119 za \u015bcian\u0119, \u017ceby mnie nie zauwa\u017cy\u0142a. Stoj\u0119 z bezruchu, s\u0142ysz\u0105c jedynie sw\u00f3j oddech. Ostro\u017cnie wygl\u0105dam zza kryj\u00f3wki. Nikogo nie by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u015awietnie\u2026 &#8211; m\u00f3wi\u0119 do samego siebie. Teraz to nie dowiem si\u0119, gdzie posz\u0142a. Normalnie bym to zostawi\u0142 i wr\u00f3ci\u0142 do pokoju, jednak jestem zbyt ciekawy tego wszystkiego. Co\u015b tam by\u0142o wspominane, \u017ce to miejsce nie jest dla normalnych ludzi, jednak nie s\u0105dzi\u0142em, \u017ce te s\u0142owa b\u0119d\u0105 teraz bardzo wa\u017cne.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtem zauwa\u017cam kosmyki bia\u0142ych w\u0142os\u00f3w wypadaj\u0105cych spod szarego p\u0142aszczu. U\u015bmiecham si\u0119. Zostawiam zeszyt na schodach i powoli id\u0119 za ni\u0105. Tym razem nie mog\u0119 jej zgubi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Jestem w parku. Na dworze jest du\u017co ch\u0142odniej, ni\u017c w internacie. W\u0142a\u015bciwie, to co si\u0119 dziwi\u0107 \u2013 tam jest ogrzewanie, a jest listopad. \u017be te\u017c nie pomy\u015bla\u0142em o zabraniu kurtki, tak jak Elitsa.<\/p>\n\n\n\n<p>Trz\u0119s\u0105c si\u0119 z zimna pod\u0105\u017cam za ni\u0105 w odleg\u0142o\u015bci kilku metr\u00f3w. Na razie mnie nie zauwa\u017cy\u0142a, co mo\u017cna w\u0142a\u015bciwie uzna\u0107 za sukces. Nie mam w zwyczaju \u015bledzi\u0107 ludzi. Tylko teraz \u2013 wyj\u0105tkowo z czystej ciekawo\u015bci. Bardzo chcia\u0142bym wiedzie\u0107, dlaczego prawie ca\u0142y czas gdzie\u015b wychodzi lub siedzi jednie w pokoju, zamkni\u0119ta pod kluczem.<\/p>\n\n\n\n<p>Brzmi to troch\u0119 jak stalking. Ale nic z tych rzeczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtem dziewczyna odwraca si\u0119 z my\u015bl\u0105, \u017ce kto\u015b j\u0105 obserwuj\u0119. Chowam si\u0119 za ogromnym i \u2013 na moje oko \u2013 dosy\u0107 starym d\u0119bem, kt\u00f3rego korze\u0144 jest cztery razy grubszy ode mnie samego. Staram si\u0119 nie odwraca\u0107, aby mnie nie zauwa\u017cy\u0142a. Po kilku sekundach nie wytrzymuj\u0119 i zagl\u0105dam zza drzewa. Stoj\u0119 wmurowany w ziemi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Elitsa otwiera pot\u0119\u017cn\u0105, metalow\u0105 klap\u0119 i wchodzi do \u015brodka. Zaraz, dlaczego ona idzie do kanalizacji?<\/p>\n\n\n\n<p>Czekam d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119, pr\u00f3buj\u0105c zrozumie\u0107 sens tej sytuacji. Czy\u017cby by\u0142o co\u015b tam na tyle ciekawego, \u017ceby i\u015b\u0107 niemal\u017ce codziennie do miejsca, gdzie smr\u00f3d jest na porz\u0105dku dziennym?<\/p>\n\n\n\n<p>Wiem tylko jedno \u2013 musz\u0119 to zobaczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Podchodz\u0119 do dziury, gdzie bez problemu otwieram klap\u0119, a nast\u0119pnie powoli wchodz\u0119 do \u015brodka, zamykaj\u0105c przej\u015bcie tak cicho, jak tylko mog\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Id\u0105c przez wszelkie korytarze, zdo\u0142a\u0142em napotka\u0107 zdech\u0142ego szczura, resztki najr\u00f3\u017cniejszego jedzenia oraz wszelkie robactwo. Troch\u0119 mnie to obrzydza, jednak wiem, \u017ce wi\u0119ksz\u0105 g\u0142upot\u0105 by\u0142o p\u00f3j\u015bcie do \u015bciek\u00f3w z w\u0142asnej woli. Inna sprawa, \u017ce zd\u0105\u017cy\u0142em w czym zgubi\u0107 Elits\u0119 z oczu minimum siedem razy. Urocza orientacja w terenie rodziny Dunbar\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>K\u0105tem oka zauwa\u017cam wyj\u015bcie z kana\u0142\u00f3w. U\u015bmiecham si\u0119 niemal\u017ce z t\u0119sknoty za normalnym powietrzem. Bez zdech\u0142ych zwierz\u0105t, zepsutego jedzenia i<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nareszcie\u2026 &#8211; m\u00f3wi\u0119 z rado\u015bci\u0105 do samego siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Bez wahania id\u0119 w tym kierunku. Mam ju\u017c dosy\u0107 tego smrodu, Elits\u0119 najwy\u017cej znajd\u0119 przy okazji.<\/p>\n\n\n\n<p>Wychodz\u0119 z kanalizacji i wdycham powietrze z ogromn\u0105 rado\u015bci\u0105. W ko\u0144cu bez tego przekl\u0119tego smrodu. Bior\u0119 kolejny g\u0142\u0119boki wdech z przyjemno\u015bci\u0105. Moja rado\u015b\u0107 jednak nie trwa zbyt d\u0142ugo. Na ko\u0144cu korytarza stoi tajemnicza osoba, kt\u00f3ra na pewno nie jest Elits\u0105 Senel.<\/p>\n\n\n\n<p>Niewiele widz\u0119 z tej odleg\u0142o\u015bci, jednak zauwa\u017cam postawn\u0105 sylwetk\u0119 \u015bredniego wzrostu. Nie mam poj\u0119cia, czy to kobieta, czy m\u0119\u017cczyzna. Zastanawiam si\u0119 przez chwil\u0119, czy spr\u00f3bowa\u0107 podej\u015b\u0107. Jest to dosy\u0107 ryzykowne, bo nie wiadomo, czy to kolejny wybryk mojej wyobra\u017ani, czy tam kto\u015b faktycznie jest.<\/p>\n\n\n\n<p>Id\u0119. Jestem zbyt ciekawski tego wszystkiego, \u017ceby nie zobaczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Podchodz\u0119 pewny siebie do postaci. Kiedy jest kilka krok\u00f3w przed ni\u0105, ona si\u0119 cofa, a nast\u0119pnie rzuca si\u0119 w ucieczk\u0119<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zaczekaj! \u2013 krzycz\u0119, jednak na darmo. Widz jedynie dzie\u0144 podejrzanej osoby. No nic, by\u0142o blisko, ale nie mo\u017cna mie\u0107 wszystkiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtem zauwa\u017cam, \u017ce nieznajomy wraca.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><em>Autorka: Azize<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ochman ft. Opa\u0142 &#8211; Bittersweet &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212; WILLIAM Od kilku minut siedz\u0119 w szkolnej bibliotece i patrz\u0119 na zegarek. Nie s\u0142ucham si\u0119 zalece\u0144 Elitsy, \u017ceby zabra\u0107 si\u0119 za prac\u0119 domow\u0105. Za ka\u017cdym razem, gdy chocia\u017c odrobin\u0119 si\u0119 rusz\u0119, to nauczyciel wf\u2019u \u2013 Jim Morales, patrzy na mnie, jakbym mia\u0142 ucieka\u0107 ze szko\u0142y i tym samym omin\u0105\u0107 &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/sekrety\/rozdzial-piaty\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"parent":3762,"menu_order":5,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[64],"tags":[],"class_list":["post-3842","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-sekrety"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3842","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3842"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3842\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3843,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3842\/revisions\/3843"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3762"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3842"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3842"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3842"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}