{"id":3602,"date":"2023-03-29T18:09:28","date_gmt":"2023-03-29T17:09:28","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=3602"},"modified":"2023-03-29T18:09:44","modified_gmt":"2023-03-29T17:09:44","slug":"krolewskie-porachunki-runda-czwarta","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/krolewskie-porachunki\/krolewskie-porachunki-runda-czwarta\/","title":{"rendered":"Kr\u00f3lewskie Porachunki &#8211; runda czwarta"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-text-align-center\">\u201e<em>Po\u015blij strza\u0142\u0119 do gwiazd i wzle\u0107, by wykra\u015b\u0107 ich blask\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-drop-cap\">Po ostatnim pojedynku czu\u0142a, jakby widzia\u0142a tam siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy, kiedy ona tam spada\u0142a w d\u00f3\u0142, bez \u017cadnego krzyku.<\/p>\n\n\n\n<p>Oboj\u0119tno\u015b\u0107, \u017ca\u0142o\u015b\u0107, \u015bwiadomo\u015b\u0107 kolejnej pora\u017cki.<\/p>\n\n\n\n<p>To przecie\u017c mog\u0142a by\u0107 ona \u2013 ale zamilk\u0142a, patrz\u0105c w ekran.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyj\u0105tkowo debatowali do p\u00f3\u017anej godziny. Jeremie uparcie pokazywa\u0142 ryzykowne zachowania pozosta\u0142ych, jakich si\u0119 dopu\u015bcili w ostatnich pojedynkach. Wypomnia\u0142 chojrackie podej\u015bcie Ulricha, a tak\u017ce naiwno\u015b\u0107 Yumi wzgl\u0119dem Williama. Stara\u0142 si\u0119 to t\u0142umaczy\u0107 tak delikatnie, jak by\u0142 w stanie &#8211; ale nie by\u0142o to takie proste.<\/p>\n\n\n\n<p>Tym razem r\u00f3\u017cowow\u0142osa dziewczyna nie odzywa\u0142a si\u0119. Dok\u0142adnie analizowa\u0142a s\u0142owa swojego przyjaciela pod k\u0105tem technicznym. On nigdy nie by\u0142 w Lyoko. Nie wie, jak to jest, kiedy atakuje si\u0119 siedem krab\u00f3w, goni\u0105 cztery szerszenie, a na sam koniec unikasz atak\u00f3w zxanafikowanego kolegi ze szko\u0142y\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026 Pewnie nigdy tego nie zrozumie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie zrozumie, \u017ce to by\u0142a kiedy\u015b jej codzienno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak samo nie zrozumie, jak tam wr\u00f3ci.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja p\u00f3jd\u0119. \u2013 powiedzia\u0142a kr\u00f3tko i pewnie Aelita, przerywaj\u0105c k\u0142\u00f3tni\u0119 Ulricha z Jeremim. Wszyscy spojrzeli na ni\u0105, wyra\u017anie zaskoczeni. Ona pozosta\u0142a nieugi\u0119ta, nic nie powiedzia\u0142a wi\u0119cej. Czeka\u0142a na reakcj\u0119 Jeremiego.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie zgadzam si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dlaczego?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To niebezpieczne!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak ka\u017cda misja w Lyoko!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Aelita\u2026 prosz\u0119\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; P\u00f3jd\u0119 tam, cho\u0107bym mia\u0142a zosta\u0107 tam na zawsze\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Nie \u017ca\u0142owa\u0142a tych s\u0142\u00f3w. Ju\u017c dawno temu mia\u0142a to powiedzie\u0107 i wr\u00f3ci\u0107 w ko\u0144cu do Lyoko. Za ka\u017cdym razem, jak jedynie siedzia\u0142a obok pozosta\u0142ych, przygl\u0105da\u0142a si\u0119 walce swoich przyjaci\u00f3\u0142, to czu\u0142a si\u0119\u2026 \u017ale.<\/p>\n\n\n\n<p>Jakby to by\u0142a w\u0142a\u015bnie jej wina, \u017ce nara\u017caj\u0105 swoje \u017cycie tylko po to, aby dowiedzie\u0107 si\u0119 czego\u015b wi\u0119cej o Xanie. Ona sama te\u017c nie du\u017co wiedzia\u0142a: wszystko jej powiedzieli przez superkomputer. Aelita u\u015bwiadomi\u0142a sobie, jak bardzo jest wdzi\u0119czna tym, dzi\u0119ki kt\u00f3rym jest ponownie na \u015bwiecie. Dzi\u0119ki swoim stra\u017cnikom \u2013 Wojownikom Lyoko.<\/p>\n\n\n\n<p>Nadszed\u0142 teraz czas, aby rozliczy\u0107 si\u0119 z przesz\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy na sta\u0142e? Tego nie wiedzia\u0142a. Ale nie mog\u0142a ju\u017c d\u0142u\u017cej czeka\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Za d\u0142ugo by\u0142a w cieniu pozosta\u0142ych.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8211; TRANSFER. SKAN. WIRTUALIZACJA \u2013<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Nie min\u0119\u0142o kilka sekund, a dziewczyna ju\u017c znalaz\u0142a si\u0119 na terenie sektora pustynnego. Pami\u0119ta\u0142a go bardzo dobrze \u2013 w\u0142a\u015bnie wtedy odkry\u0142a, kto jest wiatrem w jej skrzyd\u0142ach. Najci\u0119\u017csze walki mia\u0142y miejsce tutaj, a przynajmniej wed\u0142ug niej.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142o za cicho\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Aelita spokojnie spacerowa\u0142a po terenie, ca\u0142y czas maj\u0105c oczy dooko\u0142a g\u0142owy. Zna\u0142a ju\u017c takie sztuczki w wykonaniu Xany. Kilka lat temu jeszcze da\u0142aby si\u0119 na tak\u0105 nabra\u0107. Ale nie tym razem. Wiedzia\u0142a, \u017ce pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej, co\u015b si\u0119 pojawi niedaleko wojowniczki.<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle laser przelecia\u0142 obok lewego ucha. Momentalnie odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 i zobaczy\u0142a jego. Siedzia\u0142 na g\u0142owie jednej z trzech tarantuli. Pewnie jedna z nich strzeli\u0142a, aby zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na zbli\u017caj\u0105cego si\u0119 przeciwnika.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e<em>Sprytnie Xana, bardzo sprytnie.\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mi\u0142o ci\u0119 widzie\u0107, Aelito \u2013 przywita\u0142 si\u0119 William z u\u015bmiechem, a nast\u0119pnie zszed\u0142 ze swojego pojazdu. Po\u0142o\u017cy\u0142 miecz na prawe rami\u0119 i ruszy\u0142 do ataku. R\u00f3\u017cowow\u0142osa od razu przyst\u0105pi\u0142a do dzia\u0142ania. Wytoczy\u0142a dwie kule energii. Obie zniszczy\u0142y tarantule.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnie odskoczy\u0142a przed mieczem Dunbara. Ten postanowi\u0142 zagra\u0107 inaczej. Wiedzia\u0142, \u017ce nie dosi\u0119gnie swojego celu, cho\u0107by bardzo si\u0119 przy tym stara\u0142. Zagra\u0142 bardzo brudn\u0105 kart\u0105, ale za to najbardziej skuteczn\u0105. Jego w\u0142adca b\u0119dzie dumny.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0105\u0142 macha\u0107 mieczem w stron\u0119 wojowniczki.<\/p>\n\n\n\n<p>Ona? Unika\u0142a ka\u017cdego pocisku.<\/p>\n\n\n\n<p>Im mocniejszy zamach, tym wi\u0119kszy zasi\u0119g.<\/p>\n\n\n\n<p>Ona? By\u0142a o krok, aby da\u0107 si\u0119 trafi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>William nie pr\u00f3\u017cnowa\u0142. Aelita tym bardziej.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wr\u00f3\u0107 do nas! Wr\u00f3\u0107 do nas! \u2013 kto\u015b zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107 do dziewczyny.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozejrza\u0142a si\u0119, ale nikogo nie zauwa\u017cy\u0142a. O w\u0142os uciek\u0142a od kolejnego ataku przeciwnika. Zacz\u0119\u0142a puszcza\u0107 pola energii, jednak wszystkie rozcina\u0142 ogromny, stalowy miecz. Jeden nawet ochroni\u0142a r\u0119koje\u015b\u0107 z wizerunkiem Xany.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wr\u00f3\u0107 do nas! Wr\u00f3\u0107 do nas! \u2013 wt\u00f3rowa\u0142 g\u0142os.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie mog\u0142o to si\u0119 przes\u0142ysze\u0107 Aelicie. Nic nie m\u00f3wi\u0142 Dunbar, on tylko atakowa\u0142, jak zaprogramowany robot na jedyne dzia\u0142anie. Do tego ten g\u0142os by\u0142 damski\u2026 jednocze\u015bnie ciep\u0142y, ale te\u017c przera\u017caj\u0105cy. Jakby te\u017c zosta\u0142 op\u0119tany przez co\u015b z\u0142ego.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wr\u00f3\u0107 do nas! Wr\u00f3\u0107 do nas!<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142owa dekoncentrowa\u0142y dziewczyn\u0119 w walce. Jednego ataku miecza nie unikn\u0119\u0142a. P\u0119dz\u0105cy bia\u0142y pocisk uderzy\u0142 j\u0105 w lewe rami\u0119, lekko odepchn\u0119\u0142o do ty\u0142u, a ona upad\u0142a na plecy. Na pewno straci\u0142a du\u017co punkt\u00f3w. Jeszcze jeden taki atak i William b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 dopisa\u0107 sobie kolejn\u0105 wygran\u0105 potyczk\u0119 do swoich statystyk.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wr\u00f3\u0107 do nas! Wr\u00f3\u0107 do nas!<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna spojrza\u0142a na wie\u017c\u0119. To z niej wydobywa\u0142 si\u0119 krzyk.<\/p>\n\n\n\n<p>Wie\u017ca. Wr\u00f3ci\u0107 do niej. Tam jest bezpiecznie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0119\u0142a biec za g\u0142osem. Prosto do \u015brodka. Tam nic jej nie b\u0119dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wypu\u015bci\u0142a fal\u0119 pi\u0119ciu p\u00f3l energii prosto na Williama. Dwa trafi\u0142y i unieruchomi\u0142y go czasowo r\u00f3\u017cow\u0105 pow\u0142ok\u0105. Nie usz\u0142o do uwadze potworom tego sektora. Pustyni\u0119 wype\u0142ni\u0142 krzyk manty, bardzo charakterystyczny dla ca\u0142ego cyfrowego \u015bwiata. Niedaleko niej piach zacz\u0105\u0142 wirowa\u0107, utrudniaj\u0105c tym samym widoczno\u015b\u0107 wojownikom.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnie rozleg\u0142y si\u0119 laserowe strza\u0142y. Po lewej by\u0142y karaluchy, po prawej kr\u0105\u017c\u0105ca na niebie manta. Mimowolnie, strzeli\u0142a w stron\u0119 podniebnego potwora, a ona sama w\u0142\u0105czy\u0142a swoje skrzyd\u0142a i wzbi\u0142a si\u0119 w g\u00f3r\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Im wy\u017cej lecia\u0142a, tym widok sektora by\u0142 coraz s\u0142abszy.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak nie by\u0142o to potrzebne, aby us\u0142ysze\u0107 krzyk Dunbara.<\/p>\n\n\n\n<p>Powoli zbli\u017ca\u0142a si\u0119 do l\u0105dowania pod wie\u017c\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Stalowy miecz lecia\u0142 prosto, aby przeszy\u0107 jej g\u0142ow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Aelita wbieg\u0142a do wie\u017cy \u2013 miejsca, kt\u00f3re by\u0142o jej ostoj\u0105 spokoju przez prawie p\u00f3\u0142tora roku. Jej domem i miejscem na kontakt z Jeremim. Zala\u0142a j\u0105 fala sentymentalizmu. Przypomnia\u0142a sobie pierwsze spotkanie na ziemi. To dziwne uczucie, kt\u00f3rym by\u0142 ch\u0142\u00f3d\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u2026 Dziwne by\u0142o to, \u017ce sama teraz czu\u0142a oddech Williama na karku, szczeg\u00f3lnie wystaj\u0105ce ostrze miecza, kt\u00f3re wbi\u0142o si\u0119 w wej\u015bcie do wie\u017cy. Nagle bro\u0144 znikn\u0119\u0142a, a do \u015brodka wszed\u0142 w\u015bciek\u0142y ch\u0142opak. Oczy mu pulsowa\u0142y na czerwono, ukazuj\u0105c zamiast \u017arenic Xany.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To koniec. St\u0105d nie uciekniesz.<\/p>\n\n\n\n<p>Wpad\u0142a w pu\u0142apk\u0119. To nie by\u0142a pierwotna wie\u017ca.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie mia\u0142a jak uciec. Xana mia\u0142 j\u0105 w gar\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Mimo tego, nie uwierzy\u0142a. Skoczy\u0142a w otch\u0142a\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko zamiast czerni, zacz\u0119\u0142a widzie\u0107 biel.<\/p>\n\n\n\n<p>Aelita zamkn\u0119\u0142a oczy. Po raz pierwszy w wie\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Niepewnie otworzy\u0142a po chwili oczy. Wok\u00f3\u0142 niej nikogo nie by\u0142o. Tylko bia\u0142e chmury. \u017badnego piasku, p\u0119dz\u0105cych laser\u00f3w w jej stron\u0119, op\u0119tanego przez Xan\u0119 przeciwnika, krzycz\u0105cej i kr\u0105\u017c\u0105cej po niebie manty. \u017badnej wie\u017cy, w kt\u00f3rej mia\u0142a by\u0107 bezpieczna. Tylko ona oraz dziwne chmury, na kt\u00f3rej w\u0142a\u015bnie le\u017ca\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Delikatnie si\u0119 podnios\u0142a i wsta\u0142a. Rozejrza\u0142a si\u0119 dooko\u0142a dla pewno\u015bci, jednak ci\u0105gle by\u0142o to samo. Czy ona w\u0142a\u015bnie umar\u0142a? Skrzyde\u0142 \u017cadnych nie mia\u0142a na plecach. Nad g\u0142ow\u0105 te\u017c nic nie mia\u0142a, \u017cadnej aureoli nie wyczu\u0142a. Czu\u0142a si\u0119 coraz dziwniej.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; C\u00f3reczko\u2026 &#8211; us\u0142ysza\u0142a m\u0119ski szept. Dziewczynie rozszerzy\u0142y si\u0119 \u017arenice. Zacz\u0119\u0142a pod\u0105\u017ca\u0107 \u015blepo za tym s\u0142owem. Nie wiedzia\u0142a, czy gdziekolwiek wok\u00f3\u0142 niej s\u0105 jakie\u015b dziury. Pozna\u0142a ten g\u0142os bardzo szybko. Takich rzeczy si\u0119 nie zapomina, nawet w podesz\u0142ym wieku.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142 tatu\u015b. Jej tatu\u015b, ukochany Franz Hopper.<\/p>\n\n\n\n<p>Najwspanialszy cz\u0142owiek na \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak bardzo za nim t\u0119skni\u0142a. Chcia\u0142a go zobaczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Przytuli\u0107, zawisn\u0105\u0107 na jego szyi, jak kiedy\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale nie zd\u0105\u017cy\u0142a. Jedynie powiedzia\u0142 jej proste s\u0142owa, trzymaj\u0105c mocno za r\u0119ce, zanim wr\u00f3ci\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pokonacie go. Wierz\u0119 w ciebie. Kocham Ci\u0119, c\u00f3reczko\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><em>Kiedy B\u00f3g zamkn\u0105\u0142 drzwi, ja po prostu upad\u0142am na ziemi\u0119. Otworzy\u0142 za to jedne wi\u0119cej.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><em>Autorka: Azize<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201ePo\u015blij strza\u0142\u0119 do gwiazd i wzle\u0107, by wykra\u015b\u0107 ich blask\u201d Po ostatnim pojedynku czu\u0142a, jakby widzia\u0142a tam siebie. Wtedy, kiedy ona tam spada\u0142a w d\u00f3\u0142, bez \u017cadnego krzyku. Oboj\u0119tno\u015b\u0107, \u017ca\u0142o\u015b\u0107, \u015bwiadomo\u015b\u0107 kolejnej pora\u017cki. To przecie\u017c mog\u0142a by\u0107 ona \u2013 ale zamilk\u0142a, patrz\u0105c w ekran. Wyj\u0105tkowo debatowali do p\u00f3\u017anej godziny. Jeremie uparcie pokazywa\u0142 ryzykowne zachowania pozosta\u0142ych, &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/krolewskie-porachunki\/krolewskie-porachunki-runda-czwarta\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"parent":3357,"menu_order":4,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[56],"tags":[],"class_list":["post-3602","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-krolewskie-porachunki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3602","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3602"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3602\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3603,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3602\/revisions\/3603"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3357"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3602"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3602"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3602"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}