{"id":355,"date":"2021-04-14T15:49:14","date_gmt":"2021-04-14T15:49:14","guid":{"rendered":"http:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=355"},"modified":"2021-04-14T15:49:15","modified_gmt":"2021-04-14T15:49:15","slug":"rozdzial-4-delikatna-rutyna","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/redaktorskie\/wspomnienia-redaktora\/rozdzial-4-delikatna-rutyna\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 4 \u2013 Delikatna rutyna"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-drop-cap\">Pod koniec stycznia sytuacja w \u015bwiatowym fandomie skupia\u0142a si\u0119 na premierowych odcinkach Ewolucji. To wyznacza\u0142o tak\u017ce rytm tygodnia w naszej redakcji. Po pierwszych 3 epizodach, wyemitowanych 5 stycznia 2013, przez 2 tygodnie nie by\u0142o premier, bo 2 i 3 odcinek poszed\u0142 jeszcze raz w pa\u015bmie porannym. Premiera na pocz\u0105tku stycznia by\u0142a o 19:00. Odk\u0105d zacz\u0119to pokazywa\u0107 kolejne odcinki w normalnym trybie, zacz\u0119\u0142a tworzy\u0107 si\u0119 delikatna rutyna. Do marca, czyli do emisji 13 odcinka, rutyn\u0105 stawa\u0142o si\u0119 to, \u017ce w sobot\u0119 pojawia\u0142 si\u0119 nowy odcinek. W tym okresie wyklarowa\u0142 si\u0119 taki \u201eplan tygodnia\u201d, czyli czego mo\u017cemy si\u0119 spodziewa\u0107 danego dnia.<\/p>\n\n\n\n<p>Poniedzia\u0142ek i wtorek by\u0142y lu\u017anymi dniami. Wtedy w zasadzie nie oczekiwali\u015bmy \u017cadnych wielkich wiadomo\u015bci, co najwy\u017cej mog\u0142o si\u0119 zdarzy\u0107 tak, \u017ce w poniedzia\u0142ek publikowali\u015bmy link do sobotniego odcinka z polskimi napisami (cho\u0107 z czasem xVanilly, kt\u00f3ra zajmowa\u0142a si\u0119 t\u0142umaczeniem, wprawi\u0142a si\u0119 i mogli\u015bmy puszcza\u0107 takie newsy ju\u017c w niedziel\u0119 wieczorem). W tych dniach cz\u0119sto publikowali\u015bmy sklejki z kilku informacji o mniejszej sile ra\u017cenia, ewentualnie puszczali\u015bmy jeden \u201egrubszy\u201d. Potem nadchodzi\u0142a \u015broda. Ten dzie\u0144 sta\u0142 si\u0119 do\u015b\u0107 istotny. Podczas emisji Ewolucji wprowadzono nowy zwyczaj. CodeLyoko.fr publikowa\u0142o w \u015brody tytu\u0142y odcink\u00f3w, kt\u00f3re mia\u0142y by\u0107 nadane za 2 tygodnie. No i tu ju\u017c zaczyna si\u0119 robi\u0107 ciekawie. Najpierw trzeba by\u0142o tytu\u0142 przet\u0142umaczy\u0107. P\u00f3\u0142 biedy, je\u015bli trafia\u0142y si\u0119 tytu\u0142y jedno wyrazowe, szczeg\u00f3lnie takie w stylu \u201eVirus\u201d. To bardzo u\u0142atwia\u0142o prac\u0119. Gorzej, je\u015bli tytu\u0142 by\u0142 kilkuwyrazowy, wtedy trzeba by\u0142o rozbiera\u0107 to na cz\u0119\u015bci. Ale jako\u015b si\u0119 udawa\u0142o. Zawsze jednak dodawali\u015bmy zwrot \u201ew wolnym t\u0142umaczeniu\u201d. Dlaczego? Czasami mieli\u015bmy komentarze w stylu \u201eA to wcale nie jest tak jak podali\u015bcie! Bo ja wklepa\u0142em w Bingu i mi co innego wysz\u0142o!\u201d. Wtedy te\u017c wprowadzili\u015bmy zasad\u0119 \u201erozbierania tytu\u0142\u00f3w\u201d. I z regu\u0142y wychodzi\u0142o to lepiej. Du\u017co frajdy sprawia\u0142o te\u017c rozszyfrowywanie tego, dlaczego dany odcinek nazywa si\u0119 tak, a nie inaczej. Na przyk\u0142ad przy odcinku 11, \u201eRendez-vous\u201d, specjalnie podali\u015bmy chyba ze 2 znaczenia, \u017ceby by\u0142a jeszcze wi\u0119ksza zabawa. Bo to s\u0142owo oznacza \u201espotkanie\u201d, ale jest te\u017c francuskim okre\u015bleniem \u201erandki\u201d. W ko\u0144cu nie bez powodu zesp\u00f3\u0142 Kombi ma w swoim cholernie bogatym repertuarze piosenk\u0119 \u201eNasze rendez-vous\u201d (i teraz pewnie co niekt\u00f3rzy sobie \u015bpiewa\u0107 zacz\u0119li).<\/p>\n\n\n\n<p>Rok po publikacji tytu\u0142\u00f3w znowu mogli\u015bmy do nich wr\u00f3ci\u0107, bo Teletoon zacz\u0105\u0142 emitowa\u0107 Ewolucj\u0119. I tutaj si\u0119 troch\u0119 zdziwili\u015bmy. My\u015bmy w redakcji nie t\u0142umaczyli nazwy \u201eCortex\u201d, uznaj\u0105c j\u0105 za nazw\u0119 w\u0142asn\u0105, kt\u00f3rej nie tykamy. Natomiast ludzie odpowiedzialni za t\u0142umaczenie postanowili chyba zrobi\u0107 przek\u0142ad 100%, i zamiast Cortexu w polskiej wersji mamy Kor\u0119. Bez sensu. Ale to jeszcze nic. Jeden z odcink\u00f3w mia\u0142 w oryginale tytu\u0142 \u201eUn avenir professionnel assur\u00e9\u201d, co w redakcji prze\u0142o\u017cyli\u015bmy na \u201eZapewnienie zawodowej kariery\u201d. Tytu\u0142 kompletnie bez sensu, ale c\u00f3\u017c, tw\u00f3rcy wymy\u015blili, wi\u0119c tak musi by\u0107. Polscy t\u0142umacze chyba chcieli u\u0142atwi\u0107 sobie robot\u0119 i przet\u0142umaczyli tylko ostatnie s\u0142owo, i w ten oto spos\u00f3b polski tytu\u0142 tego odcinka brzmi \u201eKariera\u201d. Te\u017c nie wiadomo o co chodzi, ale za to kr\u00f3cej wysz\u0142o. A \u017ce na planszy tytu\u0142owej s\u0105 4 s\u0142owa? E tam, nikt si\u0119 nie zorientuje. Gorzej, \u017ce kto\u015b potem wklepa\u0142 do Wikipedii, \u017ce francuski tytu\u0142 to samo \u201eAssure\u201d by\u0142o, i jaka\u015b ciemna masa to klepn\u0119\u0142a do publikacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Chocia\u017c i tak najwi\u0119ksze zdziwienie wywo\u0142a\u0142o u mnie inne t\u0142umaczenie. Jeden z kolejnych odcink\u00f3w nazywa\u0142 si\u0119 \u201eLe blues de J\u00e9r\u00e9mie\u201d. \u0141atwe do t\u0142umaczenia. Jak wiadomo, blues to taki rodzaj muzyki, gdzie \u015bpiewa si\u0119 o problemach, i to s\u0105 smutne i melancholijne utwory. Nawet si\u0119 m\u00f3wi, \u017ce jest si\u0119 w takim bluesowym nastroju. Bo do grania bluesa trzeba mie\u0107 odpowiedni nastr\u00f3j. Nie da si\u0119 bluesa na weso\u0142o zrobi\u0107. Zapewne takie skojarzenia przy\u015bwieca\u0142y tw\u00f3rcom. My\u015bmy to prze\u0142o\u017cyli na \u201eBlues Jeremiego\u201d A co zrobiono podczas t\u0142umaczenia serialu? Najwyra\u017aniej uznano, \u017ce polscy widzowie a\u017c tacy m\u0105drzy nie s\u0105 i nie pojm\u0105 sensu tytu\u0142u, bo nie s\u0142uchaj\u0105 bluesa, a ich gust muzyczny ogranicza si\u0119 tylko do piosenek o kobiecych organach intymnych kr\u0119c\u0105cych si\u0119 nad g\u0142ow\u0105, wi\u0119c dali tytu\u0142 \u201eJeremie ma do\u0142a\u201d. Ca\u0142a aura tajemniczo\u015bci posz\u0142a si\u0119 wa\u0142\u0119sa\u0107. Tytu\u0142 dziwny, i to bardzo. Ale co poradzi\u0107, inwencja t\u0142umaczy nie zna granic. My\u015bmy i tak potem jeszcze przez jaki\u015b czas chyba podawali w rozpiskach nasz\u0105 wersj\u0119 tytu\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>Czwartek by\u0142 kolejnym \u201epustym\u201d dniem. Wtedy te\u017c nie by\u0142o \u017cadnych zaplanowanych komunikat\u00f3w, wi\u0119c mogli\u015bmy na spokojnie publikowa\u0107 to, co pojawi\u0142o si\u0119 w ostatnich dniach, a na co nie by\u0142o wcze\u015bniej czasu z racji oczekiwania na tytu\u0142. Przy okazji puszczali\u015bmy te\u017c w takich notkach przypomnienie o odcinku w sobot\u0119. W pi\u0105tek oczekiwali\u015bmy ju\u017c na nowy epizod, czasami wieczorem francuska redakcja publikowa\u0142a jaki\u015b spoiler dotycz\u0105cy sobotniego odcinka, kt\u00f3ry potem zamieszczali\u015bmy. Z g\u0142owami pe\u0142nymi spekulacji i przemy\u015ble\u0144 ko\u0144czyli\u015bmy prac\u0119 w pi\u0105tek, zmierzaj\u0105c do weekendu.<\/p>\n\n\n\n<p>Najbardziej pracowitym dniem w tym rutynowym planie by\u0142a sobota. Tego dnia emitowano premierowe odcinki Ewolucji. Zazwyczaj zaczyna\u0142em wtedy prac\u0119 oko\u0142o 10:00, admin r\u00f3wnie\u017c zasiada\u0142 wtedy do komputera w swojej redakcji (czyli pokoju) na \u015al\u0105sku. Na pocz\u0105tku sprawdzali\u015bmy, co o odcinku pisz\u0105 francuscy fani. Po kilku sobotach przyzwyczaili\u015bmy si\u0119 do tego, \u017ce ka\u017cdy Francuz na pocz\u0105tku pisa\u0142 o tym, czy zd\u0105\u017cy\u0142 na odcinek. Czemu o tym pisano? Ot\u00f3\u017c: co prawda CL:E by\u0142o wklepane w ram\u00f3wk\u0119 France4 na godzin\u0119 9:45 (lub mniej wi\u0119cej 10 minut wcze\u015bniej lub p\u00f3\u017aniej od tej godziny), ale cz\u0119sto puszczano odcinek ju\u017c przed 9. To oczywi\u015bcie spotyka\u0142o si\u0119 z niezadowoleniem fan\u00f3w, niekt\u00f3rzy nawet zarzekali si\u0119, \u017ce od nast\u0119pnego odcinka b\u0119d\u0105 pilnowa\u0107 telewizora od 6:00 rano. Tak wi\u0119c prawie ka\u017cdy post zaczyna\u0142 si\u0119 meldunkiem. Potem by\u0142y ju\u017c ciekawsze rzeczy, czyli szczeg\u00f3\u0142y dotycz\u0105ce odcinka i jego ocena. Niekt\u00f3re z tych rzeczy podawali\u015bmy na shoutboxie. Nie robili\u015bmy z tego artyku\u0142u na g\u0142\u00f3wn\u0105, bo to ju\u017c by by\u0142a przesada, \u017ceby robi\u0107 newsa, w kt\u00f3rym b\u0119dzie 20 spoiler\u00f3w. Ale na shoutboxie wymieniali\u015bmy si\u0119 takimi danymi. Obserwowali\u015bmy dwa fora: jedno nale\u017c\u0105ce do strony ko\u0144cz\u0105cej si\u0119 na .FR, drugie do strony z domen\u0105 .NET. Najwa\u017cniejszym punktem dnia by\u0142a publikacja odcinka (w \u015bwietle prawa nielegalna) w sieci. I tu sprawa wygl\u0105da\u0142a tak, \u017ce link\u00f3w z filmem szukali\u015bmy tylko na tej drugiej stronie. Administracja tej pierwszej usuwa\u0142a takie wpisy od razu, zreszt\u0105 troch\u0119 to wynika\u0142o z faktu, i\u017c ta strona by\u0142a uznawana przez tw\u00f3rc\u00f3w jako najlepsza fanowska na \u015bwiecie, co oznacza\u0142o pierwsze\u0144stwo w publikacji wielu rzeczy. G\u0142upio by\u0142oby wtedy takiej stronie, gdyby pozwalano tam na zamieszczanie pirackich link\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Zawsze zamieszczano dwa linki. Pierwszy to by\u0142a wersja do pobrania, pojawia\u0142 si\u0119 zwykle ju\u017c o 12:00. Drugi to wersja do ogl\u0105dania online, i ten zamieszczany by\u0142 mi\u0119dzy 13 a 15. Wersj\u0119 do ogl\u0105dania dawano w portalu DailyMotion. Dla kogo\u015b przyzwyczajonego do stabilnego i raczej bezproblemowego w u\u017cytkowaniu serwisu YouTube zetkni\u0119cie z tym portalem mog\u0142o by\u0107 lekkim wstrz\u0105sem. Wtedy DailyMotion by\u0142o do\u015b\u0107 toporne, sztywne, i cz\u0119sto si\u0119 zawiesza\u0142o podczas dzia\u0142ania. Ale strona ta mia\u0142a jedn\u0105, bardzo istotn\u0105 zalet\u0119. Odcinek opublikowany na YT znika\u0142 z niego po nieca\u0142ej godzinie, bo MoonScoop zg\u0142asza\u0142 pretensje co do naruszenia praw autorskich. Na DM nie by\u0142o takich rzeczy, przez co umieszczanie odcinka tam\u017ce nie grozi\u0142o \u017cadnym banem. Wieczorem, oko\u0142o 20, mieli\u015bmy ju\u017c wgl\u0105d do angielskiej listy dialogowej, czyli t\u0142umaczenia francuskich dialog\u00f3w. Potem lista ta s\u0142u\u017cy\u0142a do tworzenia polskich napis\u00f3w do odcink\u00f3w (w sumie angielskich te\u017c, tyle \u017ce tam tylko trzeba by\u0142o je dobrze powkleja\u0107). Linki do odcink\u00f3w z napisami by\u0142y w niedziel\u0119 (albo w poniedzia\u0142ek, je\u015bli chodzi\u0142o o polskie). Teraz to mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107 strasznie banalne, gdy to opisuj\u0119, bo co to niby za robota, wypu\u015bci\u0107 info o tym, \u017ce jest odcinek w sieci, i poda\u0107 linka (chocia\u017c \u017ceby go podlinkowa\u0107 to trzeba kod zna\u0107, by si\u0119 z teksu hiper\u0142\u0105cze zrobi\u0142o, a przynajmniej trzeba wiedzie\u0107, gdzie w edytorze klikn\u0105\u0107). Ale uwierzcie, czasem to by\u0142o bardzo d\u0142uga procedura.<\/p>\n\n\n\n<p>Razu pewnego, w sobot\u0119 w\u0142a\u015bnie, mieli\u015bmy tak\u0105 do\u015b\u0107 nieoczekiwan\u0105 sytuacj\u0119. Wszystko zacz\u0119\u0142o si\u0119 tak jak zwykle, pu\u015bcili odcinek, poczytali\u015bmy sobie spoilery, skomentowali\u015bmy, w Krakowie hejna\u0142 zagrali, pojawi\u0142 si\u0119 link do pobrania. No, to czekamy na wersj\u0119 on-line. Mija godzina, druga, trzecia. Nie ma. Decydujemy si\u0119 na publikacj\u0119 wersji do pobrania, i oko\u0142o 15:00 robimy sobie przerw\u0119 na obiad. Po tym, jak odpocz\u0105\u0142em i wr\u00f3ci\u0142em do pracy, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce admin te\u017c w\u0142a\u015bnie wr\u00f3ci\u0142 i odpowiada na pytania od innych u\u017cytkownik\u00f3w. Zapowiedzieli\u015bmy wcze\u015bniej, \u017ce gdy tylko pojawi si\u0119 link do wersji online, to go opublikujemy, a na razie dysponujemy tylko wersj\u0105 do pobrania. Plik wa\u017cy\u0142 ponad 700MB, wi\u0119c my\u015bleli\u015bmy, \u017ce ma\u0142o kto b\u0119dzie chcia\u0142 pobiera\u0107 ca\u0142y odcinek, i to po francusku, szczeg\u00f3lnie gdyby nie rozumia\u0142 z tego j\u0119zyka kompletnie nic.<\/p>\n\n\n\n<p>Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce kilka os\u00f3b nie mog\u0142o si\u0119 doczeka\u0107 odcinka i pobra\u0142o plik. Niby nic trudnego, \u015bci\u0105gasz, odpalasz, koniec zabawy. Jednak i w tym aspekcie nie zabrak\u0142o atrakcji. Oko\u0142o 17:50 zacz\u0119li\u015bmy dostawa\u0107 wiadomo\u015bci z pretensjami, \u017ce plik nie dzia\u0142a. Trzeba by\u0142o to sprawdzi\u0107. \u015aci\u0105gn\u0105\u0142em, odpalam w Windows Media Player\u2026 faktycznie, b\u0142\u0105d wyskakuje. No to szukam w sieci takiego programu jak VLC Media Player. Pami\u0119tam \u017ce korzysta\u0142em z niego w zamierzch\u0142ych czasach na starym komputerze, wi\u0119c my\u015bl\u0119, \u017ce teraz te\u017c sobie poradzi. Przeczucie mnie nie zawiod\u0142o w tym punkcie, wszystko dzia\u0142a\u0142o ju\u017c normalnie. Z now\u0105 wiedz\u0105 id\u0119 na stron\u0119, by poda\u0107 te wa\u017cne wskaz\u00f3wki techniczne. Oko\u0142o 19:00 dopisali\u015bmy do newsa notk\u0119 z porad\u0105, jak to w\u0142\u0105czy\u0107. Pytania o wersj\u0119 online dalej nap\u0142ywa\u0142y, bo nie wszyscy chcieli \u015bci\u0105ga\u0107 specjalnie odcinek, tylko go przejrze\u0107. Co 20 minut na zmian\u0119 z adminem podawali\u015bmy tekst na shoutboxie brzmi\u0105cy \u201epodamy link tak szybko jak to b\u0119dzie mo\u017cliwe\u201d. I tak oczekiwanie trwa\u0142o jeszcze jaki\u015b czas. Oko\u0142o 22:00 admin wyszed\u0142 ze strony, bo si\u0119 zm\u0119czy\u0142. Ja postanowi\u0142em jeszcze troch\u0119 poczeka\u0107. Wreszcie, po pewnym czasie, nadszed\u0142 ten moment, gdy mog\u0142em opublikowa\u0107 link na shoutboxie (wcze\u015bniej um\u00f3wi\u0142em si\u0119 z adminem, \u017ce dam link na SB i w komentarzu pod newsem, a on w niedziel\u0119 rano b\u0119dzie edytowa\u0107 tekst depeszy). Gdy klikn\u0105\u0142em przycisk \u201ewy\u015blij\u201d, by\u0142a 22:40. Mog\u0142em z poczuciem wykonania misji uda\u0107 si\u0119 na spoczynek po ca\u0142ym dniu pracy. Czyli wy\u0142\u0105czy\u0142em laptopa i poszed\u0142em spa\u0107. Wtedy jeszcze si\u0119 k\u0142ad\u0142em o 23, a nie tak jak w czasach studenckich, o 1:00.<\/p>\n\n\n\n<p>Na ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie taka sytuacja z odcinkiem wynik\u0142a tylko raz. Potem w zasadzie nie by\u0142o ju\u017c jakiego\u015b nocnego czuwania, nawet podczas p\u00f3\u017aniejszego zamieszania i tzw. \u201ewypadk\u00f3w w\u0119gierskich\u201d w lecie 2013. Ale o tym za jaki\u015b czas. A w nast\u0119pnym rozdziale przeniesiemy si\u0119 do pocz\u0105tku lutego, kt\u00f3ry to mia\u0142 sta\u0107 si\u0119 tak\u017ce pocz\u0105tkiem wojny, cho\u0107 nic wtedy jeszcze na to nie wskazywa\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pod koniec stycznia sytuacja w \u015bwiatowym fandomie skupia\u0142a si\u0119 na premierowych odcinkach Ewolucji. To wyznacza\u0142o tak\u017ce rytm tygodnia w naszej redakcji. Po pierwszych 3 epizodach, wyemitowanych 5 stycznia 2013, przez 2 tygodnie nie by\u0142o premier, bo 2 i 3 odcinek poszed\u0142 jeszcze raz w pa\u015bmie porannym. Premiera na pocz\u0105tku stycznia by\u0142a o 19:00. Odk\u0105d zacz\u0119to &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/redaktorskie\/wspomnienia-redaktora\/rozdzial-4-delikatna-rutyna\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"parent":343,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[24],"tags":[],"class_list":["post-355","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-wspomnienia-redaktora"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/355","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=355"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/355\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":356,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/355\/revisions\/356"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/343"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=355"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=355"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=355"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}