{"id":3530,"date":"2023-01-09T19:14:01","date_gmt":"2023-01-09T18:14:01","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=3530"},"modified":"2023-01-09T19:14:02","modified_gmt":"2023-01-09T18:14:02","slug":"wirujacy-narkotyk","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/cyfrowe-urywki\/wirujacy-narkotyk\/","title":{"rendered":"Wiruj\u0105cy narkotyk"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-drop-cap\">Na ulice ju\u017c dawno zawita\u0142y egipskie ciemno\u015bci. Na autostradzie drog\u0119 o\u015bwietlaj\u0105 pot\u0119\u017cne lampy, drogowskazy oraz przeje\u017cd\u017caj\u0105ce samochody. Nie wsz\u0119dzie jest tak samo sztuczne \u015bwiat\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Skr\u0119ca w uliczk\u0119, gdzie nie trudno o jakikolwiek wypadek. Pomimo tego jedzie bardzo spokojnie. Zdaje sobie spraw\u0119, \u017ce w ka\u017cdej chwili mo\u017ce ju\u017c by\u0107 po wszystkim. Ale nadal pr\u00f3buje.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatrzymuje si\u0119 w \u015blepym zau\u0142ku. Gasi samoch\u00f3d, a nast\u0119pnie zabiera kluczyki ze stacyjki i odpina pas. Chcia\u0142a wyj\u015b\u0107 zapali\u0107 ostatniego papierosa, jednak co\u015b j\u0105 zablokowa\u0142o. <em>Mo\u017ce w\u0142asne sumienie?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Krzy\u017cuje nogi na kierownicy, a g\u0142ow\u0119 opiera na szybie. Demaskuje jej miejsce jedynie jedna, drobna lampa. <em>Ale czy to teraz wa\u017cne?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">~*~<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142oneczny dzie\u0144. Wyje\u017cd\u017camy na nieznan\u0105 nam wie\u015b. Nie wiem, co wymy\u015bli\u0142e\u015b, ale sama my\u015bl wzi\u0119cia porz\u0105dnego oddechu poza zakorkowanym miastem mnie uspokoi\u0142a. <em>Kiedy\u015b trzeba.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zatrzymujemy si\u0119 na \u0142\u0105ce. S\u0142o\u0144ce walczy z chmurami o dominacj\u0119 na niebie. Jest ciep\u0142o, chocia\u017c by\u0142 to pocz\u0105tek marca.<\/p>\n\n\n\n<p>Ja w czarnej sp\u00f3dniczce, bia\u0142ych trampkach, bluzce i d\u017cinsowej kurtce. Na g\u0142owie czerwona bandana.<\/p>\n\n\n\n<p>Ty w bladozielonej kurtce, granatowej bluzie i te\u017c w czarnych spodniach oraz adidasach.<\/p>\n\n\n\n<p>Razem spacerujemy dooko\u0142a, trzymaj\u0105c si\u0119 za r\u0119ce. Gdy wracamy, w\u0142\u0105czasz muzyk\u0119 w radiu. Ta\u0144czymy, jakby\u015bmy byli na najbardziej szalonym weselu znajomych.<\/p>\n\n\n\n<p>Popo\u0142udnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Lekko zm\u0119czony siadasz na masce samochodu, a g\u0142ow\u0119 opierasz na szybie. Siadam obok ciebie po turecku. Spogl\u0105dasz zamy\u015blony w niebo, na kt\u00f3rym chmury tworz\u0105 coraz to nowe i coraz bardziej zaskakuj\u0105ce kszta\u0142ty. Pr\u00f3buj\u0119 znale\u017a\u0107 t\u0119, kt\u00f3r\u0105 w\u0142a\u015bnie obserwujesz.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nad czym tak my\u015blisz?<\/p>\n\n\n\n<p>Cisza. Jedynie s\u0142ycha\u0107 gdzieniegdzie \u0107wierkaj\u0105ce ptaki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u017beby ten dzie\u0144 nigdy si\u0119 sko\u0144czy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdecydowanie tak. Nie mo\u017cemy tu zosta\u0107? Przecie\u017c tu jest wszystko, czego potrzebujemy. Spok\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142o\u0144ce powoli chowa si\u0119 w d\u00f3\u0142, a do b\u0142\u0119kitnego nieba do\u0142\u0105cza kolor r\u00f3\u017cowy oraz \u017c\u00f3\u0142ty. Ty oblewasz samoch\u00f3d mask\u0119 jaki\u015b p\u0142ynem. Pami\u0119tam jedynie, \u017ce \u0142adnie pachnia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Po chwili tworzy si\u0119 piana, a ba\u0144ki fruwaj\u0105 po kolorowym niebie. Bior\u0119 troch\u0119 piany z maski i dmucham przed siebie. Spogl\u0105dasz na mnie, a nast\u0119pnie podchodzisz. Unosisz delikatnie twarz do g\u00f3ry, a swoje czo\u0142o stykasz z moim. Czas zatrzymuje si\u0119 w\u0142a\u015bnie w tej chwili, specjalnie dla nas. Nic nie m\u00f3wimy.<\/p>\n\n\n\n<p>Po prostu na siebie patrzymy, u\u015bmiechni\u0119ci. Twoje niebieskie, zabawnie u\u0142o\u017cone oczy w kontakcie z moimi zielonymi, wr\u0119cz trawiastymi oczami. Nic innego nie by\u0142o nam wtedy potrzebne, \u017ceby si\u0119 po prostu zrozumie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Zrywa si\u0119 delikatny wiatr. Dooko\u0142a nas wiruj\u0105 dmuchawce, tworz\u0105c najr\u00f3\u017cniejsze akrobacje. Dotykasz mojej prawej d\u0142oni swoj\u0105, ale jej nie czuj\u0119. K\u0105tem oka patrz\u0119 w d\u00f3\u0142. <em>Zatem sta\u0142o si\u0119 w\u0142a\u015bnie dzi\u015b.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Powoli zielona kurtka stapia si\u0119 razem z dmuchawcami i znika. Tak samo reszta.<\/p>\n\n\n\n<p>Nadal na siebie patrzymy. Nie trwa to jednak d\u0142ugo.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">~*~<\/p>\n\n\n\n<p>Policja wyci\u0105ga j\u0105 z samochodu i zaci\u0105ga do radiowozu. Na dworze leje deszcz, przemieszany z b\u0142yskawicami. Makija\u017c rozmazany, a d\u0142ugie, br\u0105zowe w\u0142osy staj\u0105 si\u0119 spl\u0105tanymi niedbale lokami. Opiera twarz o szyb\u0119, nieswojego samochodu. Patrzy w g\u00f3r\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zauwa\u017ca jedn\u0105 gwiazd\u0119 \u2013 wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 czym\u015b, co tylko ona rozumie w pe\u0142ni.<\/p>\n\n\n\n<p>K\u0142adzie d\u0142o\u0144 wysoko na szybie. Na jej \u015brodku pojawia si\u0119 czerwona, migaj\u0105ca lampka. Gwiazda jej odpowiada czerwonym strumieniem. U\u015bmiecha si\u0119. <em>Mia\u0142a racj\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Spuszcza wzrok na ziemi\u0119. Widzi policjanta, kt\u00f3ry nic nie rozumie z zachowania. <em>Nie musi.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><em>Autorka: Azize<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na ulice ju\u017c dawno zawita\u0142y egipskie ciemno\u015bci. Na autostradzie drog\u0119 o\u015bwietlaj\u0105 pot\u0119\u017cne lampy, drogowskazy oraz przeje\u017cd\u017caj\u0105ce samochody. Nie wsz\u0119dzie jest tak samo sztuczne \u015bwiat\u0142o. Skr\u0119ca w uliczk\u0119, gdzie nie trudno o jakikolwiek wypadek. Pomimo tego jedzie bardzo spokojnie. Zdaje sobie spraw\u0119, \u017ce w ka\u017cdej chwili mo\u017ce ju\u017c by\u0107 po wszystkim. Ale nadal pr\u00f3buje. Zatrzymuje si\u0119 &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/cyfrowe-urywki\/wirujacy-narkotyk\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"parent":544,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[37],"tags":[],"class_list":["post-3530","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-cyfrowe-urywki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3530","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3530"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3530\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3531,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3530\/revisions\/3531"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/544"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3530"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3530"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3530"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}