{"id":3460,"date":"2022-11-19T17:44:41","date_gmt":"2022-11-19T16:44:41","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=3460"},"modified":"2022-11-19T17:44:42","modified_gmt":"2022-11-19T16:44:42","slug":"rozdzial-37","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/bez-lyoko-czyli-zycie-tylko-w-realu\/rozdzial-37\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 37"},"content":{"rendered":"\n<p>Przyjaciele przez d\u0142u\u017cszy czas siedzieli w milczeniu, pr\u00f3buj\u0105c jako\u015b sobie przetrawi\u0107 w my\u015blach to, co us\u0142yszeli. Spad\u0142o to na nich jak grom z jasnego nieba. Wreszcie odezwa\u0142 si\u0119 Odd:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I co teraz?<\/p>\n\n\n\n<p>Yumi westchn\u0119\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zobaczymy, co b\u0119dzie po drugich badaniach. Ale szczerze m\u00f3wi\u0105c to boj\u0119 si\u0119 ich. Wiecie&#8230;ta perspektywa, \u017ce mo\u017ce zosta\u0142o mi ju\u017c niewiele czasu, cholernie przyt\u0142acza. A tyle jeszcze mia\u0142am plan\u00f3w. Chcia\u0142am sko\u0144czy\u0107 Kadic, i\u015b\u0107 na studia, ju\u017c nawet my\u015bla\u0142am nad kierunkami, mo\u017ce co\u015b ze sztuk\u0105 albo ewentualnie jakie\u015b sportowe. Ale teraz nawet nie wiem, czy jest sens planowa\u0107 to, co zjem na obiad za dwa tygodnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ulrich zapyta\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A gdyby jednak wysz\u0142o&#8230;no, to, czego nie chcemy, to jest jaka\u015b opcja leczenia?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tego nie wiadomo, to zale\u017cy od tego, jak bardzo skomplikowany by\u0142by to nowotw\u00f3r. Mo\u017ce to by\u0107 taki, kt\u00f3rego \u0142atwo da si\u0119 zwalczy\u0107, a mo\u017ce te\u017c by\u0107 jaka\u015b z\u0142o\u015bliwa odmiana \u015bmiertelna. Do tego dochodz\u0105 te\u017c koszty. To s\u0105 drogie sprawy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Spokojnie, Yumi \u2013 w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 Jeremie. &#8211; Dop\u00f3ki jeszcze nie ma wszystkich wynik\u00f3w, warto bra\u0107 pod uwag\u0119 ka\u017cd\u0105 ewentualno\u015b\u0107, tak\u017ce z tymi lepszymi. A gdyby trzeba by\u0142o zap\u0142aci\u0107 za leczenie, to pomo\u017cemy ci w tym. Damy oszcz\u0119dno\u015bci, zorganizujemy zbi\u00f3rk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Japonka spojrza\u0142a na okularnika i si\u0119 wzruszy\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Serio by\u015bcie to zrobili dla mnie?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nawet by\u015bmy inaczej nie mogli \u2013 odpowiedzia\u0142a Aelita. &#8211; Przyjaciele musz\u0105 sobie pomaga\u0107 w ka\u017cdej sytuacji, nawet tak trudnej. Poza tym skoro pokonali\u015bmy Xan\u0119, to z tym te\u017c sobie poradzimy.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>William siedzia\u0142 w kanciapie Jima i obserwowa\u0142 obraz przekazywany przez kamery szkolnego monitoringu. By\u0142o spokojnie, nie dzia\u0142o si\u0119 nic nadzwyczajnego. M\u0142odsi uczniowie ganiali si\u0119 po boisku, za\u015b starsi siedzieli na \u0142awkach, pij\u0105c napoje energetyczne. Ch\u0142opak skorzysta\u0142 z okazji i w\u0142\u0105czy\u0142 monitor pod\u0142\u0105czony do telewizji satelitarnej, aby zabi\u0107 czas i zobaczy\u0107, co te\u017c ciekawego emituj\u0105. Jedna ze stacji nadawa\u0142a w\u0142a\u015bnie reklamy:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tylko u nas super promocja! Kup 24 puszki Pepsi, a zap\u0142acisz tylko za 12. Oferta wa\u017cna do wyczerpania zapas\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Ciemnow\u0142osy pomy\u015bla\u0142, \u017ce to jest nawet dobra oferta. Prze\u0142\u0105czy\u0142 jednak kana\u0142, \u017ceby sprawdzi\u0107, czy gdzie\u015b indziej jest jaki\u015b normalny program. Trafi\u0142 w\u0142a\u015bnie na kolejny odcinek show z Kononowiczem. Oty\u0142y Warmianin siedzia\u0142 za ogrodowym sto\u0142em i trzyma\u0142 w r\u0119kach kartki. By\u0142 to kolejny list od fana.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zobaczcie, li\u015bcik dosta\u0142em, przeczytajmy \u2013 powiedzia\u0142 Kononowicz. &#8211; A jak si\u0119 \u0142adnie zaczyna: cze\u015b\u0107, spa\u015blaku! No to ja na to: witaj, chuju!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale czemu przeklinasz? Nie przeklinaj \u2013 upomnia\u0142 go siedz\u0105cy obok Suchodolski. &#8211; Zn\u00f3w obra\u017casz ludzi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak on do mnie spa\u015blaku to ja do niego chuju.<\/p>\n\n\n\n<p>William zostawi\u0142 pilota, cho\u0107 w innych okoliczno\u015bciach zapewne znowu by zmieni\u0142 kana\u0142. Tym razem jednak nie za bardzo mu si\u0119 chcia\u0142o, szczeg\u00f3lnie \u017ce zauwa\u017cy\u0142 co\u015b na jednej z kamer. Obraz pokazuj\u0105cy ty\u0142y budynku oraz trawnik nagle bardzo zainteresowa\u0142 ch\u0142opaka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kto tam jest\u2026 &#8211; powiedzia\u0142 sam do siebie. &#8211; Kto\u015b si\u0119 chce za krzakami ukry\u0107. Czy\u017cby\u2026 o kurna, to\u017c to Johnny oraz Hiroki, brat Yumi. Co oni tam b\u0119d\u0105 robi\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Po chwili okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Johnny wyjmuje paczk\u0119 papieros\u00f3w, wyci\u0105ga z niej jedn\u0105 sztuk\u0119 i zapala. Dzieciak nie mia\u0142 zbyt du\u017cego do\u015bwiadczenia, wi\u0119c nieco to potrwa\u0142o, jednak wreszcie zapali\u0142. Zaci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 i\u2026 po chwili skr\u0119ci\u0142 z ataku kaszlu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ot, niedo\u015bwiadczony organizm \u2013 rzek\u0142 Will.<\/p>\n\n\n\n<p>Hiroki r\u00f3wnie\u017c spr\u00f3bowa\u0142, jego tak\u017ce nieco zakr\u0119ci\u0142o, cho\u0107 nie kaszla\u0142 tak mocno jak jego kolega. Niemniej jednak obaj m\u0142odzie\u0144cy mieli niezbyt zadowolone miny. Z jednej strony poznali, \u017ce papierosy jednak s\u0105 do dupy, z drugiej za\u015b obawiali si\u0119 nieco tego, \u017ce kto\u015b ich przy\u0142apie, a wtedy atak kaszlu b\u0119dzie najmniejsz\u0105 konsekwencj\u0105 nielegalnego pr\u00f3bowania zakazanego, truj\u0105cego owocu.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed ch\u0142opakiem ogl\u0105daj\u0105cym wszystko na kamerach le\u017ca\u0142 zeszyt zwany kapownikiem. To tam mia\u0142 wpisywa\u0107 wszystko, co si\u0119 dzia\u0142o. Zazwyczaj nie mia\u0142 z tym problemu, bo dotychczasowe zaj\u015bcia dotyczy\u0142y os\u00f3b, kt\u00f3rych nie zna\u0142 albo nie lubi\u0142, lub te\u017c wpisa\u0142 tylko to, \u017ce co\u015b si\u0119 sta\u0142o, na przyk\u0142ad pomalowano kawa\u0142ek muru, ale sprawcy nie ustalono. Tym razem jednak rzecz dotyczy\u0142a brata jej przyjaci\u00f3\u0142ki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Cholera \u2013 powiedzia\u0142 William. &#8211; Niby powinienem to wpisa\u0107 do zeszytu, ale narobi\u0119 k\u0142opot\u00f3w Hirokiemu. A Yumi si\u0119 od razu dowie, kto powiedzia\u0142. Musz\u0119 si\u0119 z tym przespa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>To m\u00f3wi\u0105c od\u0142o\u017cy\u0142 d\u0142ugopis na miejsce.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Ulrich postanowi\u0142, \u017ce odprowadzi Yumi do domu. Mo\u017cna by uzna\u0107, \u017ce sta\u0142o si\u0119 to pewnym rytua\u0142em, kt\u00f3ry Niemiec wykonywa\u0142 od d\u0142u\u017cszego czasu. Jednak informacje, kt\u00f3rych si\u0119 dowiedzia\u0142 kilka godzin wcze\u015bniej, sprawi\u0142y, \u017ce ten spacer mia\u0142 swoj\u0105 dodatkow\u0105 symbolik\u0119. Szli niespiesznie chodnikiem, gdy nagle Yumi stwierdzi\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ej, Ulrich, co\u015b ma\u0142o dzisiaj m\u00f3wi\u0142e\u015b. Czy\u017cby to mia\u0142o zwi\u0105zek z\u2026 tylko m\u00f3w szczerze.<\/p>\n\n\n\n<p>Ch\u0142opak przez chwil\u0119 zastanawia\u0142 si\u0119, co powiedzie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie co dzie\u0144 si\u0119 dowiaduj\u0119, \u017ce kto\u015b z moich przyjaci\u00f3\u0142 ma raka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przej\u0105\u0142e\u015b si\u0119 tym pewnie, co?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A jak niby mia\u0142bym nie przejmowa\u0107? &#8211; zdziwi\u0142 si\u0119 Ulrich. &#8211; Znamy si\u0119 tyle lat, \u017ce nie wyobra\u017cam sobie, \u017ce mia\u0142aby\u015b nagle znikn\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przecie\u017c sam m\u00f3wi\u0142e\u015b, \u017ce trzeba wierzy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, m\u00f3wi\u0142em i to podtrzymuj\u0119, ale\u2026 wiesz, nie m\u00f3wi\u0142em ci tego, ale przypomina mi si\u0119 teraz, jak m\u00f3j dziadek mia\u0142 raka. Wszystko rozwin\u0119\u0142o si\u0119 w ci\u0105gu roku. Jednego lata je\u017adzi\u0142 jeszcze rowerem do sklepu i czyta\u0142 gazet\u0119, z\u0142orzecz\u0105c na rz\u0105d. Drugiego lata nie doczeka\u0142. Wtedy te\u017c mieli\u015bmy nadziej\u0119, ale nie wysz\u0142o\u2026 &#8211; Ulrichowi zrobi\u0142o si\u0119 smutno.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Rozumiem to \u2013 dziewczyna z\u0142apa\u0142a go za r\u0119k\u0119. &#8211; Ale spokojnie, jeszcze nie wszystko stracone. Przypomnij sobie, \u017ce my\u015bmy ju\u017c wiele razy mieli okazj\u0119 umrze\u0107. Ty przez pewien czas tkwi\u0142e\u015b w ciele Kiwiego, potem Jima, ja wpad\u0142am do Cyfrowego Morza, ale wszystko ko\u0144czy\u0142o si\u0119 szcz\u0119\u015bliwie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, pami\u0119tam to \u2013 Niemiec na chwil\u0119 si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142 na wspomnienie przyg\u00f3d z czas\u00f3w walki z Xan\u0105. &#8211; Tyle \u017ce wtedy zawsze jednak mogli\u015bmy liczy\u0107 na Jeremiego, wystarczy\u0142o, \u017ce co\u015b klikn\u0105\u0142 albo uruchomi\u0142. Teraz tak \u0142atwo ju\u017c nie ma.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale nie mo\u017cemy si\u0119 jeszcze \u0142ama\u0107. Tak, wiem, ja sama jestem teraz w kropce i przep\u0142aka\u0142am p\u00f3\u0142 nocy, ale jeszcze si\u0119 jako\u015b trzymam. I je\u015bli co\u015b mog\u0119 zrobi\u0107, to prze\u017cy\u0107 te dni, kt\u00f3re mi zosta\u0142y, niezale\u017cnie od tego, czy b\u0119dzie ich 30, 60, 180 czy kilka tysi\u0119cy, najlepiej jak potrafi\u0119. I licz\u0119, \u017ce b\u0119dziesz mi w tym towarzyszy\u0107, Ulrich.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Je\u015bli tylko b\u0119dziesz chcia\u0142a, Yumi.<\/p>\n\n\n\n<p>Japonka dotar\u0142a ju\u017c do domu, jednak nie chcia\u0142a tak od razu rozstawa\u0107 si\u0119 z Ulrichem, dlatego jeszcze przez kilka minut tuli\u0142a si\u0119 do niego, tak jakby mieli si\u0119 ju\u017c nigdy wi\u0119cej nie zobaczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy Niemiec wr\u00f3ci\u0142 do internatu, zobaczy\u0142 \u017ce Odd siedzi i ogl\u0105da obrady parlamentu. Poda\u0142 mu du\u017c\u0105 puszk\u0119 energetyka o smaku mohito.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Energol? &#8211; rzek\u0142 Odd. &#8211; Dawno nie pi\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Ch\u0142opcy posiedzieli przez chwil\u0119 w milczeniu, zerkaj\u0105c co chwil\u0119 na telewizor. Kolejny pose\u0142 przemawia\u0142, m\u00f3wi\u0105c o zmianie podatk\u00f3w, czego s\u0142ucha\u0142o mo\u017ce 20 os\u00f3b na sali. W pewnym momencie odezwa\u0142 si\u0119 W\u0142och.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ech\u2026 niefajnie, co?<\/p>\n\n\n\n<p>Ulrich wzi\u0105\u0142 zdj\u0119cie Yumi, kt\u00f3re mia\u0142 w oprawionej ramce. Zrobi\u0142 je bodaj\u017ce rok temu. Zwyczajna fotka, dziewczyna ubrana tak jak mia\u0142a w zwyczaju, u\u015bmiechni\u0119ta. On uzna\u0142 jednak, \u017ce to zdj\u0119cie zas\u0142uguje na oprawienie. Przez chwil\u0119 si\u0119 zamy\u015bli\u0142, jednak s\u0142ysz\u0105c s\u0142owa Odda, odrzek\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Niefajnie\u2026? Niefajnie to jest, jak zjesz za du\u017co pizzy i si\u0119 porzygasz, albo jak \u015bci\u0105gniesz na klas\u00f3wce z chemii, a i tak dostaniesz pa\u0142\u0119 \u2013 w g\u0142osie Niemca s\u0142ycha\u0107 by\u0142o \u017cal. &#8211; Natomiast to, co sta\u0142o si\u0119 z Yumi, nie jest niefajnie. To jest tragedia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale przecie\u017c jeszcze \u017cyje\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I oby \u017cy\u0142a. Ale wiesz, ona mo\u017ce mie\u0107 raka. Mo\u017ce wyzdrowie\u0107, ale mo\u017ce te\u017c by\u0107 tak, \u017ce nied\u0142ugo b\u0119dziemy si\u0119 z ni\u0105 spotyka\u0107 tylko na cmentarzu. I wtedy ju\u017c nigdy nic nie powie\u2026 &#8211; Ulrich wzi\u0105\u0142 spory \u0142yk z puszki, \u017ceby nieco st\u0142umi\u0107 nap\u0142ywaj\u0105ce \u0142zy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kurde\u2026znamy Yumi ju\u017c tyle lat, \u017ce nie wyobra\u017cam sobie, \u017ceby jej nie by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja te\u017c nie, Odd, ja te\u017c nie\u2026 tyle razem przeszli\u015bmy, tyle przyg\u00f3d, tyle chwil wspania\u0142ych\u2026 i tych nieco mniej, gdy si\u0119 czasem sprzeczali\u015bmy, ale jednak wci\u0105\u017c jest z nami w paczce.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ulrich\u2026 mam takie niedyskretne pytanie \u2013 powiedzia\u0142 po chwili milczenia Odd.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wal. Teraz mnie ju\u017c nic nie zaskoczy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Powiedzia\u0142e\u015b jej wreszcie, co do niej czujesz?<\/p>\n\n\n\n<p>Ulrich spojrza\u0142 znowu na zdj\u0119cie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie\u2026 jeszcze nie by\u0142o okazji.<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle jego oczy znowu si\u0119 za\u0142zawi\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A co, je\u015bli jednak nie zd\u0105\u017c\u0119\u2026 musz\u0119 to wreszcie zrobi\u0107. Musz\u0119 powiedzie\u0107 Yumi, \u017ce j\u0105 kocham, i \u017ce b\u0119d\u0119 z ni\u0105 a\u017c do \u015bmierci. Tylko co wtedy, je\u015bli stanie si\u0119 to za kilka miesi\u0119cy\u2026 Yumi\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Niemiec ukry\u0142 twarz w d\u0142oniach i zacz\u0105\u0142 cicho p\u0142aka\u0107. Odd wiedzia\u0142, \u017ce to nie jest moment na rzucanie g\u0142upich tekst\u00f3w, cho\u0107 nigdy wcze\u015bniej nie widzia\u0142 swojego przyjaciela w takiej sytuacji. Rozumia\u0142 jednak, \u017ce prawdopodobna choroba Yumi jest ciosem dla ca\u0142ej ekipy, a co dopiero dla Ulricha.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przyjaciele przez d\u0142u\u017cszy czas siedzieli w milczeniu, pr\u00f3buj\u0105c jako\u015b sobie przetrawi\u0107 w my\u015blach to, co us\u0142yszeli. Spad\u0142o to na nich jak grom z jasnego nieba. Wreszcie odezwa\u0142 si\u0119 Odd: &#8211; I co teraz? Yumi westchn\u0119\u0142a: &#8211; Zobaczymy, co b\u0119dzie po drugich badaniach. Ale szczerze m\u00f3wi\u0105c to boj\u0119 si\u0119 ich. Wiecie&#8230;ta perspektywa, \u017ce mo\u017ce zosta\u0142o mi &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/bez-lyoko-czyli-zycie-tylko-w-realu\/rozdzial-37\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"parent":203,"menu_order":37,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[22],"tags":[],"class_list":["post-3460","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-bezlyoko"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3460","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3460"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3460\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3461,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3460\/revisions\/3461"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/203"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3460"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3460"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3460"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}