{"id":3314,"date":"2022-05-19T11:53:06","date_gmt":"2022-05-19T10:53:06","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=3314"},"modified":"2022-05-19T11:53:07","modified_gmt":"2022-05-19T10:53:07","slug":"3-2","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/wspomnienie\/3-2\/","title":{"rendered":"3"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-drop-cap\">Ci\u0105gnie do swoich, co, William? \u2013 zacz\u0105\u0142 z pogard\u0105 Ulrich.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Jeste\u015b g\u0142upcem, Stern. X.A.N.Y. ju\u017c nie ma.<\/p>\n\n\n\n<p>X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany.<\/p>\n\n\n\n<p>X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Ale powiedz, dobrze ci si\u0119 \u017cy\u0142o pod jego rozkazami, nie?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Wypluj te s\u0142owa \u2013 sykn\u0105\u0142 Dunbar.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Co, prawda a\u017c tak boli? \u2013 Niemiec cofn\u0105\u0142 si\u0119 i opar\u0142 plecami o tyln\u0105 \u015bcian\u0119 windy. William od razu postanowi\u0142 skorzysta\u0107 z tej broni:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Nie musisz od razu ucieka\u0107, ju\u017c nie jestem pod wp\u0142ywem X.A.N.Y., ale i tak mog\u0119 ci przywali\u0107 za takie podejrzenia.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Mo\u017ce wcale nie musisz by\u0107 pod wp\u0142ywem X.A.N.Y.. Mo\u017ce nigdy nie by\u0142e\u015b. X.A.N.A. tylko ci\u0119 na nas poszczu\u0142. A p\u00f3\u017aniej sam ch\u0119tnie gra\u0142e\u015b w t\u0119 gr\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Co\u015b nie tego masz pod t\u0105 czupryn\u0105 \u2013 pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105 Dunbar.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Serio? To nie ja lata\u0142em kilka miesi\u0119cy z znakiem X.A.N.Y. na czole.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Przeginasz \u2013 prychn\u0105\u0142.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; To co? Chcesz mi przywali\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>William w sekund\u0119 pokona\u0142 odleg\u0142o\u015b\u0107 dziel\u0105c\u0105 go od Ulricha i spojrza\u0142 mu prosto w oczy.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Tak. Bardzo si\u0119 o to prosisz.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Zgoda. Ale nie tu.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie takiej odpowiedzi si\u0119 spodziewa\u0142. Wzruszy\u0142 ramionami, a Niemiec wcisn\u0105\u0142 guzik i winda skierowa\u0142a si\u0119 na najni\u017csze pi\u0119tro \u2013 do hali z superkomputerem. Gdy si\u0119 zatrzyma\u0142a, a ci\u0119\u017ckie drzwi rozsun\u0119\u0142a hydrauliczna maszyneria, Stern wskaza\u0142 kwantowy serwer.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Nie tu, tylko tam.<\/p>\n\n\n\n<p>                                                                                                                                                  * * *<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zimny wiatr, kt\u00f3ry zerwa\u0142 si\u0119 przed wschodem s\u0142o\u0144ca, skr\u0119ca\u0142 strugi deszczu w prawdziwe wodne bicze i szarpa\u0142 p\u0142aszcz samotnego ucznia Kadic. Po chwili nastolatek dotar\u0142 do \u015bwietlicy i otworzy\u0142 drzwi, a wtedy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce p\u0142aszcz jest tak naprawd\u0119 brezentow\u0105 p\u0142acht\u0105, o wiele lepiej sprawdzaj\u0105c\u0105 si\u0119 w takiej sytuacji ni\u017c markowe kurtki przeciwdeszczowe, a samotny ucze\u0144 \u2013 dwoma osobami.<\/p>\n\n\n\n<p>Aelita zapali\u0142a \u015bwiat\u0142o i zacz\u0119\u0142a si\u0119 krz\u0105ta\u0107 po pomieszczeniu, przecieraj\u0105c zaparowane okna, w\u0142\u0105czaj\u0105c centralne ogrzewanie i uk\u0142adaj\u0105c porozrzucane poduszki. Jeremy pozwoli\u0142 wodzie sp\u0142yn\u0105\u0107 z p\u0142achty do wiadra, brezent zawiesi\u0142 na nieu\u017cywanym karniszu w tylnej cz\u0119\u015bci \u015bwietlicy, a sam usiad\u0142 na kanapie i otworzy\u0142 futera\u0142, kt\u00f3ry przyni\u00f3s\u0142 ze sob\u0105 z internatu.<\/p>\n\n\n\n<p>Blondyn zamy\u015bli\u0142 si\u0119. P\u00f3\u0142 godziny temu przyszed\u0142 do niego Jim \u2013 swoj\u0105 drog\u0105 wygl\u0105daj\u0105cy fatalnie \u2013 i kaza\u0142 przekaza\u0107 wszystkim w internacie, \u017ce \u015bniadanie zosta\u0142o przesuni\u0119te na godzin\u0119 \u00f3sm\u0105, a lekcje dzisiaj zosta\u0142y odwo\u0142ane. Tak po prostu. Belpois ogarn\u0105\u0142 si\u0119, wykona\u0142 zadanie i nawet nie pr\u00f3bowa\u0142 na nowo zasn\u0105\u0107 \u2013 raz wyrwany ze snu po prostu nie potrafi\u0142 po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 na nowo. Postanowi\u0142 wi\u0119c p\u00f3j\u015b\u0107 z Aelit\u0105 do \u015bwietlicy.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3\u017cowow\u0142osa poda\u0142a przyjacielowi fili\u017cank\u0119 kawy \u2013 pa\u0144stwo Einstein nabyli tego zwyczaju podczas d\u0142ugich prac nad odtworzeniem Lyoko po zniszczeniu Serca, i od tego czasu oboje nie wyobra\u017cali sobie dnia bez fili\u017canki mocnej kawy z rana. Francuz wyj\u0105\u0142 z futera\u0142u skrzypce i zacz\u0105\u0142 gra\u0107. Po pokonaniu X.A.N.Y. na nowo odnalaz\u0142 sw\u00f3j zapomniany przed trzema laty talent i drug\u0105, po programowaniu, pasj\u0119. Na grudniowym niebie s\u0142o\u0144ce powoli wychyla\u0142o si\u0119 zza horyzontu przy akompaniamencie nastrojowej muzyki Jeremy\u2019ego.<\/p>\n\n\n\n<p>                                                                                                                                                  * * *<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Siedem miesi\u0119cy wcze\u015bniej:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; ~<em> Nie! Nie! Nie!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Jeremy! We\u017a si\u0119 w gar\u015b\u0107! Co si\u0119 dzieje? \u2013 wykrzycza\u0142a Yumi.<\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;~ Ale\u2026 nie mog\u0119 nic zrobi\u0107! X.A.N.A. za\u0142atwi\u0142 mnie na amen. Przej\u0105\u0142 kontrol\u0119 nad Skidem! A Skid jest przeka\u017anikiem mi\u0119dzy Lyoko a replik\u0105!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; No i co? Powiedz, co mamy robi\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;~ Nic! Bez kontroli nad przeka\u017anikiem, nie mog\u0119 was rematerializowa\u0107 po dewirtualizacji a Aelita i Odd\u2026 nie mam ich! X.A.N.A. r\u00f3wnie dobrze m\u00f3g\u0142 ich uwi\u0119zi\u0107 w Skidzie jak wys\u0142a\u0107 do swojej repliki!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Jeremy! Uspok\u00f3j si\u0119! Co mamy zrobi\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Cisza.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Jeremy? Jeremy! \u2013 Yumi wci\u0105\u017c krzycza\u0142a, tymczasem Ulrich spojrza\u0142 na wirtualn\u0105 \u0142\u00f3d\u017a podwodn\u0105 i oceni\u0142 j\u0105 krytycznym wzrokiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Einsteinie? \u2013 zacz\u0105\u0142 \u2013 Je\u015bli b\u0119d\u0119 w kabinie dowodzenia, to powiesz mi, co zrobi\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Po chwili ciszy ponownie rozleg\u0142 si\u0119 g\u0142os:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;<em>~ Jak mia\u0142by\u015b tam si\u0119 znale\u017a\u0107?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Po prostu powiedz, czy wtedy by\u0142bym w stanie uratowa\u0107 Odda i Aelit\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;~ Nie \u2013 <\/em>zapad\u0142 werdykt \u2013 <em>Nie ty. Nawet nie Aelita. Ja \u2013 mo\u017cliwe, ale nie pewne. Nawet Hopper mia\u0142by problemy&#8230; \u2013 <\/em>urwa\u0142. Yumi us\u0142ysza\u0142a, jak cicho pochlipuje, a po chwili dobieg\u0142 j\u0105 inny d\u017awi\u0119k. Zorientowa\u0142a si\u0119, \u017ce to odg\u0142os energicznego stukania w klawisze.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Masz jaki\u015b pomys\u0142? \u2013 zapyta\u0142a z nadziej\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;~ Tak, ale dajcie mi chwil\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>                                                                                                                                                  ~~~<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;&#8211; Jeremy, ju\u017c jeste\u015bmy! \u2013 zawo\u0142a\u0142a Aelita. Razem z W\u0142ochem zmaterializowali si\u0119 w postaci polimorficznych spektr\u00f3w na stalowej p\u0142ywaj\u0105cej platformie. Wok\u00f3\u0142 pi\u0119trzy\u0142y si\u0119 sterty r\u00f3\u017cnych materia\u0142\u00f3w, a przed nimi unosi\u0142 si\u0119 na wodzie w po\u0142owie uko\u0144czony szkielet ogromnego niszczyciela. Przez g\u0142ow\u0119 Della Robbii przemkn\u0119\u0142a my\u015bl, \u017ce ramiona d\u017awig\u00f3w zastyg\u0142e nad otwartym kad\u0142ubem okr\u0119tu wygl\u0105daj\u0105 jak wielkie narz\u0119dzia chirurgiczne, przy pomocy kt\u00f3rych jaki\u015b szaleniec przeszczepia ofierze zwierz\u0119ce organy. W\u0142och wzdrygn\u0105\u0142 si\u0119 i pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105. \u201eZa du\u017co seriali\u201d \u2013 stwierdzi\u0142 w my\u015blach.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; A ty narzeka\u0142e\u015b, Einsteinie, \u017ce mg\u0142a utrudnia ci robot\u0119 \u2013 prychn\u0105\u0142 Odd, zaskoczony szybk\u0105 teleportacj\u0105, ale wci\u0105\u017c nad\u0105sany z powodu turnieju ping-ponga \u2013 To teraz mo\u017ce powiesz nam, gdzie jeste\u015bmy, i jak co porozwala\u0107, bo przypominam, \u017ce mimo wszystko troch\u0119 mi si\u0119 spieszy.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;<em>&#8211; Przede wszystkim, nim zniszczycie superkomputer, musicie znale\u017a\u0107 g\u0142\u00f3wny terminal. Odkry\u0142em, \u017ce ta dziwna mg\u0142a w replice nie jest naturalnym zjawiskiem, ale kolejnym podst\u0119pem X.A.N.Y.. Musicie usun\u0105\u0107 odpowiedzialny za ni\u0105 program, \u017ceby wasz powr\u00f3t do Lyoko przebiega\u0142 bez zak\u0142\u00f3ce\u0144.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Einstein nam si\u0119 zawiesza \u2013 szepn\u0105\u0142 konspiracyjnie Odd, s\u0142ysz\u0105c po raz kolejny ten sam wyw\u00f3d..<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Ale gra s\u0142\u00f3w w jego stylu. Pewnie nawet jej nie zrozumia\u0142e\u015b? \u2013 odpar\u0142a w ten sam spos\u00f3b Aelita.<\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&#8211; W ka\u017cdym razie, jeste\u015bcie w tajnej wojskowej stoczni le\u017c\u0105cej na terytorium Chin. W\u0142a\u015bnie budowany jest tutaj nowy okr\u0119t flagowy, kt\u00f3ry b\u0119dzie jednocze\u015bnie pe\u0142ni\u0142 funkcj\u0119 centrum koordynacji chi\u0144skiej marynarki dzi\u0119ki zamontowanym na nim superkomputerowi. Na nasze nieszcz\u0119\u015bcie zawirusowanym przez X.A.N.\u0118. Musicie wej\u015b\u0107 na ten statek przed wami i dosta\u0107 si\u0119 na mostek. To tam znajduje si\u0119 terminal, wi\u0119c to najpierw tam musicie si\u0119 dosta\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Dobrze, Jeremy &#8211; po tych s\u0142owach Aelita dotkn\u0119\u0142a ma\u0142ej gwiazdy na swoim nadgarstku i podskoczy\u0142a. Poszybowa\u0142a na swoich anielskich skrzyd\u0142ach, jak je nazywa\u0142a Yumi, nad wzburzon\u0105 morsk\u0105 topiel\u0105 i po efektownym salcie wyl\u0105dowa\u0142a mi\u0119kko na pok\u0142adzie statku.<\/p>\n\n\n\n<p>Odd szybko pod\u0105\u017cy\u0142 za ni\u0105, ale w odmienny spos\u00f3b. Po kr\u00f3tkim rozbiegu skoczy\u0142 z platformy i wbi\u0142 si\u0119 pazurami dos\u0142ownie metr nad poziomem wody. Po kilku sekundach dopad\u0142 kotwicy, zrywaj\u0105c przy tym w kilku miejscach warstwy farby antykorozyjnej, i wspi\u0105\u0142 si\u0119 po stalowych linkach na pok\u0142ad. Przeskoczy\u0142 przez barierk\u0119 i obrzuci\u0142 Aelit\u0119 pytaj\u0105cym spojrzeniem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Jakiej gry s\u0142\u00f3w?<\/p>\n\n\n\n<p>                                                                                                                                                  * * *<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; William spojrza\u0142 na superkomputer i przeszed\u0142 mu po plecach zimny dreszcz.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Chyba zwariowa\u0142e\u015b \u2013 chcia\u0142 powiedzie\u0107. Nie zdo\u0142a\u0142 jednak wyda\u0107 z siebie \u017cadnego d\u017awi\u0119ku.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Co jest? Tch\u00f3rzysz? \u2013 zapyta\u0142 wyzywaj\u0105co Ulrich.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Oczywi\u015bcie, \u017ce nie! \u2013 odpowiedzia\u0142 bez chwili zawahania. Przerazi\u0142 si\u0119, s\u0142ysz\u0105c w\u0142asny g\u0142os, wysoki i piskliwy.<\/p>\n\n\n\n<p>Stern u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 kpi\u0105co.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Spokojnie, nie ma si\u0119 czego ba\u0107. X.A.N.A. ju\u017c nie istnieje.<\/p>\n\n\n\n<p>X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany.<\/p>\n\n\n\n<p>X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany.<\/p>\n\n\n\n<p>William wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119boki wdech i zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce robi dok\u0142adnie to, czego chce Niemiec. \u201eTo gra psychologiczna\u201d \u2013 pomy\u015bla\u0142 \u2013 \u201eWi\u0119c najwy\u017cszy czas przej\u0105\u0107 inicjatyw\u0119.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Jestem ciekaw, jak chcesz to zrobi\u0107 \u2013 z zadowoleniem stwierdzi\u0142, \u017ce jego g\u0142os odzyska\u0142 zwyk\u0142\u0105 barw\u0119 i si\u0142\u0119 &#8211; W\u0105tpi\u0119, \u017ceby Jeremy czy Aelita popierali tw\u00f3j pomys\u0142 i chcieli nas wys\u0142a\u0107 do Lyoko.<\/p>\n\n\n\n<p>Ulrich powoli podszed\u0142 do superkomputera i po\u0142o\u017cy\u0142 d\u0142o\u0144 na d\u017awigni b\u0119d\u0105cej jednocze\u015bnie g\u0142\u00f3wnym bezpiecznikiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Ale ja musz\u0119 nas tam tylko wys\u0142a\u0107. Do tego nie potrzebujemy ani jednego Einsteina.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; I ty uwa\u017casz, \u017ce dasz sobie rad\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>Stern powoli skierowa\u0142 wzrok na Williama.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Stawiasz z\u0142o\u015bliwo\u015bci przeciw mieczowi? \u017bycz\u0119 powodzenia.<\/p>\n\n\n\n<p>I poci\u0105gn\u0105\u0142 za d\u017awigni\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><em>Autor: Qazqweop<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ci\u0105gnie do swoich, co, William? \u2013 zacz\u0105\u0142 z pogard\u0105 Ulrich. &nbsp;&#8211; Jeste\u015b g\u0142upcem, Stern. X.A.N.Y. ju\u017c nie ma. X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany. X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany. &nbsp;&#8211; Ale powiedz, dobrze ci si\u0119 \u017cy\u0142o pod jego rozkazami, nie? &nbsp;&#8211; Wypluj te s\u0142owa \u2013 sykn\u0105\u0142 Dunbar. &nbsp;&#8211; Co, prawda a\u017c tak boli? \u2013 Niemiec cofn\u0105\u0142 si\u0119 i opar\u0142 plecami &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/wspomnienie\/3-2\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"parent":2836,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[53],"tags":[],"class_list":["post-3314","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-wspomnienie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3314","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3314"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3314\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3315,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3314\/revisions\/3315"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2836"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3314"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3314"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3314"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}