{"id":3235,"date":"2022-04-19T22:10:48","date_gmt":"2022-04-19T21:10:48","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=3235"},"modified":"2022-05-19T11:53:39","modified_gmt":"2022-05-19T10:53:39","slug":"2-2","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/wspomnienie\/2-2\/","title":{"rendered":"2"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-drop-cap\">W nocy stara fabryka wydawa\u0142a si\u0119 upiorna. Ale nie Ulrichowi. Bywa\u0142 tu dziesi\u0105tki razy i zd\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 przyzwyczai\u0107 do widoku pogr\u0105\u017conej w mroku wysepki. Deszcz siek\u0142 coraz mocniej, ale Niemiec nic sobie z tego nie robi\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiwi by\u0142 przeszcz\u0119\u015bliwy po d\u0142ugim spacerze przez miasto. Z uwagi na wczesn\u0105 por\u0119 Ulrich postanowi\u0142 przechodzi\u0107 nie \u015bciekami, ukryty przed wzrokiem nauczycieli z Kadic, ale po prostu ulicami. Gdy tylko znalaz\u0142 si\u0119 pod dachem fabryki, zsun\u0105\u0142 kaptur, i zawiesi\u0142 ociekaj\u0105c\u0105 wod\u0105 kurtk\u0119 na por\u0119czy zniszczonych schod\u00f3w. Nie zwa\u017caj\u0105c na psa z\u0142apa\u0142 d\u0142oni\u0105 jedn\u0105 z zwisaj\u0105cych z sufitu lin i bez cienia w\u0105tpliwo\u015bci zsun\u0105\u0142 si\u0119 dwa pi\u0119tra ni\u017cej. Ulrich cierpia\u0142 na l\u0119k wysoko\u015bci, ale po wielu wypadach do fabryki wyzby\u0142 si\u0119 strachu w tym konkretnym miejscu.<\/p>\n\n\n\n<p>Stern podszed\u0142 do starego szybu i ju\u017c mia\u0142 wcisn\u0105\u0107 guzik przywo\u0142uj\u0105cy wind\u0119, kiedy zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce nie pami\u0119ta kodu odblokowuj\u0105cego. Wzruszy\u0142 ramionami i uda\u0142 si\u0119 na ty\u0142y fabryki z zamiarem skorzystania z przej\u015bcia przy liniach monta\u017cowych. Po kilkunastu sekundach do\u0142\u0105czy\u0142 do niego Kiwi \u2013 bystry zwierzak \u0142atwo odnalaz\u0142 ca\u0142kiem bezpieczne dla czworonoga zej\u015bcie na parter. Gdy obaj dotarli do kolejnego, mniejszego szybu, kt\u00f3rym da\u0142o si\u0119 dosta\u0107 do pomieszczenia kontrolnego superkomputera, Ulrich, ponownie nie przejmuj\u0105c si\u0119 zwierz\u0119ciem, zszed\u0142 pi\u0119tro ni\u017cej.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego oczom ukaza\u0142 si\u0119 widok, kt\u00f3rego na pewno si\u0119 nie spodziewa\u0142. Nie teraz. P\u00f3\u0142 roku temu \u2013 nawet by go nie zdziwi\u0142. Nie teraz. Gdy X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany.<\/p>\n\n\n\n<p>X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany.<\/p>\n\n\n\n<p>Co on tu robi?!<\/p>\n\n\n\n<p>* * *<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Co on tu robi?! \u2013 William by\u0142 autentycznie zdumiony &#8211; Mo\u017ce nie tylko mi zebra\u0142o si\u0119 na wspomnienia\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; William \u2013 wysycza\u0142 Niemiec.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Ulrich.<\/p>\n\n\n\n<p>Dunbar wsta\u0142 z fotela, z\u0142o\u017cy\u0142 scyzoryk i schowa\u0142 go do kieszeni. Dw\u00f3ch ch\u0142opak\u00f3w mierzy\u0142o si\u0119 spojrzeniami, a w nerwowej ciszy, kt\u00f3ra zapanowa\u0142a w fabryce, mo\u017cna by\u0142o us\u0142ysze\u0107, \u017ce po raz kolejny zacz\u0119\u0142o si\u0119 prawdziwe oberwanie chmury.<\/p>\n\n\n\n<p>* * *<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Dyrektor Kadic spojrza\u0142 na zegarek \u2013 5:49 \u2013 i wyjrza\u0142 przez okno. Deszcz by\u0142 tak mocny, \u017ce Delmas nie potrafi\u0142 dojrze\u0107 nic w odleg\u0142o\u015bci wi\u0119kszej ni\u017c trzy metry. Nagle us\u0142ysza\u0142 pukanie do drzwi swojego gabinetu.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Prosz\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>W progu stan\u0105\u0142 Jim \u2013 w ma\u0142o reprezentacyjnym ubiorze. Mia\u0142 na sobie przyma\u0142y nieprzemakalny p\u0142aszcz, pod p\u0142aszczem wymi\u0119ty bia\u0142y podkoszulek i czerwone slipy. Na jego widok dyrektor si\u0119 zawaha\u0142, ale w ko\u0144cu powiedzia\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Prosz\u0119, wejd\u017a.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Chcia\u0142 mnie pan\u2026 &#8211; wuefista przerwa\u0142 i ziewn\u0105\u0142 g\u0142o\u015bno, przecieraj\u0105c oczy r\u0119k\u0105 &#8211; \u2026 widzie\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Delmas westchn\u0105\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Przepraszam, \u017ce wyrwa\u0142em ci\u0119 z snu, kiedy od dwudziestu minut powiniene\u015b by\u0107 w kot\u0142owni i\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Jim nagle podrapa\u0142 si\u0119 po g\u0142owie, pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105 i przerwa\u0142 dyrektorowi.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Przysi\u0105g\u0142bym, \u017ce to Suzanne mnie obudzi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Jim!<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; A, przepraszam, dyrektorze, ale by\u0142em bardzo \u015bpi\u0105cy.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; To prawda, pani Hertz ci\u0119 obu\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Morales wycelowa\u0142 palec w Jean-Pierra i krzykn\u0105\u0142 triumfalnie:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Czyli to jednak Suzanne!<\/p>\n\n\n\n<p>Dyrektor usiad\u0142 za swoim biurkiem i opar\u0142 si\u0119 \u0142okciami o blat, sk\u0142adaj\u0105c d\u0142onie.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Dobrze. Po prostu powiedz uczniom w internacie, \u017ce nie ma dzisiaj lekcji.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Co!? Ale jak to!?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Porozmawiamy o tym, jak si\u0119 obudzisz, jasne?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Tak jest, sir! \u2013 wykrzykn\u0105\u0142 Jim i wymaszerowa\u0142 z gabinetu.<\/p>\n\n\n\n<p>Delmas zamkn\u0105\u0142 drzwi, kt\u00f3re Morales zostawi\u0142 otwarte i g\u0142o\u015bno westchn\u0105\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; To b\u0119dzie dziwny dzie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>* * *<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Siedem miesi\u0119cy wcze\u015bniej:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Skidbladnir<\/em> powoli przebija\u0142 si\u0119 przez k\u0142\u0119by g\u0119stej wirtualnej mg\u0142y. Przyjacio\u0142om co chwila miga\u0142y przed oczami fragmenty sektora g\u00f3rskiego. P\u00f3ki co w\u0142a\u015bnie oczy Wojownik\u00f3w Lyoko by\u0142y bardziej pomocne ni\u017c superczu\u0142y radar \u0142odzi podwodnej.<\/p>\n\n\n\n<p>~ <em>Mia\u0142em racj\u0119 \u2013 <\/em>po chwili milczenia zacz\u0105\u0142 Jeremy<em> \u2013 Ta mg\u0142a nie jest zwyk\u0142ym zjawiskiem w sektorze g\u00f3rskim. To, co widzicie, a raczej co sprawia, \u017ce nie widzicie niczego, to modyfikacja wywo\u0142ana przez specjalny program zainstalowany w superkomputerze repliki. Wywo\u0142uje zak\u0142\u00f3cenia transmisji. W obie strony. Zak\u0142\u00f3cenia si\u0119 nasilaj\u0105 w miar\u0119, jak zbli\u017cacie si\u0119 do centrum sektora. Mo\u017cliwe, \u017ce nied\u0142ugo stracimy nawet \u0142\u0105czno\u015b\u0107 g\u0142osow\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Zatrzymaj si\u0119, Einsteinie! \u2013 wtr\u0105ci\u0142 Odd \u2013 Sk\u0105d wiesz, \u017ce zbli\u017camy si\u0119 do \u015brodka sektora? Dzia\u0142a ci holomapa?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;~ <em>Nie, ale przecie\u017c odbieram widok kuli repliki w Cyfrowym Morzu.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; I co z tego?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Wysil si\u0119 troch\u0119, Odd \u2013 w\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 do rozmowy Yumi \u2013 Skoro ma \u015brednic\u0119 kuli, to ma te\u017c wsp\u00f3\u0142rz\u0119dne \u015brodka kuli.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Hmm\u2026 Odd dla odmiany powiedzia\u0142 co\u015b m\u0105drego. Jeremy, a sk\u0105d wiesz \u2013 kontynuowa\u0142 Ulrich, nie zwracaj\u0105c uwagi na oburzonego W\u0142ocha \u2013 \u017ce centrum kuli pokrywa si\u0119 z \u015brodkiem sektora?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Bo tak to wygl\u0105da\u0142o w pozosta\u0142ych replikach \u2013 odpowiedzia\u0142a za przyjaciela Aelita \u2013 Ej, mam co\u015b na ekranie! Na dziesi\u0105tej!<\/p>\n\n\n\n<p>Po chwili oczy czworga przyjaci\u00f3\u0142 dostrzeg\u0142y to, co radar Skida \u2013 wysoki bia\u0142y walec, oblepiony czarn\u0105 substancj\u0105 u podstawy. Gdyby Odd nie wiedzia\u0142, \u017ce nad wie\u017c\u0105 unosi si\u0119 bia\u0142a po\u015bwiata, nigdy by si\u0119 tego nie domy\u015bli\u0142 przez wszechobecn\u0105 mg\u0142\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;~ <em>Dobra. Mimo \u017ce wie\u017ca normalnie powinna mi p\u0142on\u0105\u0107 na radarze, to sam nie jestem w stanie jej zlokalizowa\u0107. Naj\u0142atwiej by\u0142oby mi, gdyby\u015b, Aelita, wys\u0142a\u0142a mi map\u0119 sporz\u0105dzon\u0105 przez czujniki Skida. Niestety, nie jest to ju\u017c mo\u017cliwe \u2013 musieliby\u015bcie zawr\u00f3ci\u0107. Wi\u0119c po prostu zadokuj do wie\u017cy i podaj mi jej wsp\u00f3\u0142rz\u0119dne. W takich warunkach aktywacja mo\u017ce mi troch\u0119 zaj\u0105\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Na pewno sobie poradzisz, Jeremy \u2013 odpar\u0142a s\u0142odkim g\u0142osem Aelita.<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle g\u0119ste od mg\u0142y niebo przeci\u0105\u0142 poziomy laserowy strza\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Co to by\u0142o!? \u2013 wykrzycza\u0142 Odd.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Megaczo\u0142g \u2013 odpowiedzia\u0142 ponuro Ulrich \u2013 Aelita, wysad\u017a mnie i Yumi. Zajmiemy si\u0119 nim\u2026 &#8211; urwa\u0142 nagle, bo w tym momencie ca\u0142y wirtualny statek zatrz\u0105s\u0142 si\u0119 od trafienia pot\u0119\u017cnym laserem. \u2013 A wy le\u0107cie na Ziemi\u0119 \u2013 doko\u0144czy\u0142 Niemiec.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3\u017cowow\u0142osa elfka zawaha\u0142a si\u0119 na chwil\u0119, ale szybko podj\u0119\u0142a decyzj\u0119 i wcisn\u0119\u0142a kilka przycisk\u00f3w na konsolecie.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Teleport.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy Aelita wypowiada\u0142a to s\u0142owo, samuraj i gejsza l\u0105dowali ju\u017c na platformie poni\u017cej.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Ale przynajmniej przez t\u0119 mg\u0142\u0119 czo\u0142gi maj\u0105 problem z celowaniem \u2013 mrukn\u0105\u0142 Odd.<\/p>\n\n\n\n<p>Ulrich wykaza\u0142 si\u0119 refleksem i pchn\u0105\u0142 Ishiyam\u0119 w lewo, a sam odskoczy\u0142 w praw\u0105 stron\u0119. U\u0142amek sekundy p\u00f3\u017aniej, w miejsce, w kt\u00f3rym przed chwil\u0105 sta\u0142o dwoje awatar\u00f3w, uderzy\u0142a dewirtualizuj\u0105ca \u015bciana energii. Odd, kt\u00f3ry z swojego miejsca w NavSkidzie doskonale widzia\u0142 ca\u0142e zaj\u015bcie, doda\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Albo i nie.<\/p>\n\n\n\n<p>Samuraj skaka\u0142 po ca\u0142ej platformie i unika\u0142 laserowych strza\u0142\u00f3w potwora, ci\u0105gle si\u0119 do niego zbli\u017caj\u0105c. Kiedy dzieli\u0142o go od czo\u0142gu raptem sze\u015b\u0107 czy siedem metr\u00f3w, wyj\u0105\u0142 katan\u0119 i rzuci\u0142&nbsp; ni\u0105 w tw\u00f3r X.A.N.Y.. Maszyna natychmiast z\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 w stalow\u0105 kul\u0119 i miecz tylko odbi\u0142 si\u0119 od wytrzyma\u0142ej pow\u0142oki. Nast\u0119pnie ruszy\u0142a w stron\u0119 Ulricha zmieniaj\u0105c uzbrojenie wojownika w cyfrowy py\u0142, a samego Sterna przed zmia\u017cd\u017ceniem uratowa\u0142a tylko moc supersprintu. Wtedy Yumi krzykn\u0119\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Przytrzymaj go!<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Co takiego?!<\/p>\n\n\n\n<p>Megaczo\u0142g otworzy\u0142 si\u0119 i pos\u0142a\u0142 mordercz\u0105 fal\u0119 w stron\u0119 Niemca. Ten b\u0142yskawicznie zareagowa\u0142 i wyj\u0105\u0142 zza plec\u00f3w drugie ostrze. Jedn\u0105 r\u0119k\u0105 trzymaj\u0105c r\u0119koje\u015b\u0107, a drug\u0105 podpieraj\u0105c p\u0142az miecza blokowa\u0142 strza\u0142. Si\u0142a wysokoenergetycznego lasera by\u0142a jednak tak du\u017ca, \u017ce spycha\u0142a samuraja w stron\u0119 kraw\u0119dzi platformy. Ulrich zerka\u0142 gor\u0105czkowo w ty\u0142 i patrzy\u0142, jak odleg\u0142o\u015b\u0107 do skraju lewituj\u0105cej wysepki niebezpiecznie maleje.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzy metry.<\/p>\n\n\n\n<p>Dwa metry.<\/p>\n\n\n\n<p>Jeden metr.<\/p>\n\n\n\n<p>I wtedy dwa wachlarze trafi\u0142y potwora prosto w oko X.A.N.Y.. Maszyna zachwia\u0142a si\u0119 i eksplodowa\u0142a, a fala energii rozp\u0142yn\u0119\u0142a si\u0119 w cyfrowym powietrzu. Ulrich opar\u0142 d\u0142onie na kolanach i odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Dzi\u0119ki. W sam\u0105 por\u0119 \u2013 rzuci\u0142 do przyjaci\u00f3\u0142ki, kt\u00f3ra przywo\u0142a\u0142a dwa wachlarze telekinez\u0105 z powrotem do siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Nie ma za co \u2013 odpar\u0142a \u2013 Skid ju\u017c dokuje.<\/p>\n\n\n\n<p>I faktycznie, gdy samuraj obejrza\u0142 si\u0119 przez rami\u0119, zauwa\u017cy\u0142, \u017ce <em>Skidbladnir <\/em>wysy\u0142a purpurowe, niematerialne wici, kt\u00f3re oplataj\u0105 bia\u0142\u0105 konstrukcj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Aelita podawa\u0142a Jeremy\u2019emu kolejne liczby sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 na wsp\u00f3\u0142rz\u0119dne \u0142odzi, a gdy tylko zamilk\u0142a, wie\u017ca natychmiast zapali\u0142a si\u0119 na czerwono.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><em>Autor: Qazqweop<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W nocy stara fabryka wydawa\u0142a si\u0119 upiorna. Ale nie Ulrichowi. Bywa\u0142 tu dziesi\u0105tki razy i zd\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 przyzwyczai\u0107 do widoku pogr\u0105\u017conej w mroku wysepki. Deszcz siek\u0142 coraz mocniej, ale Niemiec nic sobie z tego nie robi\u0142. Kiwi by\u0142 przeszcz\u0119\u015bliwy po d\u0142ugim spacerze przez miasto. Z uwagi na wczesn\u0105 por\u0119 Ulrich postanowi\u0142 przechodzi\u0107 nie \u015bciekami, ukryty &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/wspomnienie\/2-2\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"parent":2836,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[53],"tags":[],"class_list":["post-3235","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-wspomnienie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3235","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3235"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3235\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3236,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/3235\/revisions\/3236"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2836"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3235"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3235"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3235"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}