{"id":2887,"date":"2021-10-19T21:44:56","date_gmt":"2021-10-19T19:44:56","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=2887"},"modified":"2021-10-19T21:44:58","modified_gmt":"2021-10-19T19:44:58","slug":"z-inna-twarza-daniel","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/tworczosc-niekonwencjonalna\/arena\/opowiadania-arenowe\/uniwersum-aren-poszukiwanie\/z-inna-twarza-daniel\/","title":{"rendered":"Z inn\u0105 twarz\u0105 &#8211; Daniel"},"content":{"rendered":"\n<p>Daniel siedzia\u0142 przy stoliku w barze, czekaj\u0105c a\u017c sko\u0144czy si\u0119 zmiana. Czu\u0142 si\u0119 niepewnie &#8211; nie ukrywa\u0142 swojej twarzy \u017ca \u017cadnego rodzaju maskami, czy zniekszta\u0142ceniami awatara. Kiedy ostatni raz si\u0119 na to odwa\u017cy\u0142? C\u00f3\u017c, chyba wtedy, gdy ostatni raz by\u0142 w pracy. A od tamtej pory min\u0119\u0142o ju\u017c sporo czasu\u2026 Ponad rok? Nie by\u0142 pewien.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017baden z pracownik\u00f3w nie rozpoznawa\u0142 go. Nie trudno si\u0119 dziwi\u0107 &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich zostawa\u0142a tu tylko na miesi\u0105c czy dwa; nie licz\u0105c oczywi\u015bcie kucharzy, kt\u00f3rzy znajdowali si\u0119 w innym pomieszczeniu. Ale tamci te\u017c mogli go nie kojarzy\u0107. Zwykle nie przygl\u0105dali si\u0119 twarzom kelner\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel dosta\u0142 talerz z wirtualnym jedzeniem. Wygl\u0105da\u0142o fantazyjnie&#8230; Szczerze m\u00f3wi\u0105c, nie pami\u0119ta\u0142, co w\u0142a\u015bciwie zam\u00f3wi\u0142. Wybra\u0142 cokolwiek, co nie by\u0142o ryb\u0105. I tak wsz\u0119dzie pachnia\u0142o sma\u017conymi rybami. C\u00f3\u017c &#8211; jak na bar klubu w\u0119dkarskiego przysta\u0142o. Kiedy\u015b zawsze, zanim wszed\u0142 do \u015brodka, wy\u0142\u0105cza\u0142 wyczuwanie tego konkretnego zapachu. Teraz nie wydawa\u0142 mu si\u0119 a\u017c tak z\u0142y, cho\u0107 musia\u0142 przyzna\u0107, \u017ce si\u0119 od niego odzwyczai\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Chwil\u0119 po jedzeniu przyniesiono mu te\u017c kufel wirtualnego piwa. Kelner co prawda zmierzy\u0142 go wzrokiem, gdy ten go zamawia\u0142, jednak nie robi\u0142 \u017cadnych problem\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>~ Naprawd\u0119 wci\u0105\u017c wygl\u0105dam tak m\u0142odo? ~ pomy\u015bla\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Westchn\u0105\u0142. Wyidealizowane awatary wirtualnego \u015bwiata nie pokazywa\u0142y a\u017c tak dobrze r\u00f3\u017cnic wieku. Zw\u0142aszcza tych niewielkich.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Czyli nie uda\u0142o si\u0119? &#8211; odezwa\u0142 si\u0119 kto\u015b, siadaj\u0105c obok niego.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel spojrza\u0142 na znajom\u0105 twarz, jednak potrzebowa\u0142 chwili, by pozna\u0107 dawn\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Maria, dawno si\u0119 nie widzieli\u015bmy &#8211; u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna mia\u0142a g\u0119ste, rude loki, fioletowe oczy i tr\u00f3jk\u0105ciki na policzkach. Ubrana by\u0142a w jaki\u015b mundurek\u2026 No tak, by\u0142a kiedy\u015b w jakiej\u015b gildii\u2026 Daniel zgad\u0142, \u017ce wci\u0105\u017c do niej nale\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kilka lat &#8211; przytakn\u0119\u0142a, odwzajemniaj\u0105c u\u015bmiech. &#8211; Liczy\u0142am, \u017ce lepiej ci p\u00f3jdzie, po tym, jak ogl\u0105da\u0142am rozgrywki charytatywne&#8230; No i wiesz, ze wzgl\u0119du na twoj\u0105 prac\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Daj spok\u00f3j. Zanim zg\u0142osi\u0142em si\u0119 na areny, my\u015bla\u0142em, \u017ce mam ju\u017c wszystko z g\u0142owy&#8230; &#8211; zawaha\u0142 si\u0119. Nie by\u0142 pewien ile mo\u017ce jej powiedzie\u0107. Pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105. Nie b\u0119dzie jej si\u0119 \u017cali\u0142 ze swoich problem\u00f3w. &#8211; Nie wa\u017cne. I tak nic ju\u017c z tym nie zrobi\u0119. A co u ciebie?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W porz\u0105dku &#8211; odpar\u0142a, jednocze\u015bnie wo\u0142aj\u0105c jednego z kelner\u00f3w. &#8211; Zacz\u0119\u0142am studia. W zasadzie mam teraz godzin\u0119 przerwy mi\u0119dzy wyk\u0142adami&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Kelner podszed\u0142 do niej i zmuszona by\u0142a przerwa\u0107, by z\u0142o\u017cy\u0107 zam\u00f3wienie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A ty, planujesz studia? &#8211; zapyta\u0142a, gdy tamten odszed\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel wzruszy\u0142 ramionami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wiele rzeczy mnie od nich odci\u0105ga. Wci\u0105\u017c si\u0119 zastanawiam.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak naprawd\u0119 nie my\u015bla\u0142 o nich od dobrego roku.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A jak z arenami? Zg\u0142aszasz si\u0119 na nast\u0119pny rok?<\/p>\n\n\n\n<p>Ch\u0142opak u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, bior\u0105c do ust kawa\u0142ek nieznanej potrawy. Smakowa\u0142a ca\u0142kiem nie\u017ale. Nie jad\u0142 ju\u017c jej kiedy\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dwa razy ju\u017c pr\u00f3bowa\u0142em, mo\u017ce warto i trzeci.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dwa&#8230; &#8211; na moment dziewczyna si\u0119 zaci\u0119\u0142a. &#8211; Ah racja, za pierwszym razem&#8230; &#8211; rozejrza\u0142a si\u0119. &#8211; W\u0142a\u015bciwie, czy mo\u017cemy o tym m\u00f3wi\u0107? &#8211; zapyta\u0142a szeptem.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel za\u015bmia\u0142 si\u0119, zwracaj\u0105c na siebie uwag\u0119 kilku os\u00f3b.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Turniej charytatywny, ostatni turniej aren&#8230; To b\u0119dzie trzeci.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna zaczerwieni\u0142a si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, tak, masz racj\u0119&#8230; &#8211; odpar\u0142a. &#8211; Pomy\u015bla\u0142am o czym\u015b innym&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale poza tym, nie masz si\u0119 czym tu przejmowa\u0107. I tak dodadz\u0105 dwa do dw\u00f3ch, kiedy przyjdzie wujek. Zreszt\u0105, on i tak m\u00f3wi mi po imieniu, wi\u0119c nawet je\u015bli sama jego obecno\u015b\u0107 nic im nie powie, on sam tak\u2026 Nie powiem, \u017ce nie mam nadziei, \u017ce tak si\u0119 nie stanie. Mo\u017ce zawo\u0142a mnie na ty\u0142y&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Maria wydawa\u0142a si\u0119 zbita z tropu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie ukrywasz tego? My\u015bla\u0142am&#8230; By\u0142am pewna, \u017ce znikn\u0105\u0142e\u015b, \u017ceby ukry\u0107 si\u0119 przed&#8230; &#8211; przerwa\u0142a nagle, u\u015bwiadamiaj\u0105c sobie, \u017ce m\u00f3wi za du\u017co.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel spowa\u017cnia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Przys\u0142ali ci\u0119 po mnie? &#8211; szepn\u0105\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna otworzy\u0142a usta, lecz w tej chwili kelner przyni\u00f3s\u0142 jej zam\u00f3wienie i jeszcze przez chwil\u0119 musia\u0142a by\u0107 cicho, znosz\u0105c wierc\u0105ce spojrzenie Daniela.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oni nie wiedz\u0105 &#8211; odpar\u0142a w ko\u0144cu. Rozejrza\u0142a si\u0119 nerwowo. &#8211; Tak, dosta\u0142am polecenie, by ci\u0119 znale\u017a\u0107. Nie\u017ale p\u0142ac\u0105 wi\u0119c&#8230; &#8211; przerwa\u0142a, rumieni\u0105c si\u0119. &#8211; Nic im nie powiedzia\u0142am. Przecie\u017c wiem, kim jeste\u015b i jak ci\u0119 znale\u017a\u0107. Chcia\u0142am po prostu&#8230; Po prostu chcia\u0142am dowiedzie\u0107 si\u0119, co si\u0119 dzieje. Dlatego tu przysz\u0142am, kt\u00f3ry\u015b dzie\u0144 z rz\u0119du. Dlaczego szukaj\u0105 ci\u0119 tak dziwni ludzie?<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel nie odpowiedzia\u0142. Prychn\u0105\u0142, zdenerwowany i doko\u0144czy\u0142 jedzenie, kt\u00f3re zacz\u0105\u0142 podczas rozmowy.<\/p>\n\n\n\n<p>~ \u015awietnie. Teraz nawet tutaj nie b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 przychodzi\u0107 bezpiecznie.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna niepewnie zaj\u0119\u0142a si\u0119 swoim jedzeniem, ca\u0142y czas go obserwuj\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Powiedz mi &#8211; odezwa\u0142 si\u0119 w ko\u0144cu Daniel, gdy i talerz, i kufel by\u0142y ju\u017c puste &#8211; kto w\u0142a\u015bciwie kaza\u0142 ci mnie znale\u017a\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Maria nie odpowiedzia\u0142a. Odwr\u00f3ci\u0142a g\u0142ow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel westchn\u0105\u0142, wstaj\u0105c. \u017ba\u0142owa\u0142, \u017ce nie mo\u017ce przynajmniej dowiedzie\u0107 si\u0119, kto tym razem pr\u00f3buje go znale\u017a\u0107. Ci sami ludzie, co ostatnio? Kto\u015b nowy? I oczywi\u015bcie, \u017ca\u0142owa\u0142, \u017ce nie mo\u017ce zaczeka\u0107 na wujka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zaczekaj, Seriz&#8230; &#8211; dziewczyna tak\u017ce poderwa\u0142a si\u0119, jednak zamar\u0142a, u\u015bwiadamiaj\u0105c sobie, jakim imieniem go nazwa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>W barze zrobi\u0142o si\u0119 cicho. Wszyscy spojrzeli na ch\u0142opaka.<\/p>\n\n\n\n<p>~ Siostrzeniec w\u0142a\u015bciciela. Oczywi\u015bcie. Wszyscy znaj\u0105 moje imi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Daniel westchn\u0105\u0142 g\u0142\u0119boko.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dzi\u0119ki &#8211; rzuci\u0142 do Marii, wychodz\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>Nawet gdy drzwi zamkn\u0119\u0142y si\u0119 za nim, w barze klubu Leszcz wci\u0105\u017c panowa\u0142a cisza.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><em>Autorka: Akuliszi<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Daniel siedzia\u0142 przy stoliku w barze, czekaj\u0105c a\u017c sko\u0144czy si\u0119 zmiana. Czu\u0142 si\u0119 niepewnie &#8211; nie ukrywa\u0142 swojej twarzy \u017ca \u017cadnego rodzaju maskami, czy zniekszta\u0142ceniami awatara. Kiedy ostatni raz si\u0119 na to odwa\u017cy\u0142? C\u00f3\u017c, chyba wtedy, gdy ostatni raz by\u0142 w pracy. A od tamtej pory min\u0119\u0142o ju\u017c sporo czasu\u2026 Ponad rok? Nie by\u0142 pewien. &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/tworczosc-niekonwencjonalna\/arena\/opowiadania-arenowe\/uniwersum-aren-poszukiwanie\/z-inna-twarza-daniel\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":9,"featured_media":0,"parent":500,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[32],"tags":[],"class_list":["post-2887","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-uniwersum-aren-poszukiwanie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2887","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/9"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2887"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2887\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2888,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2887\/revisions\/2888"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/500"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2887"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2887"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2887"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}