{"id":2838,"date":"2021-09-29T14:05:03","date_gmt":"2021-09-29T12:05:03","guid":{"rendered":"https:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=2838"},"modified":"2021-09-29T14:05:05","modified_gmt":"2021-09-29T12:05:05","slug":"1-2","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/wspomnienie\/1-2\/","title":{"rendered":"1"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-drop-cap\">Deszcz pada\u0142 nieprzerwanie. Od trzech dni. Raz mocniej, raz s\u0142abiej, raz wysz\u0142o s\u0142o\u0144ce, to zn\u00f3w zasz\u0142o, ale z nieba na ziemi\u0119 wci\u0105\u017c spada\u0142y strumienie wody. Pono\u0107 wczoraj, na kilka minut przed p\u00f3\u0142noc\u0105 ca\u0142kiem si\u0119 wypogodzi\u0142o. Nawet je\u015bli to by\u0142a prawda, w co Ulrich szczerze w\u0105tpi\u0142, to ju\u017c o czwartej nad ranem z powrotem la\u0142o jak z cebra. Niemiec wyj\u0105\u0142 telefon z kieszeni i odczyta\u0142 godzin\u0119: 4:35. Czas p\u0142yn\u0105\u0142 bardzo powoli. Przybity brunet opad\u0142 na \u0142\u00f3\u017cko i rozejrza\u0142 si\u0119 po pokoju. W przeciwleg\u0142ym kra\u0144cu pokoju smacznie spa\u0142 Odd.<\/p>\n\n\n\n<p>Ulrich ponownie spojrza\u0142 na zegarek \u2013 wskazywa\u0142 4:38. Wsta\u0142 z \u0142\u00f3\u017cka, narzuci\u0142 na siebie wys\u0142u\u017con\u0105 wiatr\u00f3wk\u0119 i wy\u015blizgn\u0105\u0142 si\u0119 z pokoju. Schodzi\u0142 powoli schodami na parter internatu, kiedy nagle us\u0142ysza\u0142 za sob\u0105 ciche skomlenie. W jednej chwili szed\u0142 korytarzem ospa\u0142ym krokiem, z przymkni\u0119tymi powiekami, a w nast\u0119pnej sta\u0142 w pozycji obronnej, lekko podskakuj\u0105c na ugi\u0119tych nogach. Oczy ch\u0142opaka zd\u0105\u017cy\u0142y si\u0119 ju\u017c przyzwyczai\u0107 do ciemno\u015bci, wi\u0119c ten \u0142atwo dojrza\u0142 w mrokach korytarza \u017ar\u00f3d\u0142o ha\u0142asu \u2013 ma\u0142ego psa z czerwon\u0105 obr\u00f3\u017ck\u0105. Ulrich uspokojony natychmiast powr\u00f3ci\u0142 do wcze\u015bniejszej postawy i, niemal przysypiaj\u0105c na stoj\u0105co, skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 na zwierz\u0119 i szepn\u0105\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; To tylko ty. Jak ju\u017c tu jeste\u015b, to chod\u017a, Kiwi.<\/p>\n\n\n\n<p>Niemiec wymkn\u0105\u0142 si\u0119 z budynku internatu i schowa\u0142 si\u0119 pod arkadami. Piesek pos\u0142usznie pobieg\u0142 za przyjacielem swojego pana i zatrzyma\u0142 si\u0119 obok filaru. Ulrich wpatrywa\u0142 si\u0119 w niebo nieobecnym wzrokiem. Ulewa znowu przybiera\u0142a na sile. Boisko ju\u017c po dw\u00f3ch dniach przesi\u0105k\u0142o wod\u0105 na co najmniej metr. Niemiec przekona\u0142 si\u0119 o tym na w\u0142asnej sk\u00f3rze, bo, mimo zalece\u0144 dyrektora, Jim nie odwo\u0142a\u0142 turnieju pi\u0142karskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Jeszcze p\u00f3\u0142 roku temu na widok takiego deszczu Stern pogna\u0142by do opuszczonej fabryki na nieodleg\u0142ej wysepce. Jednak X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany, a ulewa by\u0142a ca\u0142kowicie normaln\u0105 ulew\u0105, dodatkowo zapowiadan\u0105 od kilku dni przez synoptyk\u00f3w. Fakt, \u017ce t\u0105 kl\u0119sk\u0105 zosta\u0142 obj\u0119ty zesp\u00f3\u0142 szk\u00f3\u0142 Kadic by\u0142 zwyk\u0142ym zbiegiem okoliczno\u015bci. Bo X.A.N.Y. ju\u017c nie ma.<\/p>\n\n\n\n<p>X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; X.A.N.A. zosta\u0142 pokonany \u2013 wyszepta\u0142 Ulrich.<\/p>\n\n\n\n<p>Pies spojrza\u0142 zdziwiony na ch\u0142opaka, po czym wr\u00f3ci\u0142 do drapania si\u0119 \u0142ap\u0105 za uchem.<\/p>\n\n\n\n<p>Stern po raz kolejny spojrza\u0142 w niebo. Podobie\u0144stwo tej sytuacji do tamtego ataku by\u0142o a\u017c nazbyt wyra\u017ane.<\/p>\n\n\n\n<p>* * *<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Podobie\u0144stwo tej sytuacji do tamtego ataku by\u0142o a\u017c nazbyt wyra\u017ane \u2013 William Dunbar siedzia\u0142 w fotelu superkomputera i bawi\u0142 si\u0119 scyzorykiem. Spojrza\u0142 na wygaszone monitory pot\u0119\u017cnej maszyny. Wi\u0119ziony by\u0142 w niej przez kilka miesi\u0119cy. I z jakiego powodu? Z w\u0142asnej g\u0142upoty! Jeremy t\u0142umaczy\u0142 Williamowi, gdzie dok\u0142adnie przebywa\u0142o jego cia\u0142o i umys\u0142 w czasie niewoli u X.A.N.Y., ale Dunbar nie wysili\u0142 si\u0119, \u017ceby zapami\u0119ta\u0107, a co dopiero zrozumie\u0107 wyw\u00f3d Francuza.<\/p>\n\n\n\n<p>W ciszy martwej fabryki brunet m\u00f3g\u0142 us\u0142ysze\u0107 krople deszczu b\u0119bni\u0105ce o blaszany dach budynku. Taka ulewa. Identyczna jak wtedy\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Ponownie powr\u00f3ci\u0142o do niego to wspomnienie. Jedno z nielicznych, bardzo dobrze zachowanych wspomnie\u0144 z czas\u00f3w X.A.N.Y.. Pami\u0119ta\u0142 tamten dzie\u0144 z wszystkimi szczeg\u00f3\u0142ami. Wzdrygn\u0105\u0142 si\u0119. Po cz\u0119\u015bci ze strachu, po cz\u0119\u015bci z zimna. Mimo nieustaj\u0105cego deszczu niska temperatura przypomina\u0142a o tym, \u017ce jest \u015brodek grudnia.<\/p>\n\n\n\n<p>I ponownie, podda\u0142 si\u0119 bezsilny temu wspomnieniu\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>* * *<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Siedem miesi\u0119cy wcze\u015bniej:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <\/strong><em>Skidbladnir <\/em>powoli, mo\u017cna nawet powiedzie\u0107, \u017ce majestatycznie, wy\u0142oni\u0142 si\u0119 z wewn\u0119trznego Morza Cyfrowego kolejnej ju\u017c repliki Lyoko. Wirtualna \u0142\u00f3d\u017a podwodna wznosi\u0142a si\u0119 coraz wy\u017cej i wy\u017cej, ale Aelita nie potrafi\u0142a zauwa\u017cy\u0107 \u017cadnego cho\u0107by \u015bladu po istnieniu jakiegokolwiek sektora.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;~ <em>I co? Jaki to sektor? <\/em>&#8211; rozleg\u0142 si\u0119 g\u0142os Jeremy\u2019ego.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; To jakie\u015b \u017carty! Tu nie ma \u017cadnego sektora! \u2013 oburzy\u0142 si\u0119 Odd. Tego wieczoru mia\u0142 si\u0119 odby\u0107 w Kadic turniej tenisa sto\u0142owego i W\u0142och, kt\u00f3ry ostatnio po\u015bwi\u0119ca\u0142 wi\u0119kszo\u015b\u0107 wolnego czasu na treningi, mia\u0142 ambicj\u0119 zdoby\u0107 pierwsz\u0105 nagrod\u0119. Plany pokrzy\u017cowa\u0142 mu jednak wypad do repliki.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Mo\u017ce X.A.N.A. wybra\u0142 si\u0119 na ping-ponga i nie mia\u0142 czasu na doko\u0144czenie repliki? \u2013 parskn\u0105\u0142 Ulrich.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Po co X.A.N.A. mia\u0142by tworzy\u0107 pusty wirtualny \u015bwiat? To bez sensu \u2013 Aelita by\u0142a r\u00f3wnie zdziwiona co Odd.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Mo\u017ce to zmy\u0142ka? Podpucha \u2013 podrzuci\u0142a, jak zawsze my\u015bl\u0105ca racjonalnie, Yumi.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;~ <em>Yumi mo\u017ce mie\u0107 racj\u0119 <\/em>\u2013 wtr\u0105ci\u0142 Jeremy\u2013<em> Ka\u017cdy kolejny znaleziony \u015bwiat trzeba b\u0119dzie sprawdzi\u0107 Skidem i\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; My b\u0119dziemy latali po Internecie jak g\u0142upi, a X.A.N.A. b\u0119dzie si\u0119 bawi\u0142 w najlepsze \u2013 doko\u0144czy\u0142 Odd.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Przy ping-pongu? \u2013 spyta\u0142 z\u0142o\u015bliwie Ulrich.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Dajcie spok\u00f3j! Jeremy, a co u ciebie? Widzisz co\u015b na monitorach?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;~ <em>Nic. Holomapa ci\u0105gle si\u0119 renderuje od nowa. Ale Odd ma racj\u0119. Je\u015bli to faktycznie pusty \u015bwiat, to my\u015bl\u0119, \u017ce do wygenerowania go mo\u017ce wystarczy\u0107 nawet nasza sie\u0107 komputerowa.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; W takim razie X.A.N.A. mo\u017ce stworzy\u0107 tysi\u0105ce zmy\u0142ek, a my nic z tym nie zro\u2026 &#8211; Niemiec urwa\u0142 w p\u00f3\u0142 s\u0142owa i krzykn\u0105\u0142 \u2013 Patrzcie, tam!<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Sprecyzuj, z \u0142aski swojej \u2013 rzuci\u0142 z przek\u0105sem Della Robbia.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Te\u017c to widz\u0119! \u2013 zacz\u0119\u0142a Aelita \u2013 Na godzinie trzeciej!<\/p>\n\n\n\n<p><em>Skidbladnir<\/em> odbi\u0142 delikatnie w prawo, i zza mg\u0142y ukaza\u0142a si\u0119 ju\u017c wszystkim Wojownikom Lyoko lewituj\u0105ca wysepka z niskim wzniesieniem i ma\u0142ym, skar\u0142owacia\u0142ym cyfrowym drzewkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Jeremy, to sektor g\u00f3rski! Masz ju\u017c co\u015b na mapie?<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;~ <em>Nic. Co\u015b tu jest nie tak. Teraz nawet podgl\u0105d Skida zaczyna mi si\u0119 wiesza\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Nic dziwnego \u2013 rzuci\u0142 Odd &#8211; Mamy tu tak\u0105 mg\u0142\u0119, \u017ce nawet nam si\u0119 Skid wiesza.<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;&#8211; Prosz\u0119 prosz\u0119, humor ci\u2026 &#8211; zacz\u0105\u0142 Ulrich, ale Belpois brutalnie mu przerwa\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>\u00a0~ <em>Mg\u0142a? Moment\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Au<em>tor: Qazqweop<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Deszcz pada\u0142 nieprzerwanie. Od trzech dni. Raz mocniej, raz s\u0142abiej, raz wysz\u0142o s\u0142o\u0144ce, to zn\u00f3w zasz\u0142o, ale z nieba na ziemi\u0119 wci\u0105\u017c spada\u0142y strumienie wody. Pono\u0107 wczoraj, na kilka minut przed p\u00f3\u0142noc\u0105 ca\u0142kiem si\u0119 wypogodzi\u0142o. Nawet je\u015bli to by\u0142a prawda, w co Ulrich szczerze w\u0105tpi\u0142, to ju\u017c o czwartej nad ranem z powrotem la\u0142o jak &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/wspomnienie\/1-2\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"parent":2836,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[53],"tags":[],"class_list":["post-2838","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-wspomnienie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2838","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2838"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2838\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2839,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2838\/revisions\/2839"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2836"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2838"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2838"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2838"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}