{"id":2284,"date":"2021-05-03T21:30:03","date_gmt":"2021-05-03T19:30:03","guid":{"rendered":"http:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=2284"},"modified":"2021-05-03T21:30:24","modified_gmt":"2021-05-03T19:30:24","slug":"stary-dab","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/one-shoty\/stary-dab\/","title":{"rendered":"Stary d\u0105b"},"content":{"rendered":"\n<p>Tego ranka ga\u0142\u0119zie starego d\u0119bu by\u0142y pokryte male\u0144kimi, bia\u0142ymi igie\u0142kami. Och, jak dawno on ich nie widzia\u0142. Ale nie by\u0142o mu jako\u015b przesadnie przykro z tego powodu. Widywa\u0142 wiele innych rzeczy. Codziennie co\u015b innego.<\/p>\n\n\n\n<p>Pami\u0119ta\u0142 czasy, gdy by\u0142 m\u0142ody, tak samo jak inne drzewa tutaj. Ba\u0142 si\u0119, \u017ce z\u0142amie go byle wichura. Potem powoli dorasta\u0142. W\u015br\u00f3d jego ga\u0142\u0119zi zamieszka\u0142y ptaki, p\u00f3\u017aniej jaki\u015b gryzo\u0144, kt\u00f3ry nigdy nie raczy\u0142 pokaza\u0107 si\u0119 mu w \u015bwietle dnia. P\u00f3\u017aniej przyszli ludzie, kt\u00f3rzy podkopali jego korzenie tak, \u017ce ba\u0142 si\u0119, \u017ce umrze. Inne drzewa&#8230; Nie wszystkie to prze\u017cy\u0142y. Las si\u0119 przerzedzi\u0142. Kto\u015b wyznaczy\u0142 przez niego \u015bcie\u017cki. Kto\u015b inny postawi\u0142 p\u0142ot. Zwierz\u0119ta przesta\u0142y tak cz\u0119sto odwiedza\u0107 stary d\u0105b, lokatorzy zostawali u niego kr\u00f3tko.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017aniej pojawi\u0142 si\u0119 cz\u0142owiek, kt\u00f3ry odwiedza\u0142 go prawie codziennie. D\u0105b mia\u0142 z tego wielk\u0105 uciech\u0119. Ale tamten nigdy si\u0119 nie zatrzymywa\u0142, nie pogada\u0142. Nigdy tak na prawd\u0119 nie zwr\u00f3ci\u0142 uwagi na staruszka. Wchodzi\u0142 do kana\u0142u, wychodzi\u0142. Czasem nosi\u0142 ze sob\u0105 wielkie pud\u0142a. D\u0105b dba\u0142 o to, \u017ceby inne drzewa nie pod\u0142o\u017cy\u0142y mu korzeni. Ale on te\u017c znikn\u0105\u0142, jak ptaki i gryzonie.<\/p>\n\n\n\n<p>Te kilka lat, w kt\u00f3rych w\u0142az do kana\u0142u pokry\u0142 si\u0119 rdz\u0105, a inne drzewa zacz\u0119\u0142y powoli odchodzi\u0107, nie nale\u017ca\u0142y do najciekawszych. Przychodzili tu tylko uczniowie. Pili, palili, bawili si\u0119. Cz\u0119sto \u0142amali d\u0119bowe ga\u0142\u0105zki. W ko\u0144cu i oni zapomnieli o tym miejscu.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak w momencie, w kt\u00f3rym d\u0105b zupe\u0142nie ju\u017c straci\u0142 nadziej\u0119 na przyjaciela, pojawi\u0142 si\u0119 kto\u015b nowy. Najpierw w\u0142az do starego kana\u0142u znalaz\u0142 ch\u0142opak\u2013 sk\u00f3ra, ko\u015bci i okulary. Potem zacz\u0105\u0142 prowadza\u0107 tamt\u0119dy znajomych. Jak\u017ce cieszy\u0142 si\u0119 stary d\u0105b, gdy zacz\u0119li chodzi\u0107 obok niego codziennie. W jego \u017cyciu co\u015b si\u0119 zacz\u0119\u0142o dzia\u0107! Obserwowa\u0142 ich, s\u0142ucha\u0142 ich m\u0142odych g\u0142os\u00f3w, ich \u015bmiechu, ale widzia\u0142 te\u017c rzeczy, o kt\u00f3rych nawet mu si\u0119 nie \u015bni\u0142o. Widzia\u0142 dziwaczne duchy, dziwacznych ludzi, ro\u015bliny i zwierz\u0119ta. Czasem chcia\u0142 pom\u00f3c walczy\u0107 tym m\u0142odym ludziom. Ale c\u00f3\u017c on m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107? Przecie\u017c i tak na ko\u0144cu wszystko zalewa\u0142a fala bia\u0142ego \u015bwiat\u0142a i \u015bwiat wraca\u0142 do normy.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak i ci ludzie zapomnieli o d\u0119bie. Przestali chodzi\u0107 do niego tak cz\u0119sto, czasem przemkn\u0119li mniejsz\u0105 grup\u0105. W ko\u0144cu na zawsze zamkn\u0119li stary w\u0142az.<\/p>\n\n\n\n<p>Tego ranka ga\u0142\u0119zie starego d\u0119bu by\u0142y pokryte male\u0144kimi, bia\u0142ymi igie\u0142kami. Och, jak dawno on ich nie widzia\u0142. Cieszy\u0142o go, \u017ce chocia\u017c zima postanowi\u0142a odwiedzi\u0107 go po raz ostatni. Leg\u0142 tej nocy na ten stary w\u0142az. Nie m\u00f3g\u0142 ju\u017c utrzyma\u0107 si\u0119 sam po\u015br\u00f3d porywistych wiatr\u00f3w i obcych, m\u0142odych drzew. Rano, gdy umiera\u0142, mieszkaj\u0105ca w pobli\u017cu wiewi\u00f3rka po\u0142o\u017cy\u0142a przy nim kamyk. Wiatr zerwa\u0142 sk\u0105d\u015b kolorow\u0105 szmatk\u0119 i u\u0142o\u017cy\u0142 j\u0105 niby kwiat. W ko\u0144cu w ostatniej godzinie jego \u017cycia przyszed\u0142 te\u017c samotny cz\u0142owiek.<\/p>\n\n\n\n<p>D\u0105b pami\u0119ta\u0142 go. Pami\u0119ta\u0142, jak tchn\u0105\u0142 w jego \u017cycie troch\u0119 kolor\u00f3w. To ten ch\u0142opak- sk\u00f3ra, ko\u015bci i okulary. Przyszed\u0142 po raz ostatni. Z gorzkim u\u015bmiechem podszed\u0142 do d\u0119bu i po\u0142o\u017cy\u0142 na niego r\u0119k\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013&nbsp;Wi\u0119c tak si\u0119 to sko\u0144czy?<\/p>\n\n\n\n<p>Pojedyncza \u0142za sp\u0142yn\u0119\u0142a po jego policzku na czarny garnitur. Usiad\u0142, opar\u0142 si\u0119 o stary pie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013&nbsp;Tak si\u0119 to ko\u0144czy \u2013 powt\u00f3rzy\u0142 jeszcze.<\/p>\n\n\n\n<p>W ostatniej chwili d\u0105b \u017ca\u0142owa\u0142. \u017ba\u0142owa\u0142, \u017ce przewr\u00f3ci\u0142 si\u0119 na ten stary w\u0142az. \u017ba\u0142owa\u0142, \u017ce nie da\u0142 ju\u017c nikomu szansy przemkni\u0119cia t\u0119dy. Cho\u0107by jeden raz.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><em>Autorka: Ananasims<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tego ranka ga\u0142\u0119zie starego d\u0119bu by\u0142y pokryte male\u0144kimi, bia\u0142ymi igie\u0142kami. Och, jak dawno on ich nie widzia\u0142. Ale nie by\u0142o mu jako\u015b przesadnie przykro z tego powodu. Widywa\u0142 wiele innych rzeczy. Codziennie co\u015b innego. Pami\u0119ta\u0142 czasy, gdy by\u0142 m\u0142ody, tak samo jak inne drzewa tutaj. Ba\u0142 si\u0119, \u017ce z\u0142amie go byle wichura. Potem powoli dorasta\u0142. &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/one-shoty\/stary-dab\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":1782,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[45],"tags":[],"class_list":["post-2284","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-one-shoty"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2284","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2284"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2284\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2285,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2284\/revisions\/2285"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1782"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2284"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2284"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2284"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}