{"id":2278,"date":"2021-05-03T21:21:27","date_gmt":"2021-05-03T19:21:27","guid":{"rendered":"http:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=2278"},"modified":"2021-05-03T21:22:11","modified_gmt":"2021-05-03T19:22:11","slug":"powrot","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/one-shoty\/powrot\/","title":{"rendered":"Powr\u00f3t"},"content":{"rendered":"\n<p>Zaspa\u0142.<br>Nie \u017ceby by\u0142 to jego pierwszy raz: przecie\u017c nigdy ani nie by\u0142 prymusem, ani nie przyk\u0142ada\u0142 zbyt wielkiej wagi do bycia punktualnym. Taki ju\u017c by\u0142 i zazwyczaj nie widzia\u0142 w tym absolutnie nic dziwnego. Ale ten dzie\u0144 nie by\u0142 przecie\u017c zwyczajny.<br>By\u0142 to bowiem pierwszy dzie\u0144 Williama Dunbara na wolno\u015bci.<br>Kto by pomy\u015bla\u0142, \u017ce po paru miesi\u0105cach sp\u0119dzonych jako niewolnik Xany ch\u0142opak tak spokojnie prze\u015bpi ca\u0142\u0105 noc? Sam zainteresowany spodziewa\u0142 si\u0119 czego\u015b zupe\u0142nie innego &#8211; \u017ce przez wiele dni nie uda mu si\u0119 zmru\u017cy\u0107 oka, a je\u017celi ju\u017c jako\u015b uda\u0142oby mu si\u0119 zasn\u0105\u0107, to koszmary powinny sprawi\u0107, \u017ce ju\u017c chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej si\u0119 obudzi. A tu prosz\u0119: William nie tylko pad\u0142 na \u0142\u00f3\u017cko natychmiast po powrocie do swojego pokoju, ale przez te wszystkie godziny nie nawiedzi\u0142 go cho\u0107by jeden z\u0142y sen.<br>Tyle dobrego, \u017ce nie by\u0142 a\u017c tak bardzo sp\u00f3\u017aniony. Przy odrobinie szcz\u0119\u015bcia mo\u017ce uda mu si\u0119 nawet zd\u0105\u017cy\u0107 na pocz\u0105tek pierwszej lekcji, kt\u00f3ra mia\u0142a rozpocz\u0105\u0107 si\u0119 kwadrans po \u00f3smej&#8230;<br>a przynajmniej tak mu si\u0119 wydawa\u0142o. A mo\u017ce zaczyna\u0142a si\u0119 r\u00f3wno o \u00f3smej? Nie by\u0142 pewien. Pami\u0119ta\u0142, \u017ce w Kadic zaj\u0119cia zaczyna\u0142y si\u0119 o troch\u0119 innej godzinie, ni\u017c w jego poprzedniej szkole, ale nie potrafi\u0142 sobie przypomnie\u0107 w kt\u00f3rej by\u0142a to \u00f3sma, a w kt\u00f3rej \u00f3sma pi\u0119tna\u015bcie. Nieco go niepokoi\u0142o, \u017ce przez tak kr\u00f3tki czas nieobecno\u015bci zd\u0105\u017cy\u0142 zapomnie\u0107 tak kluczow\u0105 dla niego informacj\u0119. A mo\u017ce by\u0142o to tylko tymczasowe rozkojarzenie i te wszystkie drobne wspomnienia z czasem wr\u00f3c\u0105? W ka\u017cdym razie William g\u0142\u0119boko liczy\u0142 na to, \u017ce jednak zd\u0105\u017cy. W ko\u0144cu dzisiaj rozpoczyna\u0142 si\u0119 nowy rozdzia\u0142 jego \u017cycia, dobrze zatem by\u0142oby udanie go prze\u017cy\u0107.<br>Na szcz\u0119\u015bcie pomy\u015bla\u0142 chocia\u017c o tym, by przed wyj\u015bciem z pokoju zerkn\u0105\u0107 na plan i sprawdzi\u0107 numer sali, w kt\u00f3rej mia\u0142y si\u0119 odby\u0107 zaj\u0119cia. I, chwa\u0142a Bogu, by\u0142 w stanie skojarzy\u0107 gdzie mniej wi\u0119cej owa klasa si\u0119 znajdowa\u0142a. Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej m\u0142odzieniec p\u0119dzi\u0142 przez nieco opustosza\u0142e ju\u017c korytarze zespo\u0142u szk\u00f3\u0142 Kadic. Jeszcze tylko dwa zakr\u0119ty, jedne schody i&#8230; tak, by\u0142 na miejscu.<br>Ufff, tym razem mu si\u0119 uda\u0142o: jego koledzy dopiero wchodzili do \u015brodka. Zadowolony z siebie William pod\u0105\u017cy\u0142 za nimi. Po wej\u015bciu lekko si\u0119 zawaha\u0142. Kt\u00f3ra \u0142awka nale\u017ca\u0142a do niego? Ah, tak, oczywi\u015bcie. Ta na samym ko\u0144cu klasy, od strony okien &#8211; na wp\u00f3\u0142 sobie przypomnia\u0142, a na wp\u00f3\u0142 odgad\u0142. Gdy tylko zaj\u0105\u0142 swoje miejsce, zagada\u0142a do niego siedz\u0105ca tu\u017c przed ch\u0142opakiem Yumi.<br>&#8211; Jak si\u0119 czujesz? &#8211; zapyta\u0142a.<br>&#8211; W porz\u0105dku&#8230; Chyba. &#8211; odpar\u0142 kr\u00f3tko. &#8211; Jestem tylko troch\u0119 zdezorientowany.<br>&#8211; No c\u00f3\u017c, bior\u0105c pod uwag\u0119 okoliczno\u015bci, to chyba nie ma w tym nic dziwnego. Ale raczej chodzi mi o to, czy&#8230; &#8211; zawaha\u0142a si\u0119.<br>&#8211; Chcesz wiedzie\u0107, czy w \u015brodku lekcji nie op\u0119ta mnie Xana i nie rzuc\u0119 si\u0119 na innych? &#8211; brunet westchn\u0105\u0142. &#8211; Nie. Nie czuj\u0119 jego obecno\u015bci. A po tych wszystkich miesi\u0105cach, podczas kt\u00f3rych mn\u0105 kierowa\u0142, raczej wiedzia\u0142bym, gdyby jednak wci\u0105\u017c mia\u0142 nade mn\u0105 w\u0142adz\u0119, prawda?<br>&#8211; Chyba tak&#8230; &#8211; odpar\u0142a niepewnie Japonka. Chcia\u0142a jeszcze co\u015b doda\u0107, lecz wtedy konwersacj\u0119 przerwa\u0142 im g\u0142os pani Meyer.<br>&#8211; No dobrze, wyjmijcie d\u0142ugopisy; kartki, jak zwykle, nie b\u0119d\u0105 wam potrzebne.<br>Williama gwa\u0142townie si\u0119 wyprostowa\u0142 i prze\u0142kn\u0105\u0142 \u015blin\u0119, a nast\u0119pnie zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do dziewczyny<br>z wyra\u017anym strachem w g\u0142osie:<br>&#8211; B\u0142agam, powiedz mi, \u017ce nie piszemy dzisiaj sprawdzianu.<br>&#8211; Nie piszemy dzisiaj sprawdzianu.<br>&#8211; Ufff&#8230;<br>&#8211; Piszemy egzamin ko\u0144cowy.<br>Ch\u0142opak poblad\u0142. Widz\u0105c to, dziewczyna lekko si\u0119 u\u015bmiechn\u0119\u0142a i kontynuowa\u0142a:<br>&#8211; Co, nie my\u015bla\u0142e\u015b chyba, \u017ce najgorsze ju\u017c za tob\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>William sko\u0144czy\u0142 pisa\u0107 sprawdzian &#8211; o ile mo\u017cna nazwa\u0107 tak rozwi\u0105zanie trzech zada\u0144 z dwudziestu &#8211; znacznie wcze\u015bniej, ni\u017c reszta klasy. Doskonale zdawa\u0142 sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce nie mia\u0142 najmniejszych szans na zaliczenie. Zrezygnowany brunet podni\u00f3s\u0142 si\u0119 z miejsca, chwyci\u0142 stos kartek i ruszy\u0142 w kierunku pani Meyer.<br>&#8211; Sko\u0144czy\u0142em. &#8211; rzek\u0142 i wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 ze sprawdzianem w kierunku nauczycieli.<br>&#8211; Tak szybko? &#8211; odpar\u0142a sceptycznie. &#8211; Posied\u017a jeszcze troch\u0119, mo\u017ce przyjdzie ci do g\u0142owy co\u015b jeszcze.<br>&#8211; Nie, nic wi\u0119cej ju\u017c nie wymy\u015bl\u0119. Naprawd\u0119.<br>Pani Meyer pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105 z dezaprobat\u0105; nadal jednak nie odebra\u0142a od niego egzaminu.<br>&#8211; Niech ci b\u0119dzie. Wr\u00f3\u0107 na miejsce i poczekaj, a\u017c wszyscy sko\u0144cz\u0105 pisa\u0107. Tak jak si\u0119 um\u00f3wili\u015bmy, po przerwie dok\u0142adnie om\u00f3wimy wszystkie zadania i podliczymy, ile punkt\u00f3w by\u015bcie dostali, gdyby by\u0142 to sprawdzian ko\u0144coworoczny. &#8211; William zd\u0119bia\u0142. GDYBY by\u0142 to sprawdzian<br>ko\u0144coworoczony?! &#8211; Chocia\u017c patrz\u0105c na to, \u017ce sko\u0144czy\u0142e\u015b po ledwie trzydziestu minutach, ju\u017c teraz mog\u0119 ci powiedzie\u0107, \u017ce je\u017celi nie przepracujesz intensywnie nast\u0119pnego miesi\u0105ca, to nie uda ci si\u0119 nadrobi\u0107 brak\u00f3w i nie zdasz do nast\u0119pnej klasy.<br>&#8211; T-tak, ma pani racj\u0119. &#8211; wyduka\u0142 ch\u0142opak i wr\u00f3ci\u0142 na swoje miejsce. Po drodze storpedowa\u0142 wzrokiem Yumi, kt\u00f3ra w odpowiedzi szeroko si\u0119 do niego u\u015bmiechn\u0119\u0142a.<br>A jednak to prawda, \u017ce kobiety s\u0105 bezlitosne.<br>Gdy zabrzmia\u0142 dzwonek, Brytyjczyk natychmiast odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do Japonki.<br>&#8211; No wiesz co?! Dlaczego mi nie powiedzia\u0142a\u015b, \u017ce jest to pr\u00f3bny egzamin ko\u0144cowy? Zdajesz sobie spraw\u0119 z tego, jak bardzo mnie wystraszy\u0142a\u015b? Przecie\u017c wiesz, \u017ce nie mam poj\u0119cia, co przerobili\u015bcie przez ten czas, gdy wci\u0105\u017c by\u0142em wi\u0119\u017aniem Xany i&#8230;<br>&#8211; Ciszej, bo inni ci\u0119 us\u0142ysz\u0105. &#8211; przerwa\u0142a s\u0142owotok dziewczyna. &#8211; Zreszt\u0105 ten dowcip to i tak niewielka kara w por\u00f3wnaniu do tego, ile problem\u00f3w nam przynios\u0142e\u015b.<br>Ch\u0142opak szykowa\u0142 si\u0119 ju\u017c do wznowienia tyrady, gdy nagle podesz\u0142a do nich Anais.<br>&#8211; M\u00f3j drogi Williamie, skocz po kaw\u0119 dla mnie i dla Priscille, dobrze?<br>&#8211; Co? &#8211; zaskoczony Dunbar zdenerwowa\u0142 si\u0119 jeszcze bardziej. Yumi natomiast ze wszystkich si\u0142 pr\u00f3bowa\u0142a powstrzyma\u0107 si\u0119 od \u015bmiechu. &#8211; A niby dlaczego sama po ni\u0105 nie p\u00f3jdziesz?<br>&#8211; Ale o co ci chodzi? &#8211; odpowiedzia\u0142a zdziwiona blondynka. &#8211; Przecie\u017c do tej pory nigdy nie przeszkadza\u0142o ci, \u017ce spe\u0142niasz nasze&#8230; hmmm&#8230; drobne pro\u015bby. Jak nie chcesz by\u0107 pomocny, to trudno, ale nie musisz by\u0107 taki opryskliwy. &#8211; zako\u0144czy\u0142a i wyra\u017anie naburmuszona wr\u00f3ci\u0142a do swojej \u0142awki.<br>Zdezorientowany m\u0142odzieniec nie wiedzia\u0142, co powiedzie\u0107. Po chwili wykrztusi\u0142 tylko:<br>&#8211; Yumi, co si\u0119&#8230; Dlaczego&#8230;?<br>&#8211; Oh, zapomnia\u0142am ci powiedzie\u0107. &#8211; rzek\u0142a Ishiyama, gdy w ko\u0144cu przesta\u0142a si\u0119 \u015bmia\u0107. &#8211; Widzisz, tw\u00f3j klon, kt\u00f3rego podstawi\u0142 Jeremie, nie nale\u017ca\u0142 do najbystrzejszych. Co prawda by\u0142 w stanie na co dzie\u0144 w miar\u0119 normalnie funkcjonowa\u0107, ale mia\u0142 kilka&#8230; niedoskona\u0142o\u015bci. Na przyk\u0142ad, gdy kto\u015b prosi\u0142 go o przys\u0142ug\u0119, nie potrafi\u0142 odm\u00f3wi\u0107.<br>&#8211; Chcesz powiedzie\u0107, \u017ce przez te kilka miesi\u0119cy m\u00f3j klon robi\u0142 za niewolnika dla reszty klasy?<br>&#8211; Oj, nie przesadzaj: u\u017cy\u0142abym raczej s\u0142owa &#8220;pomagier&#8221;. A skoro ju\u017c o tym mowa, to o ile dobrze pami\u0119tam, tw\u00f3j bli\u017aniak zg\u0142osi\u0142 si\u0119 wczoraj na ochotnika do sprz\u0105tania sali gimnastycznej, tak\u017ce nie planuj nic na dzisiejszy wiecz\u00f3r.<br>William zamkn\u0105\u0142 oczy i ukry\u0142 twarz w d\u0142oniach. Mo\u017ce s\u0142u\u017cba u Xany wcale nie by\u0142a taka z\u0142a&#8230;?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><em>Autor: Mayakovsky<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zaspa\u0142.Nie \u017ceby by\u0142 to jego pierwszy raz: przecie\u017c nigdy ani nie by\u0142 prymusem, ani nie przyk\u0142ada\u0142 zbyt wielkiej wagi do bycia punktualnym. Taki ju\u017c by\u0142 i zazwyczaj nie widzia\u0142 w tym absolutnie nic dziwnego. Ale ten dzie\u0144 nie by\u0142 przecie\u017c zwyczajny.By\u0142 to bowiem pierwszy dzie\u0144 Williama Dunbara na wolno\u015bci.Kto by pomy\u015bla\u0142, \u017ce po paru miesi\u0105cach &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/one-shoty\/powrot\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":0,"parent":1782,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[45],"tags":[],"class_list":["post-2278","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-one-shoty"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2278","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2278"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2278\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2279,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2278\/revisions\/2279"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1782"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2278"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2278"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2278"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}