{"id":2203,"date":"2021-05-03T20:22:45","date_gmt":"2021-05-03T18:22:45","guid":{"rendered":"http:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=2203"},"modified":"2021-05-03T20:23:14","modified_gmt":"2021-05-03T18:23:14","slug":"czas-lyoko","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/one-shoty\/czas-lyoko\/","title":{"rendered":"Czas Lyoko"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-drop-cap wp-block-paragraph\">Konrad Kornacki<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pary\u017c to pi\u0119kne miasto. Mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce chcia\u0142oby si\u0119 je ogl\u0105da\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107, ale ma to swoje granice. Ka\u017cdy zau\u0142ek, droga i mijany przeze mnie przechodzie\u0144 nie jest dla mnie niczym nowym. Ka\u017cda twarz jak\u0105 widz\u0119 mijaj\u0105c kolejne osoby jest mi dobrze znana, bo mia\u0142em ju\u017c niejedn\u0105 okazj\u0119 by si\u0119 im przyjrze\u0107. Wyci\u0105gam r\u0119k\u0119 pod k\u0105tem czterdziestu pi\u0119ciu stopni. Wiem dobrze, \u017ce zaraz wychacz\u0119 ni\u0105 banknot z kieszeni przechodnia. A on nic nie zauwa\u017cy i p\u00f3jdzie dalej. Tak te\u017c si\u0119 dzieje dzi\u0119ki czemu id\u0119 dalej zgniataj\u0105c w r\u0119ku banknot o warto\u015bci 20 euro. Jestem Konrad Kornacki i id\u0119 tym samym chodnikiem tego samego dnia ju\u017c 2000 raz.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Do Pary\u017ca przyjecha\u0142em pom\u00f3c mojemu przyjacielowi doko\u0144czy\u0107 projekt jego \u017cycia. Tworzenie wirtualnego \u015bwiata mia\u0142o nam zaj\u0105c co\u015b ko\u0142o dw\u00f3ch, mo\u017ce trzech miesi\u0119cy i byliby\u015bmy wtedy bezpieczni. Czemu? Ano temu, \u017ce jeste\u015bmy \u015bcigani za uciekni\u0119cie z tak tajnego jak urz\u0119dy powolne projektu i wykradni\u0119cie z niego kluczowych baz danych. Wcale to nie wystarczy\u0142o by wkurwi\u0107 tak z p\u00f3\u0142 Europy. A drugie p\u00f3\u0142 i tak mnie \u015bciga\u0142o za nielegalne przekroczenie granicy i wyssane z palca szpiegostwo przemys\u0142owe.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W Pary\u017cu operowa\u0142y cztery zespo\u0142y agent\u00f3w maj\u0105ce za zadanie mnie pochwyci\u0107 b\u0105d\u017a zabi\u0107. Niby ich celem by\u0142o to pierwsze, ale jako \u017ce wiedzieli, \u017ce to Waldo ma interesuj\u0105c\u0105 ich technologi\u0119 to mia\u0142em pewno\u015b\u0107, \u017ce specjalnie stara\u0107 si\u0119 nie b\u0119d\u0105 mnie utrzyma\u0107 przy \u017cyciu. Na kilkaset przypadk\u00f3w, gdzie mnie namierzyli mo\u017cna by rzec, \u017ce w trzech czwartych przypadk\u00f3w pada\u0142em martwy na parysk\u0105 kostk\u0119. Tak by\u0142o na pocz\u0105tku, ale, \u017ce ten dzie\u0144 to niesko\u0144czona p\u0119tla to przy p\u00f3\u017aniejszych powt\u00f3rzeniach nauczy\u0142em si\u0119 bezproblemowo ich wymija\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Opu\u015bciwszy centrum Pary\u017ca skierowa\u0142em si\u0119 ku jednej z wielu wysp po\u0142o\u017conych na Loarze. Sta\u0142a tam stara, ale wci\u0105\u017c w ca\u0142kiem niez\u0142ym stanie fabryka, kt\u00f3r\u0105 wraz z Waldem obrali\u015bmy za nasz\u0105 przysz\u0142\u0105 baz\u0119 operacyjn\u0105. Zanim jednak moim oczom ukaza\u0142a si\u0119 fabryka musia\u0142em prawid\u0142owo przej\u015b\u0107 przez lasek bulo\u0144ski. Wchodz\u0105c do parku wzi\u0105\u0142em do r\u0119ki najbli\u017cszy wi\u0119kszy kamie\u0144. Zamachn\u0105\u0142em si\u0119 z ca\u0142ej si\u0142y i cisn\u0105\u0142em kamieniem ku g\u00f3rze. Wiele razy musia\u0142em prze\u0107wiczy\u0107 ten ruch tak by kamie\u0144 spad\u0142 idealnie na g\u0142ow\u0119 agenta pilnuj\u0105cego ta cze\u015b\u0107 parku. Przekroczy\u0142em bram\u0119 parku i powoli podszed\u0142em, gdzie le\u017ca\u0142 on nieruchomo w ka\u0142u\u017cy wyciekaj\u0105cej z rozbitej g\u0142owy krwi. Wrzuci\u0142em jego cia\u0142o do krzak\u00f3w i wzi\u0105wszy pistolet poszed\u0142em dalej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Gdy moim oczom ukaza\u0142a si\u0119 pustelnia pad\u0142em gwa\u0142townie na ziemi\u0119. Tam, gdzie jeszcze przed chwil\u0105 znajdowa\u0142a si\u0119 moja g\u0142owa, przelecia\u0142o kilka wystrzelonych kul. Wyci\u0105gn\u0105\u0142em pistolet i odda\u0142em dwa strza\u0142y. Z okna pustelni wypad\u0142 postrzelony agent. Drugi le\u017ca\u0142 ju\u017c martwy w \u015brodku. Mieli zdecydowanie lepszy refleks ode mnie. Ale nie wiedzieli, jak si\u0119 zachowam. A ja doskonale wiedzia\u0142em co oni zrobi\u0105. Reszta wys\u0142annik\u00f3w Kartaginy szuka\u0142a Walda po kana\u0142ach wi\u0119c pustelnia sta\u0142a przede mn\u0105 otworem. Wszed\u0142em do domu przyjaciela i zacz\u0105\u0142em zbiera\u0107 wszystko co mia\u0142o jaki\u015b zwi\u0105zek z superkomputerem do torby. Waldo by\u0142 perfekcjonista i dobrze kamuflowa\u0142 to na czym mu zale\u017ca\u0142o. Zreszt\u0105 i tak nie by\u0142o tego za wiele, gdy\u017c s\u0142usznie zreszt\u0105 uzna\u0142 ze przenosz\u0105c to co najwa\u017cniejsze do fabryki znacznie zwi\u0119kszy bezpiecze\u0144stwo naszego projektu. Mo\u017cliwe, \u017ce mog\u0142em co\u015b przeoczy\u0107, ale nawet gdyby tak si\u0119 sta\u0142o nie powinni by\u0107 to rzeczy kluczowe. Zaszed\u0142em do schowka i wyci\u0105gn\u0105\u0142em kanister z benzyn\u0105. Zawarto\u015b\u0107 torby musia\u0142a zosta\u0107 zniszczona. Nie by\u0142o tu nic czego Waldo nie zdo\u0142a\u0142by przenie\u015b\u0107 na komputer. Rzuciwszy torb\u0119 na \u015brodek g\u0142\u00f3wnego pokoju, pola\u0142em j\u0105 benzyn\u0105 i zapali\u0142em. Dom i tak nie sp\u0142onie, bo uratuje go agentura chc\u0105ca zachowa\u0107 szanse na znalezienie naszych sekret\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wyszed\u0142em do ogr\u00f3dka i spojrza\u0142em na otwarte przej\u015bcie do kana\u0142\u00f3w. Korci\u0142o mnie, aby tam wej\u015b\u0107, ale dobrze wiedzia\u0142em, \u017ce b\u0119d\u0119 tam z\u0142apany, a ani razu jeszcze nie uda\u0142o mi si\u0119 przej\u015b\u0107 przez nie niezauwa\u017cony. Przynajmniej przez te najbli\u017cej pustelni. Zamiast zag\u0142\u0119bia\u0107 si\u0119 w podziemia skierowa\u0142em si\u0119 pospiesznym krokiem ku rzece. Na jej brzegu czeka\u0142a na mnie niewielka \u0142\u00f3deczka stylizowana na weneck\u0105 gondol\u0119. W\u0142a\u015bciciela nie by\u0142o wiec nikt nie przeszkodzi\u0142 mi zabraniu jej i pop\u0142yni\u0119ciu wraz z pr\u0105dem rzeki. By\u0142o to czasoch\u0142onne acz bezpieczne, gdy\u017c fabryka i okolice nie by\u0142y przez nikogo obstawione a nie by\u0142o te\u017c komu mnie \u015bledzi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Z gondoli wysiad\u0142em pod mostem \u0142\u0105cz\u0105cym wysp\u0119 ze sta\u0142ym l\u0105dem po czym osun\u0105\u0142em \u0142\u00f3dk\u0119 do wody tak by pop\u0142yn\u0119\u0142a dalej wraz z nurtem. Spe\u0142ni\u0142a ju\u017c swoje zadanie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Rozejrza\u0142em si\u0119 czy na pewno mnie kto\u015b nie \u015bledzi. W sumie by\u0142o to bez sensu, bo je\u015bli ju\u017c kto\u015b mia\u0142by mnie \u015bledzi\u0107 to nie da\u0142by si\u0119 mi zauwa\u017cy\u0107. Amator\u00f3w to tropienia mo\u017cliwe ze jednego z najbardziej niebezpiecznych zbieg\u00f3w nie zatrudniaj\u0105. Szybko przeszed\u0142em przez kurz\u0105ce si\u0119 sale fabryki. Niby by\u0142a winda, z kt\u00f3rej si\u0119 da\u0142o skorzysta\u0107, ale ju\u017c dawno z Waldem uznali\u015bmy ze lepiej jej nie rusza\u0107, bo to by mog\u0142o pokaza\u0107, \u017ce kto\u015b tu bywa. Chocia\u017c na wszelki wypadek naprawili\u015bmy ja i pod\u0142\u0105czyli\u015bmy do superkomputera tak by si\u0119 da\u0142o ja blokowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W Sali g\u0142\u00f3wnej nie zasta\u0142em Walda. I to mnie zdziwi\u0142o. By\u0142em tu w tym momencie ju\u017c jakie\u015b kilkana\u015bcie razy i za ka\u017cdym razem Schaeffer siedzia\u0142 przy komputerze ogl\u0105daj\u0105c na \u017cywo jak go \u015bledz\u0105. Od razu do niego zadzwoni\u0142em, ale nie odbiera\u0142. Przez chwil\u0119 przez my\u015bl mi przesz\u0142o ze mog\u0142em zdradzi\u0107 jego pozycje telefonem. Chocia\u017c, nie. Waldo by\u0142 zbyt przezorny by tak si\u0119 da\u0107. Telefon by\u0142 zapewne nienamierzany a dzwonek nastawiony na ledwie zauwa\u017calna wibracje wiec szansa ze ukrywa\u0142by si\u0119 gdzie\u015b i odg\u0142os dzwonienia by go wyda\u0142 by\u0142a minimalna. Odpali\u0142em konsole i si\u0119 uspokoi\u0142em. Waldo wraz z Aelit\u0105 byli w Lyoko.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Odetchn\u0105\u0142em z ulga po czym usiad\u0142em na fotelu przy konsoli. S\u0142uchaweczki wraz z mikrofonem rzecz jasna le\u017ca\u0142y na klawiaturze wi\u0119c ich nie musia\u0142em szuka\u0107.<br>-Waldo? \u017babojadzie s\u0142yszysz mnie? \u2013 powiedzia\u0142em spokojnie.<br>-G\u0142o\u015bno i wyra\u017anie Cebulaku. \u2013 odpar\u0142 Schaeffer. \u2013 Przy\u015bpieszy\u0142em materializacj\u0119 wiedz\u0105c, \u017ce ju\u017c jeste\u015b blisko.<br>-A Aelita?<br>-Teoretycznie jest tu ze mn\u0105. Co prawda ci\u0119 nie s\u0142yszy, bo wyl\u0105dowa\u0142a w innym sektorze, ale ju\u017c do niej id\u0119. Skoro jeste\u015bmy ju\u017c tu bezpieczni to nie pozosta\u0142o ci nic innego jak uruchomi\u0107 Xan\u0119 i do\u0142\u0105czy\u0107 do nas.<br>-Nie mo\u017cesz tego zrobi\u0107 od wewn\u0105trz?<br>-M\u00f3g\u0142bym, ale na razie nie zamierzam wchodzi\u0107 do wie\u017cy. A ty i tak jeste\u015b przed konsol\u0105. Zreszt\u0105 i tak musisz jedynie zatwierdzi\u0107 wybrany przeze mnie rozkaz.<br>-Jak wolisz, jaki rozkaz mu wst\u0119pnie za\u0142adowa\u0142e\u015b?<br>-Wariant 66, czyli zniszczenie Kartaginy i jej baz danych oraz eliminacja os\u00f3b b\u0119d\u0105cych potencjalnym zagro\u017ceniem dla istnienia Lyoko. Zlikwiduje on ka\u017cd\u0105 osob\u0119 powi\u0105zan\u0105 z Kartagin\u0105 oraz tych co spr\u00f3buj\u0105 takiej sosny broni\u0107. Bazowa\u0107 b\u0119dzie na danych wykradzionych z jej serw\u00f3w wiec nie musia\u0142em si\u0119 bawi\u0107 w ustalanie listy ofiar. Nie pytaj sk\u0105d za tyle wariant\u00f3w, bo po\u0142owa nawet nie zosta\u0142a do ko\u0144ca zaprogramowana.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Znalaz\u0142em program i uruchomi\u0142em bez chwili zawahania. Xana b\u0142yskawicznie pobra\u0142 z serwer\u00f3w Kartaginy listy najbardziej wa\u017cnych pracownik\u00f3w zar\u00f3wno tych o charakterze naukowym jak i wys\u0142anych tu agent\u00f3w i wy\u015bwietli\u0142 mi j\u0105 przede mn\u0105. Nazwisk by\u0142y setki. Setki przysz\u0142ych ofiar Xany. Dopiero teraz do mnie dotar\u0142o, \u017ce&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">R\u00f3wnolegle odezwa\u0142 si\u0119 alarm. Kamera przy wej\u015bciu zarejestrowa\u0142a dw\u00f3ch wchodz\u0105cych do fabryki agent\u00f3w. Impuls zagro\u017cenia wystarczy\u0142 bym lekkomy\u015blnie zaakceptowa\u0142em rozkaz dla Xany. Co przegapi\u0142em? Na liscie pracownik\u00f3w wci\u0105\u017c by\u0142em zar\u00f3wno ja jak i Waldo.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W\u0142a\u015bnie wyda\u0142em na nas rozkaz \u015bmierci\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Xana nie pr\u00f3\u017cnowa\u0142. Od razu zobaczy\u0142em, jak u\u017cywa spektrum by wej\u015b\u0107 w kable le\u017c\u0105ce przy wej\u015bciu. Po chwili te kable wystrzeli\u0142y w stron\u0119 agent\u00f3w i potraktowa\u0142y ich pr\u0105dem powoduj\u0105c natychmiastowy zgon.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">-Waldo? Waldo s\u0142yszysz mnie? Jak to zatrzyma\u0107? &#8211; wydar\u0142em si\u0119 do s\u0142uchawek nie wiedz\u0105c, ile czasu mi zosta\u0142o.<br>-Nie da si\u0119\u2026 Aelita uciekaj! W\u0142\u0105czaj powr\u00f3t do przesz\u0142o\u015bci! To nasza jedyna nadzieja\u2013 us\u0142ysza\u0142em przerywan\u0105 odpowiedz. Na mini mapie zobaczy\u0142em jak Aelita ucieka do wie\u017cy. Tam przynajmniej na razie by\u0142\u0105 bezpieczna. Gorzej z Waldem, kt\u00f3ry by\u0142 atakowany przez zaprogramowane przez siebie stwory Xany. Od razu zacz\u0105\u0142em uruchamia\u0107 procedur\u0119 skoku w czasie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Niestety to w\u0142a\u015bnie czasu mi zabrak\u0142o. Pod\u0142ogi wystrzeli\u0142y kable i niemal od razu si\u0119 na mnie rzuci\u0142y. Dos\u0142ownie zlecia\u0142em z krzes\u0142om ich unikaj\u0105c. Instynkt przetrwania wzi\u0105\u0142 g\u00f3r\u0119 nad rozs\u0105dkiem i zamiast odpali\u0107 powr\u00f3t do przesz\u0142o\u015bci to rzuci\u0142em si\u0119 ku drabinkom by jak najszybciej uciec z pomieszczenia. wci\u0105\u017c istnia\u0142a jeszcze alternatywa.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">By\u0142o ni\u0105 wy\u0142\u0105czenie superkomputera. Skaza\u0142bym tym samym Walda i Aelit\u0119 na \u015bmier\u0107 albo przynajmniej na potencjalnie du\u017ce uszkodzenia zar\u00f3wno w pami\u0119ci jak i strukturze. Nie mia\u0142em jednak innej opcji. Opu\u015bci\u0142em si\u0119 po drabince a\u017c na sam d\u00f3\u0142 do pomieszczenia w w\u0142\u0105cznikiem. Xana tu nie m\u00f3g\u0142 nic zrobi\u0107. Waldo mu zaprogramowa\u0142 silny instynkt zachowawczy wiec program nie zaryzykowa\u0142by ataku w tak wra\u017cliwym dla siebie miejscu. Obola\u0142y podszed\u0142em do wysuwaj\u0105cej si\u0119 z pod\u0142ogi jednostki centralnej superkomputera. Musia\u0142em to zrobi\u0107, je\u015bli chcia\u0142em dalej \u017cy\u0107. I tak te\u017c zrobi\u0142em. Nacisn\u0105\u0142em d\u017awigni\u0119, wy\u0142\u0105czaj\u0105c maszyneri\u0119, przez co pomieszczenie zapad\u0142o si\u0119 w ciemno\u015bci. A ja pad\u0142em wyko\u0144czony na ziemie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W\u0142a\u015bnie straci\u0142em przyjaciela, z kt\u00f3rym zamierza\u0142em odzyska\u0107 \u017cycie i straci\u0107 prze\u015bladowc\u00f3w. Prze\u015bladowc\u00f3w wyeliminowali\u015bmy, ale zbyt du\u017cym kosztem. Nawet nie zamierza\u0142em wraca\u0107 przed konsol\u0119 ani uruchamia\u0107 komputera. Zanim bym tam dotar\u0142 po jego w\u0142\u0105czeniu ju\u017c by Xana na mnie tam czeka\u0142 gotowy do ataku. Jednak\u017ce im d\u0142u\u017cej komputer pozostawa\u0142 wy\u0142\u0105czony, tym bardziej os\u0142abia\u0142o to jego zawarto\u015b\u0107. Za jakie\u015b dwadzie\u015bcia lat wr\u00f3c\u0119 tutaj i wtedy uratuje Walda. Na razie jednak\u2026 pozostaje mi tylko czeka\u0107. Xanie wystarczy\u0142o zaledwie kilka sekund by wyeliminowa\u0107 agent\u00f3w, Walda i niemal mnie. Budzenie go teraz to uwolnienie potwora.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Korzystaj\u0105c z drabinek opu\u015bci\u0142em pomieszczenie i wyszed\u0142em z fabryki nie zamierzaj\u0105c do niej wraca\u0107 przez naprawd\u0119 d\u0142ugi czas. Po chwili musia\u0142em jednak zrobi\u0107 wyj\u0105tek by wyrzuci\u0107 do rzeki cia\u0142a agent\u00f3w. I by\u0142a to ostatnia czynno\u015b\u0107 jaka zrobi\u0142em w tym przekl\u0119tym miejscu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right wp-block-paragraph\"><em>Autor: Pablo<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Konrad Kornacki Pary\u017c to pi\u0119kne miasto. Mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce chcia\u0142oby si\u0119 je ogl\u0105da\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107, ale ma to swoje granice. Ka\u017cdy zau\u0142ek, droga i mijany przeze mnie przechodzie\u0144 nie jest dla mnie niczym nowym. Ka\u017cda twarz jak\u0105 widz\u0119 mijaj\u0105c kolejne osoby jest mi dobrze znana, bo mia\u0142em ju\u017c niejedn\u0105 okazj\u0119 by si\u0119 im przyjrze\u0107. &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/one-shoty\/czas-lyoko\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":1782,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[45],"tags":[],"class_list":["post-2203","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-one-shoty"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2203","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2203"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2203\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2208,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2203\/revisions\/2208"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1782"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2203"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2203"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2203"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}