{"id":208,"date":"2021-04-11T18:47:13","date_gmt":"2021-04-11T18:47:13","guid":{"rendered":"http:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=208"},"modified":"2021-04-11T18:51:25","modified_gmt":"2021-04-11T18:51:25","slug":"rozdzial-2","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/bez-lyoko-czyli-zycie-tylko-w-realu\/rozdzial-2\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 2"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-group\"><div class=\"wp-block-group__inner-container is-layout-flow wp-block-group-is-layout-flow\">\n<p class=\"has-drop-cap\">Nast\u0119pnego dnia Ulrich wsta\u0142 kwadrans przed dziewi\u0105t\u0105, pomimo soboty. Odd oczywi\u015bcie chrapa\u0142. Niemiec umy\u0142 si\u0119 i przebra\u0142. Potem popsika\u0142 si\u0119 dezodorantem. Zapach obudzi\u0142 wsp\u00f3\u0142lokatora:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ulrich! Gdzie ty idziesz?- zapyta\u0142 zaspanym g\u0142osem<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Musz\u0119 co\u015b za\u0142atwi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Aha. Pewnie idziesz do Yumi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; No, a co?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Mam dla ciebie rad\u0119; kup jej jakiego\u015b kwiatka. Dziewczyny lec\u0105 na takie rzeczy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; No, Odd, jak chcesz to umiesz ruszy\u0107 \u0142epetyn\u0105. \u2013 powiedzia\u0142 Ulrich, w g\u0142\u0119bi my\u015bl\u0105c: \u201eYumi to nie jest zwyk\u0142a dziewczyna. Ona jest\u2026jedyna w swoim rodzaju\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Dobra, id\u0119 dalej spa\u0107- Odd przewr\u00f3ci\u0142 si\u0119 na drugi bok.<\/p>\n\n\n\n<p>Ulrich zbli\u017ca\u0142 si\u0119 do domu Yumi. Po drodze kupi\u0142 w kwiaciarni r\u00f3\u017c\u0119. Wiedzia\u0142, \u017ce dziewczyna lubi takie kwiaty. Z ka\u017cdym krokiem przybli\u017caj\u0105cym go do bramy czu\u0142 si\u0119 coraz bardziej stremowany, jednak w ko\u0144cu doszed\u0142 do drzwi. Zadzwoni\u0142 dzwonkiem. Otworzy\u0142 mu Hiroki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107- przywita\u0142 Ulrich brata przyjaci\u00f3\u0142ki &#8211; Jest Yumi w domu?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jest. Zaraz j\u0105 zawo\u0142am. Wejd\u017a do \u015brodka.<\/p>\n\n\n\n<p>Ulrich wszed\u0142, pami\u0119taj\u0105c, aby najpierw zdj\u0105\u0107 buty. Na szcz\u0119\u015bcie za\u0142o\u017cy\u0142 dzisiaj nowe skarpetki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Yumi! Masz go\u015bcia!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ju\u017c id\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>Yumi zesz\u0142a ze schod\u00f3w. Gdy Ulrich j\u0105 ujrza\u0142, serce zacz\u0119\u0142o mu szybciej bi\u0107. Ukry\u0142 r\u00f3\u017c\u0119 za siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; O, to ty.- powiedzia\u0142a Yumi bez wyra\u017anego entuzjazmu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107, Yumi. Chcia\u0142bym ci co\u015b powiedzie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; No dobra, s\u0142ucham \u2013 Yumi podesz\u0142a bli\u017cej Ulricha. Ulrich poczu\u0142, \u017ce T-shirt przykleja si\u0119 do jego cia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; No\u2026 no, wi\u0119c w\u0142a\u015bnie\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Gratuluj\u0119, pi\u0119kna mowa. D\u0142ugo j\u0105 uk\u0142ada\u0142e\u015b?- Yumi lekko si\u0119 u\u015bmiechn\u0119\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; No, ostatnio by\u0142em dla ciebie bardzo niemi\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Racja.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I chcia\u0142bym ci\u0119 za to przeprosi\u0107. A ta r\u00f3\u017ca jest dla ciebie.- Ulrich wr\u0119czy\u0142 kwiatka Yumi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Prze\u015bliczna r\u00f3\u017ca. Sk\u0105d wiedzia\u0142e\u015b, \u017ce je lubi\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Domy\u015bli\u0142em si\u0119. Wiem, \u017ce by\u0142em g\u0142upi, Yumi. Zachowa\u0142em si\u0119 jak idiota.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja te\u017c czasami jestem troch\u0119 nerwowa. Zapomnijmy o tym.- Yumi rozczochra\u0142a r\u0119k\u0105 Ulrichowi w\u0142osy i musn\u0119\u0142a r\u0119k\u0105 jego policzek. Ulrich poczu\u0142, \u017ce si\u0119 zaczerwieni\u0142. \u2013 Napijesz si\u0119 czego\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie, dzi\u0119ki. Musze ju\u017c lecie\u0107. Na razie. &#8211; Ulrich po\u017cegna\u0142 si\u0119, za\u0142o\u017cy\u0142 buty i wyszed\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Podczas drogi do internatu Ulrich rozmy\u015bla\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;\u201eYumi si\u0119 ju\u017c na mnie chyba nie gniewa. Wiem, \u017ce wtedy troch\u0119 przesadzi\u0142em. Podczas tamtej k\u0142\u00f3tni rozum podpowiada\u0142, \u017cebym si\u0119 zamkn\u0105\u0142. Ale w g\u0142\u0119bi duszy czu\u0142em, \u017ce Yumi co\u015b przede mn\u0105 ukrywa. A przecie\u017c jeste\u015bmy przyjaci\u00f3\u0142mi i nie powinni\u015bmy si\u0119 ok\u0142amywa\u0107. Ale zaraz\u2026 Przyjaci\u00f3\u0142mi? Czuj\u0119 do Yumi co\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko przyja\u017a\u0144\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle na Ulricha wpad\u0142a Sissi. Wraca\u0142a z torbami pe\u0142nymi zakup\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; O! Ulrich! My\u015bla\u0142am o tobie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To ty umiesz my\u015ble\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Och, Ulrich., te twoje poczucie humoru. Sk\u0105d wracasz?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Sk\u0105d wracam? Ze spaceru.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Sam?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A co?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A nic. Tak tylko pytam. Pewnie po ostatniej k\u0142\u00f3tni z Yumi nie mo\u017cesz doj\u015b\u0107 do siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Sk\u0105d wiesz o tym?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; S\u0142ysza\u0142am. I wiesz co? Dam ci dobr\u0105 rad\u0119: Yumi na ciebie nie zas\u0142uguje. Widzisz przecie\u017c jak si\u0119 ubiera. Ona kompletnie nie ma gustu, nie to co ja.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Od kiedy to ubi\u00f3r decyduje o tym, czy kogo\u015b si\u0119 lubi?- Ulrich zirytowa\u0142 si\u0119. Nie to \u017ceby nie przyk\u0142ada\u0142 \u017cadnej wagi do ubioru, ale Ulrich wola\u0142 zachowa\u0107 w tym umiar. Sissi nie zna\u0142a takiego czego\u015b jak umiar.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oj, Ulrich, przecie\u017c wiesz, \u017ce jest kto\u015b, kto na ciebie bardziej zas\u0142uguje.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u017be niby ty?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, Ulrichu. Dlatego lepiej nie spotykaj si\u0119 z Yumi. Jest strasznie nad\u0119ta i g\u0142upia, a do tego brzydka jak noc.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja te\u017c mam dla ciebie dobra rad\u0119.- zdenerwowanym g\u0142osem odrzek\u0142 Ulrich.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie wtr\u0105caj nosa w nie swoje sprawy.- szybkim krokiem Ulrich odszed\u0142 w kierunku bramy szko\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ulrich, zaczekaj!- krzykn\u0119\u0142a Sissi., ale na pr\u00f3\u017cno. Ulrich by\u0142 ju\u017c o krok od bram internatu.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym samym czasie Yumi le\u017ca\u0142a na \u0142\u00f3\u017cku w swoim pokoju i my\u015bla\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eUlrich jednak potrafi by\u0107 mi\u0142y. Przyszed\u0142 tylko po to by mnie przeprosi\u0107. Wida\u0107 zale\u017cy mu na mnie. Chce, \u017ceby\u015bmy nadal byli przyjaci\u00f3\u0142mi. Ale\u2026 Gdyby William mnie tak nachalnie nie podrywa\u0142, to mo\u017ce nie by\u0142oby tej wczorajszej k\u0142\u00f3tni? Wiliam jest zbyt \u015bmia\u0142y. A ja za takimi nie przepadam. Ale z drugiej strony mam Ulricha, kt\u00f3ry jest czasami zbyt nie\u015bmia\u0142y. Z Ulrichem znam si\u0119 ju\u017c do\u015b\u0107 d\u0142ugo. Czuj\u0119, \u017ce chc\u0119 mi co\u015b przekaza\u0107, ale nie wiem jeszcze, co. Wszystko przez t\u0119 jego nie\u015bmia\u0142o\u015b\u0107. Zawsze jak jeste\u015bmy sami, to Ulrich zaczyna si\u0119 strasznie czerwieni\u0107, jakby si\u0119 czego\u015b wstydzi\u0142. Mo\u017ce kiedy\u015b si\u0119 go o to zapytam?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy Ulrich wr\u00f3ci\u0142 do pokoju, Odd ogl\u0105da\u0142 telewizj\u0119. Ulrich usiad\u0142 na swoim \u0142\u00f3\u017cku.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co ogl\u0105dasz?- zapyta\u0142 Odda<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; E, jakie\u015b g\u0142upoty. Nic ciekawego nie daj\u0105. Lepiej opowiedz jak ci posz\u0142o. \u2013 Odd wy\u0142\u0105czy\u0142 telewizor i odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 w stron\u0119 Ulricha.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce dobrze.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Aha.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ale w drodze do szko\u0142y spotka\u0142em kogo\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Kogo?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zgadnij.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pewnie Sissi, kr\u00f3low\u0105 tandety i obciachu?&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pewnie wraca\u0142a z kolejnego polowania na wyprzeda\u017ce w galerii handlowej.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, sk\u0105d wiesz?<br>&#8211; Przecie\u017c ona to robi w ka\u017cd\u0105 sobot\u0119. Wiesz, jaka ona jest. Nie wytrzyma\u0142a by tygodnia bez zakup\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W sumie racja. Ale sk\u0105d ona bierze na to pieni\u0105dze?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak to sk\u0105d? Od tatu\u015bka. Zawsze daje jej na wszystko, czego zapragnie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I pewnie dlatego jest taka rozkapryszona.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ciekawe, czy wszystkie dziewczyny na \u015bwiecie s\u0105 takie \u0142apczywe na kas\u0119? Jak my\u015blisz, Ulrich?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eYumi na pewno taka nie jest.\u201d- pomy\u015bla\u0142 Ulrich, a Oddowi odpowiedzia\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie wszystkie dziewczyny na \u015bwiecie to klony Sissi.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; I bardzo dobrze. Ledwo co znosz\u0119 jedn\u0105 Sissi, a jakby by\u0142y dwie albo wi\u0119cej? A\u017c ciarki przechodz\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Masz jakie\u015b plany na weekend?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie, a ty?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ja tak. Dzisiaj musz\u0119 pouczy\u0107 si\u0119 z chemii. W poniedzia\u0142ek jest klas\u00f3wka z drugiego dzia\u0142u<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Z drugiego dzia\u0142u? Czyli z czego?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; \u201eStechiometria. Ilo\u015bciowe aspekty molekularnej budowy substancji\u201d, plus oczywi\u015bcie znajomo\u015b\u0107 ca\u0142ego uk\u0142adu pierwiastk\u00f3w. \u2013 Ulrich przeczyta\u0142 fragment notatki ze swojego zeszytu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak ja tego nienawidz\u0119.- za\u0142ama\u0142 si\u0119 Odd \u2013 Ale z uk\u0142adu tylko symbole i nazwy? To bym \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 z tej tablicy, co wisi na \u015bcianie ko\u0142o zegara.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie. Wszystko b\u0119dzie. Liczba atomowa, porz\u0105dkowa, masa i inne cuda. A poza tym i tak \u015bci\u0105gaj\u0105 tablice przed testami, wi\u0119c z \u015bci\u0105gania nici.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; E, tam. Zawsze jest szansa.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Z\u0142apa\u0107 szympansa. Lepiej ci radz\u0119, zajrzyj do ksi\u0105\u017cki.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Pierdu pierdu. W sobot\u0119 trzeba si\u0119 zabawi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; To pouczysz si\u0119 w niedziel\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W niedziel\u0119 si\u0119 odsypia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak tam chcesz. Ja w ka\u017cdym razie zamierzam pouczy\u0107 si\u0119 i dzi\u015b, i jutro.<\/p>\n\n\n\n<p>O ile Ulrich dotrzyma\u0142 s\u0142owa, Odd nie za bardzo chcia\u0142 zaj\u0105\u0107 si\u0119 chemi\u0105. W sobot\u0119 poszed\u0142 na imprez\u0119 i wr\u00f3ci\u0142 o 2:30 w nocy. Ulrich spa\u0142 ju\u017c od czterch godzin, gdy\u017c uczy\u0142 si\u0119 intensywnie. Nie chcia\u0142 dosta\u0107 nast\u0119pnej jedynki. Nie chcia\u0142 s\u0142ucha\u0107 kolejnego nudzenia i kazania rodzic\u00f3w przez telefon, a nast\u0119pnie ich k\u0142\u00f3tni. Jeremie za\u015b powtarza\u0142 materia\u0142 razem z Aelit\u0105.<\/p>\n<\/div><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nast\u0119pnego dnia Ulrich wsta\u0142 kwadrans przed dziewi\u0105t\u0105, pomimo soboty. Odd oczywi\u015bcie chrapa\u0142. Niemiec umy\u0142 si\u0119 i przebra\u0142. Potem popsika\u0142 si\u0119 dezodorantem. Zapach obudzi\u0142 wsp\u00f3\u0142lokatora: &#8211; Ulrich! Gdzie ty idziesz?- zapyta\u0142 zaspanym g\u0142osem &#8211; Musz\u0119 co\u015b za\u0142atwi\u0107. &#8211; Aha. Pewnie idziesz do Yumi. &#8211; No, a co? &#8211; Mam dla ciebie rad\u0119; kup jej jakiego\u015b kwiatka. &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/opowiadania\/serie\/bez-lyoko-czyli-zycie-tylko-w-realu\/rozdzial-2\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"parent":203,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[22],"tags":[],"class_list":["post-208","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-bezlyoko"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/208","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=208"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/208\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":213,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/208\/revisions\/213"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/203"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=208"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=208"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=208"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}