{"id":1278,"date":"2021-04-24T21:56:34","date_gmt":"2021-04-24T19:56:34","guid":{"rendered":"http:\/\/kodlyoko.pl\/?page_id=1278"},"modified":"2021-05-03T20:52:01","modified_gmt":"2021-05-03T18:52:01","slug":"tadeusz-rozan-czerwony-gracz-epizod-1-czesc-1","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/kod-lyoko\/tadeusz-rozan-czerwony-gracz-epizod-1-czesc-1\/","title":{"rendered":"Tadeusz R\u00f3\u017can &#8211; Czerwony Gracz &#8211; Epizod 1, cz\u0119\u015b\u0107 1."},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-drop-cap\">Umys\u0142 cz\u0142owieka to wci\u0105\u017c dziwna i nie do ko\u0144ca zbadana kraina. Cz\u0119\u015b\u0107 ludzi, kt\u00f3rzy do\u015bwiadczyli \u015bmierci klinicznej opowiada o przelatywaniu im \u017cycia przed oczami: zjawisku w kt\u00f3rym widz\u0105 w niebywa\u0142ej szczeg\u00f3\u0142owo\u015bci kadry ze swojego \u017cycia od lat najm\u0142odszych a\u017c po p\u00f3\u017an\u0105 staro\u015b\u0107. Nie dzieje si\u0119 to chronologicznie, sceny wydaj\u0105 si\u0119 przewija\u0107 po kolei, jak i pojawia\u0107 wszystkie r\u00f3wnocze\u015bnie na raz. O ile nawet sami do\u015bwiadczaj\u0105cy to ludzie nie s\u0105 w stanie opisa\u0107 precyzyjnie tego w\u0142a\u015bnie odczucia, o tyle wszyscy s\u0105 zgodni co do jednego: kilka kr\u00f3tkich chwil zdawa\u0142o im si\u0119 trwa\u0107 godzinami. Bardzo d\u0142ugimi godzinami.<\/p>\n\n\n\n<p>W stanie przelatywania \u017cycia mi\u0119dzy oczami, cz\u0142owiek odczuwa co\u015b w rodzaju spowolnienia czasu. Nie jest to jednak faktyczne zwolnienie pr\u0119dko\u015bci otaczaj\u0105cego nas \u015bwiata, a raczej przy\u015bpieszenie pracy m\u00f3zgu, do tego stopnia \u017ce w ci\u0105gu jednej sekundy cz\u0142owiekowi mog\u0142oby przez g\u0142ow\u0119 przej\u015b\u0107 przynajmniej kilka my\u015bli. To zjawisko akurat nie koniecznie objawia si\u0119 w tak drastycznym dla nas momencie jak \u015bmier\u0107: do\u015bwiadczaj\u0105 go czasami gracze. Kiedy ogrywasz bardzo trudny poziom, sp\u0119dzasz przy nim w stanie ci\u0105g\u0142ym wiele d\u0142ugich godzin i naprawd\u0119 chcesz wygra\u0107. M\u00f3zg przestaje wtedy my\u015ble\u0107 o zb\u0119dnych rzeczach. Koncentruje si\u0119 on tylko i wy\u0142\u0105cznie na najwa\u017cniejszych celach. Umys\u0142 &nbsp;przy\u015bpiesza, \u015bwiat dla ciebie zwalnia. Zjawisko to jest z rzadsza znane jako \u201eSkupienie Gracza\u201d. Ale takie skupienie nie jest przypisane tylko samym graczom. Pojawia si\u0119 ono r\u00f3wnie\u017c dla przyk\u0142adu w sytuacjach nag\u0142ych, kiedy zostajemy przez co\u015b zaskoczeni i pod\u015bwiadomie wiemy \u017ce musimy dzia\u0142a\u0107 natychmiastowo. Kiedy stres nas nie stresuje, a strach wje\u017cd\u017caj\u0105cy tirem w nasze serca zamiast unieruchamia\u0107: ka\u017ce biec na prz\u00f3d, bo czujesz w ko\u015bciach \u017ce musisz to zrobi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W odbiciu niebieskich oczu m\u0142odego Tadeusza R\u00f3\u017cana da\u0142o si\u0119 zauwa\u017cy\u0107 d\u0142u\u017c\u0105cy si\u0119 jakby ruch na nocnym niebie. Pojawi\u0142o si\u0119 wiele obiekt\u00f3w rosn\u0105cych w jego oczach. \u0179renice si\u0119 rozszerzy\u0142y, za\u015b on sam przylgn\u0105\u0142 do najbli\u017cszego g\u0142azu tak szybko jak tylko m\u00f3g\u0142. Momentalnie otoczenie przy\u015bpieszy\u0142o. Deszcz g\u0119stych metrowych kamieni g\u0142o\u015bno uderzy\u0142 w jego pozycj\u0119. Pod impetem zderze\u0144 tekstura pod\u0142o\u017ca znika\u0142a na moment, ujawniaj\u0105c zielon\u0105 siatk\u0119 \u015bwiata z kt\u00f3rego by\u0142a zbudowana. Pociski upadaj\u0105c roztrzaskiwa\u0142y si\u0119, by rykoszetuj\u0105c zamieni\u0107 okolic\u0119 w sokowir\u00f3wk\u0119. Tadeusz us\u0142ysza\u0142 w chaosie spadaj\u0105cych ska\u0142 czyje\u015b skomlenie, zdawa\u0142o mu si\u0119 \u017ce zobaczy\u0142 gdzie\u015b ulatuj\u0105ce w powietrze b\u0142\u0119kitne, kwadratowe polygony: dow\u00f3d na to \u017ce kto\u015b zosta\u0142 usuni\u0119ty z rozgrywki. Stoj\u0105c czu\u0142 przez plecy szybkie i silne uderzenia, jakie przyjmowa\u0142a na siebie jego zapora. Ca\u0142e cia\u0142o zielono ubranego m\u0142odzie\u0144ca trz\u0119s\u0142o si\u0119 delikatnie pod wp\u0142ywem drga\u0144 otoczenia, w ko\u0144cu jednak zdo\u0142a\u0142o si\u0119 uspokoi\u0107. Br\u0105zowo w\u0142osy wychyli\u0142 si\u0119 zza swojej zas\u0142ony by zobaczy\u0107 wroga.<\/p>\n\n\n\n<p>Nad znajduj\u0105cymi si\u0119 na wysokim urwisku ruinami gotyckiej katedry, na gwie\u017adzistym niebie, krwiste skrzyd\u0142a rozpo\u015bciera\u0142a posta\u0107 anielicy o br\u0105zowych, kr\u00f3tkich w\u0142osach. Na czole mia\u0142a zwi\u0105zan\u0105 niebiesk\u0105 bandan\u0119 w krat\u0119, ubrana w czarny, gotycki str\u00f3j. Na ukos oplata\u0142 go kilka razy b\u0142yszcz\u0105cy si\u0119 \u0142a\u0144cuch. Podnios\u0142a swoje ramiona do g\u00f3ry, jakby na rozkaz z katedry oderwa\u0142y si\u0119 bloki kamienia i podnios\u0142y si\u0119 ku dziewczynie. Ta wygi\u0119\u0142a si\u0119 do ty\u0142u by za moment, udaj\u0105c rzut czym\u015b ci\u0119\u017ckim na prz\u00f3d: kaza\u0107 nowym pociskom spotka\u0107 si\u0119 z przeciwnikiem. Ten szybko ruszy\u0142 przed siebie, \u0142api\u0105c w swoj\u0105 d\u0142o\u0144 ma\u0142\u0105 kusz\u0119. Dwa bloki uda\u0142o mu si\u0119 omin\u0105\u0107, przy trzecim wystrzeli\u0142 do znajduj\u0105cego si\u0119 nieopodal suchego drzewa. Be\u0142t z lin\u0105 wczepi\u0142 si\u0119 w kor\u0119, a spr\u0119\u017cyna na kuszy wci\u0105gn\u0119\u0142a szybko R\u00f3\u017cana nim ten zosta\u0142 przygnieciony. Bieg\u0142 dalej, patrz\u0105c na dziewczyn\u0119 z czarewienionymi oczyma, a\u017c anielica skin\u0119\u0142a palcem i wywr\u00f3ci\u0142a ska\u0142\u0119 na kt\u00f3r\u0105 akurat stan\u0105\u0142 Polak. Obr\u00f3ci\u0142a si\u0119 ona kilka razy podczas wznoszenia. Dalej co zobaczy\u0142 Tadek, to zbli\u017caj\u0105cy si\u0119 do niego obiekt zaciemniaj\u0105cy wszystko a\u017c po sam\u0105 czer\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>EPIZOD I<\/p>\n\n\n\n<p>PRZYJACIEL I WR\u00d3G<\/p>\n\n\n\n<p>\u015awiat si\u0119 zmienia. Mo\u017cecie tego osobi\u015bcie nie do\u015bwiadcza\u0107, ale nie da si\u0119 ukry\u0107 \u017ce im dalej ludzko\u015b\u0107 jako cywilizacja dorasta, tym szybciej pokolenia zmieniaj\u0105 swoje oblicza. Pami\u0119ta kto\u015b dzisiaj walkmany? \u015awiat oszala\u0142 na ich punkcie, by zaraz je zast\u0105pi\u0142y urz\u0105dzenia zwane MP3. A potem jak z g\u00f3rki: MP4, smartphony\u2026 Potraficie sobie wyobrazi\u0107 co b\u0119dzie nast\u0119pne?<\/p>\n\n\n\n<p>To wszystko jednak dzieje si\u0119 ewolucyjnie, ma\u0142ymi krokami. Kto\u015b co\u015b wymy\u015bla, nast\u0119pny to modyfikuje i tak to idzie bez ko\u0144ca. Nie mniej czasami dzieje si\u0119 inaczej, pojawiaj\u0105 si\u0119 geniusze wyprzedzaj\u0105cy swoje czasy. Ludzie, kt\u00f3rzy bior\u0105 \u015bwiat za fraki i zasadzaj\u0105 mu solidnego kopa w ty\u0142ek. W latach \u201990 kto\u015b zbudowa\u0142 kwantowy superkomputer, maszyn\u0119 tak pot\u0119\u017cn\u0105, \u017ce by\u0142a w stanie zmusi\u0107 sam czas do pos\u0142usze\u0144stwa. Ale by\u0142o w niej co\u015b znacznie pi\u0119kniejszego ni\u017c podr\u00f3\u017c w przesz\u0142o\u015b\u0107: \u015bwiat wirtualny, do kt\u00f3rego mo\u017cna by\u0142o wybra\u0107 si\u0119 osobi\u015bcie. Na swoich w\u0142asnych dw\u00f3ch nogach.<\/p>\n\n\n\n<p>Historia tego niesamowitego komputera to ju\u017c inna d\u0142uga opowie\u015b\u0107, starczy wiedzie\u0107 \u017ce jego istnienie zosta\u0142o tymczasowo zagrzebane, jako jedna z wielu tajemnic tego wszech\u015bwiata. Po czasie pewien m\u0142ody cz\u0142owiek j\u0105 odkry\u0142, a gdy po latach ludzko\u015b\u0107 w ko\u0144cu dogoni\u0142a technologiczne mo\u017cliwo\u015bci superkomputera, gdy \u201eKwanciaki\u201d ju\u017c zacz\u0119\u0142y by\u0107 produkowane dla przeci\u0119tnych wyjadaczy chleba:&nbsp; upubliczni\u0142 on prawie wszystkie dane i programy na jego temat. To by\u0142a bomba, od tej chwili ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 sobie stworzy\u0107 swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 krain\u0119 wirtualn\u0105. Ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 modyfikowa\u0107 owe programy, ulepsza\u0107 je i dzieli\u0107 si\u0119 ze wszystkimi innymi. Dodajcie do tego troch\u0119 lat, i mamy sceneri\u0119 czas\u00f3w dzisiejszego uniwersum.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015awiat, w kt\u00f3rym rzeczywisto\u015b\u0107 i wirtualizm istnia\u0142 obok siebie. Ludzi ju\u017c nie leczy\u0142o si\u0119 na stole operacyjnym. Przenosi\u0142o si\u0119 cz\u0142owieka do komputera i uci\u0119t\u0105 w p\u00f3\u0142 nog\u0119 sk\u0142ada\u0142o si\u0119 do kupy z powrotem. Nie potrzeba ju\u017c \u017cadnych samolot\u00f3w, bo po prostu za pomoc\u0105 internetu mo\u017cna si\u0119 przenie\u015b\u0107 z Polski do Korei Po\u0142udniowej albo na W\u0119gry. Na lekcjach historii zwiedza si\u0119 antyczny Rzym, Egipt czy Chiny na swoje w\u0142asne wirtualne oczy. Samych tych cyfrowych \u015bwiat\u00f3w powsta\u0142o bez liku, najr\u00f3\u017cniejszych miast, hoteli, karczm, gier\u2026 Wszystkiego.<\/p>\n\n\n\n<p>W jednym z takich \u015bwiat\u00f3w stworzonych przez nieznan\u0105 spo\u0142eczno\u015bci osobisto\u015b\u0107 przechadza\u0142 si\u0119 teraz poszukiwacz przyg\u00f3d. Tadeusz R\u00f3\u017can, pi\u0119tnasto letni dzieciak, kt\u00f3ry z uwielbieniem eksplorowa\u0142 podziemne korytarze budowli stylizowanej na pradawn\u0105 \u015bwi\u0105tyni\u0119. \u015aciany by\u0142y zielone, idealne pod kolor tuniki naszego bohatera. Bry\u0142owate sze\u015bciany przypomina\u0142y na my\u015bl pierwsze \u201esektory\u201d, kt\u00f3re obs\u0142ugiwa\u0142y kwanciaki. Jedn\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105 by\u0142o to, \u017ce ca\u0142ymi metrami ci\u0105gn\u0119\u0142y si\u0119 na nich inskrypcje. &nbsp;Ch\u0142opakowi o\u015bwietla\u0142a drog\u0119 lewituj\u0105ca \u201e\u015bwi\u0119ta woda\u201d \u2013 rzecz kt\u00f3r\u0105 na p\u0119czki mo\u017cna by\u0142o kupowa\u0107 w innym wirtualnym \u015bwiecie. Podr\u00f3\u017cowa\u0142a ona p\u00f3\u0142 metra od niego, pozwalaj\u0105c zorientowa\u0107 si\u0119 w ciemnej przestrzeni.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ach! \u2013 Sapn\u0105\u0142 przyjemnie, odliczaj\u0105c sobie rzeczy, poczynaj\u0105c od kciuka&nbsp; \u2013 Odrobiona praca domowa, jest! Odnalezienie sekretnego przej\u015bcia w sekretnej \u015bwi\u0105tyni, jest! Nie wpadni\u0119cie w \u017cadn\u0105 pu\u0142a-aaaaa! \u2013 Przewr\u00f3ci\u0142 si\u0119 o bezczelnie wr\u0119cz wystaj\u0105cym fragmencie pod\u0142o\u017ca. Poturla\u0142 si\u0119 kawa\u0142eczek na prz\u00f3d i w\u0142asn\u0105 twarz\u0105 wyl\u0105dowa\u0142 na zapadni, kt\u00f3ra naciskana wyda\u0142a z siebie damskim g\u0142osem \u201eBe careful not to make a sound!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Zza jego plec\u00f3w da\u0142o si\u0119 us\u0142ysze\u0107 trzask mechanizmu. Tadka opu\u015bci\u0142a ca\u0142a odwag\u0105 z jak\u0105 przemierza\u0142 ten tunel. Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119, i zobaczy\u0142 jak z dwu metrowej p\u00f3\u0142ki skalnej chowa si\u0119 ca\u0142a \u015bciana. Z niej wy\u0142oni\u0142a si\u0119 olbrzymia kula, kt\u00f3ra teraz zacz\u0119\u0142a powolutku zsuwa\u0107 si\u0119 na naszego bohatera.<\/p>\n\n\n\n<p>Aaa! \u2013 Pisn\u0105\u0142 jak ma\u0142a dziewczynka. Rzuci\u0142 si\u0119 przera\u017cony na prz\u00f3d do ucieczki. Kamulec odpali\u0142 melodi\u0119 \u201eWe are number one!\u201d i z miejsca nabra\u0142 w\u0142a\u015bciwych obrot\u00f3w. Ch\u0142opak si\u0119 obr\u00f3ci\u0142, zobaczy\u0142 jak kula ro\u015bnie w jego oczach. Omal nie wypluwaj\u0105c z siebie p\u0142uc przy\u015bpieszy\u0142 odrobink\u0119 i skoczy\u0142 nad znajduj\u0105c\u0105 si\u0119 przepa\u015bci\u0105. Pocz\u0105\u0142 spada\u0107 prosto do ma\u0142ego stawiku&nbsp; z dobrze o\u015bwietlonym dnem. Zanurzy\u0142 si\u0119 a\u017c po uszy. Sekundk\u0119 lub dwie potrzebowa\u0142 na odzyskanie widoczno\u015bci, zaraz co p\u0119dem wynurzy\u0142 si\u0119 z wody, wyczo\u0142ga\u0142, i pod impetem chlupni\u0119cia wody z spadaj\u0105cego przyk\u0142adu trollingu tw\u00f3rcy tego \u015bwiata, Tadeusz znowu si\u0119 przewr\u00f3ci\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Dysza\u0142 tak troszk\u0119 z szeroko otwartymi oczyma. B\u0119d\u0105c jeszcze na czworakach spojrza\u0142 za siebie na ton\u0105c\u0105 kul\u0119, kt\u00f3ra st\u0142umionym ju\u017c g\u0142osem wyda\u0142a swoje ostatnie \u201e\u2026number one!\u201d. R\u00f3\u017can odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105. Wyprostowa\u0142 si\u0119, spojrza\u0142 naprz\u00f3d w korytarz: sta\u0142y przed nim zdobione drzwi. Tu\u017c jednak z prawej strony \u017ar\u00f3d\u0142o swoje mia\u0142a smuga bia\u0142ego \u015bwiat\u0142a. Tadek podszed\u0142, przyjrza\u0142 si\u0119 jemu: by\u0142a to zwyczajna dziura przez kt\u00f3r\u0105 da\u0142o si\u0119 zauwa\u017cy\u0107 dobrze o\u015bwietlon\u0105, du\u017c\u0105 komnat\u0119, gdzie pod\u0142oga by\u0142a zdobiona kwadratowymi i kolistymi ornamentami. Znajdowa\u0142o si\u0119 w niej jakie\u015b pi\u0119tna\u015bcie os\u00f3b, ka\u017cda ubrana w zupe\u0142nie innym stylu.<\/p>\n\n\n\n<p>Ooo, ci wi\u0119c poszli g\u0142\u00f3wn\u0105 drog\u0105 \u2013 rzuci\u0142 sam do siebie poszukiwacz przyg\u00f3d. \u2013 W sumie skoro i tak chc\u0119 odpocz\u0105\u0107, ch\u0119tnie sobie popatrz\u0119. \u2013 Powiedzia\u0142 po czym usiad\u0142 sobie wygodnie, spogl\u0105daj\u0105c na nast\u0119pne przedstawienie.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u015br\u00f3d obcej Tadkowi grupy znajdowali si\u0119 ludzie stylizowani na wojownik\u00f3w, gladiator\u00f3w, czarodziej\u00f3w: ca\u0142a mieszanina \u015bwiata fantazy. Ich lider, ubrany w czerwon\u0105 samurajsk\u0105 zbroj\u0119 sta\u0142 teraz przed rz\u0119dem pi\u0119ciu kolumn. Za nimi sta\u0142a podw\u00f3jna ilo\u015b\u0107 nast\u0119pnych, niewiele wy\u017cszych filar\u00f3w. Za nimi nast\u0119pne, i nast\u0119pne, a\u017c gdzie\u015b po \u015brodku sta\u0142a jedna: srebna. Na niej znajdowa\u0142 si\u0119 lewituj\u0105cy srebny klucz. Dow\u00f3dca zastanawia\u0142 si\u0119 nad t\u0105 zagadk\u0105, nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 za bardzo zawo\u0142a\u0142 do grupy:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Lisanna, chod\u017a!<\/p>\n\n\n\n<p>Stylizuj\u0105ca si\u0119 na czarodziejk\u0119 w fioletowych ubraniach dziewczyna podbieg\u0142a na zawo\u0142anie do Daidana. Spojrza\u0142a si\u0119 na niego pytaj\u0105co, ten tylko rzuci\u0142 \u2013 Sprawd\u017a to.<\/p>\n\n\n\n<p>Lisanna kiwn\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105. Zacz\u0119\u0142a sprawdza\u0107 znajduj\u0105ce si\u0119 przed ni\u0105 obiekty. Na wysoko\u015bci wzroku ka\u017cdy z filar\u00f3w by\u0142 podpisany jedn\u0105 liter\u0105. Nic wi\u0119cej. \u017badnych wzor\u00f3w, strza\u0142ek, czegokolwiek. Postanowi\u0142a wybra\u0107 jeden z nich, skoczy\u0142a troch\u0119 wzwy\u017c i podci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 na jeden z nich. Ten z miejsca wyrwa\u0142 si\u0119 na ca\u0142\u0105 wysoko\u015b\u0107 pomieszczenia. Ekipa z szokiem obserwowa\u0142a, jak kawa\u0142 kolumny wyrasta\u0142 z pod\u0142o\u017ca i zmia\u017cd\u017cy\u0142 o sufit niedosz\u0142\u0105 czarodziejk\u0119. Z jej cia\u0142a ulecia\u0142y szybko polygony a ona sama si\u0119 zdewirtualizowa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Uuuh\u2026 &#8211; Sm\u0119tnie j\u0119kn\u0105\u0142 Daidan. \u2013 Nie wygl\u0105da to ciekawie. No dobra ludziska, czy kt\u00f3ry\u015b z was jest ch\u0119tny zmierzy\u0107 si\u0119 z tym ustrojstwem? \u2013 rzuci\u0142 do znajduj\u0105cej si\u0119 przed nim dru\u017cyny. Wszyscy spojrzeli si\u0119 na siebie krzywo, wszyscy poza m\u0142odym szesnasto letnim ch\u0142opakiem. Czarno w\u0142osy o kr\u00f3tko przyci\u0119tych w\u0142osach mia\u0142 na siebie zarzucone lekkie i bia\u0142e zimowe futro. Przez plecy mia\u0142 prze\u0142o\u017cony \u0142uk. Szybko podni\u00f3s\u0142 swoje rami\u0119 rzucaj\u0105c \u201eJa, ja to zrobi\u0119!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Lider u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 z miejsca. \u2013 Okej, poka\u017c m\u0142ody co potrafisz!<\/p>\n\n\n\n<p>Czarno w\u0142osy sprawdzi\u0142 ka\u017cd\u0105 kolumn\u0119 z osobna. Litery mia\u0142y czcionk\u0119 stylizowan\u0105 na kulturze nordyckiej. M\u0142odemu z miejsca si\u0119 przypomnia\u0142o, \u017ce w\u015br\u00f3d kilku ozdobnych piktogram\u00f3w widniej\u0105cych na odwiedzonej niedawno \u015bcianie znajdowa\u0142a si\u0119 Grenlandia z podpisem&nbsp;<em>Gr\u00f8nland X.<\/em>Przypomnia\u0142 mu si\u0119 jeden filmik obejrzany na internecie, w kt\u00f3rym narrator opowiada\u0142 nast\u0119puj\u0105co<em>:<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&#8211; W dziesi\u0105tym wieku naszej ery \u017cy\u0142 pewien wiking, kt\u00f3rego ponad trzy krotnie skazano na banicj\u0119. Gdy nie mia\u0142 ju\u017c gdzie za bardzo ucieka\u0107 na wygnanie, postanowi\u0142 po\u017ceglowa\u0107 w kierunku nowego domu. Dotar\u0142 do ziemi bardzo nie urodzajnej, zimnej, wr\u0119cz nie do wytrzymania. Wpiekli\u0142 si\u0119 totalnie, ale wysp\u0119 postanowi\u0142 obr\u00f3ci\u0107 w bardzo z\u0142o\u015bliwy \u017cart: po zako\u0144czonym okresie wygnania powr\u00f3ci\u0142 na Skandynawi\u0119 i tam opowiada\u0142 niezliczone histori\u0119 i ziemi mlekiem i miodem p\u0142yn\u0105cej! Zielon\u0105, bogat\u0105, \u017cyzn\u0105! Nazwa\u0142 j\u0105 Grenlandi\u0105, Zielon\u0105 Ziemi\u0105. Tym oto k\u0142amliwym marketingiem zdo\u0142a\u0142 tam \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 ca\u0142\u0105 mas\u0119 wiking\u00f3w.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>M\u0142odzieniec ubrany w bia\u0142e futra postanowi\u0142 postawi\u0107 na t\u0105 w\u0142a\u015bnie histori\u0119. Wdrapa\u0142 si\u0119 na kolumn\u0119 podpisan\u0105 jako \u201eE\u201d. Nic si\u0119 nie sta\u0142o. Dalej wi\u0119c wybra\u0142 \u201eR\u201d, \u201eI\u201d, \u201eK\u201d. Przy tym ostatnim jego towarzysze patrzyli ju\u017c z wi\u0119kszym entuzjazmem. Nast\u0119pnie \u0142ucznik przeskoczy\u0142 na \u201eR\u201d,<br>\u201eO\u201d, \u201eT\u201d, \u201eE\u201d. Klucz mia\u0142 ju\u017c na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki. Gdy go doby\u0142, wszystkie pozosta\u0142e kolumny powoli pocz\u0119\u0142y si\u0119 osuwa\u0107, bezpiecznie odstawiaj\u0105c zdobywc\u0119 na ziemi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>No, no \u2013 rzek\u0142 z podziwem cz\u0142owiek w zbroi samurajskiej \u2013 ca\u0142kiem nie\u017ale. Id\u017a Anton, otw\u00f3rz nam drzwi!<\/p>\n\n\n\n<p>Bia\u0142orusin pomkn\u0105\u0142 zadowolony naprz\u00f3d w kierunku zdobnych drzwi. W\u0142o\u017cy\u0142 w niego kluczyk, przekr\u0119ci\u0142 i us\u0142ysza\u0142 d\u017awi\u0119k otwieraj\u0105cego si\u0119 zamka. Przej\u015bcie sta\u0142o otworem, jednak w tej samej chwili poczu\u0142 jak stopa mu zjecha\u0142a dziesi\u0119\u0107 centymetr\u00f3w w d\u00f3\u0142. Spojrza\u0142: aktywowa\u0142a si\u0119 zapadania kt\u00f3ra nie pozwala\u0142a mu si\u0119 ruszy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Znad g\u0142\u00f3w czternasto za\u0142ogowej ekipy przeszed\u0142 szelest. Co\u015b przeskoczy\u0142o. Chwil\u0119 potem sufit zacz\u0105\u0142 powoli zje\u017cd\u017ca\u0107 w d\u00f3\u0142, wy\u0142aniaj\u0105c przy tym swoje kolce.<\/p>\n\n\n\n<p>Anton zblad\u0142. Zacz\u0105\u0142 wyrywa\u0107 si\u0119 ile si\u0142, ale pu\u0142apka nie pozwala\u0142a mu si\u0119 nawet kawa\u0142ek ruszy\u0107. Daidan do niego podbieg\u0142 i spojrza\u0142 na zapadni\u0119. Szybko si\u0119 namy\u015bli\u0142 po czym rzuci\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Wybacz m\u0142ody, zostajesz z tym sam. Ludzie, zbieramy si\u0119! \u2013 krzykn\u0105\u0142 do swoich po czym przeszed\u0142 przez drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>Bia\u0142orusin wystraszony j\u0119ka\u0142 si\u0119 do swoich by\u0142ych towarzyszy.&nbsp; \u2013 A-a-a-ale moment, nie zostawiajcie mnie tak! Ja si\u0119 boj\u0119 tych kolc\u00f3w!<\/p>\n\n\n\n<p>Nikt jednak nie zwraca\u0142 na niego uwagi. Wszyscy w milczeniu przemkn\u0119li ko\u0142o niego, korzystaj\u0105c z otworzonych drzwi. Ostatnia osoba zamkn\u0119\u0142a je, przekr\u0119caj\u0105c kluczyk. Tadeusz patrzy\u0142 na t\u0105 ca\u0142\u0105 sceneri\u0119 i na m\u0142odego r\u00f3wie\u015bnika, kt\u00f3ry teraz w panice pr\u00f3bowa\u0142 si\u0142owo wyci\u0105gn\u0105\u0107 swoj\u0105 nog\u0119. Zrobi\u0142o si\u0119 mu go troch\u0119 szkoda, ale nie chcia\u0142 si\u0119 w to za bardzo \u0142adowa\u0107 my\u015bl\u0105c \u201eSam si\u0119 w to wpakowa\u0142e\u015b.\u201d. Chcia\u0142 ju\u017c ucieka\u0107, ale spojrza\u0142 jeszcze na moment. Widzia\u0142 jak ogromne szpile powoli zje\u017cd\u017ca\u0142y z sufitu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nie no, to mnie w og\u00f3le nie dotyczy. Po co mi si\u0119 tam pcha\u0107? \u2013 rzuci\u0142 sam do siebie. Targa\u0142o nim jednak sumienie, a\u017c krzykn\u0105\u0142 g\u0142o\u015bno po polsku: \u201eDo licha ci\u0119\u017ckiego!\u201d. Rzuci\u0142 si\u0119 ku drzwiom, otworzy\u0142 je szeroko do wewn\u0105trz. Jakie\u015b garnki posypa\u0142y si\u0119 zza framugi, ten jednak si\u0119 nie przej\u0105\u0142. Skr\u0119ci\u0142 w korytarz na prawo, zszed\u0142 schodami w d\u00f3\u0142 w dobiegaj\u0105c do zamkni\u0119tych drzwi i przekr\u0119ci\u0142 kluczyk, kt\u00f3rego pozostali jak wida\u0107 nie postanowili wyci\u0105ga\u0107. Otworzy\u0142 drzwi na o\u015bcie\u017c.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak zgin\u0119 to twoja wina!&nbsp; &#8211; Zawo\u0142a\u0142 do Antona. Szybko sprawdzi\u0142 zapadni\u0119, znajdowa\u0142y si\u0119 w niej dwie dziury przez kt\u00f3re mo\u017cna by\u0142o wsadzi\u0107 palce. Bez namys\u0142u je tam wsadzi\u0142, nacisn\u0105\u0142 znajduj\u0105ce si\u0119 przyciski i o ile zwolni\u0142 blokad\u0119 stopy Bia\u0142orusina, tak zapadnie zatrzasn\u0119\u0142y si\u0119 na palcach R\u00f3\u017cana.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Aaa! \u2013 Krzykn\u0105\u0142 spanikowany \u0142ucznik, kt\u00f3ry co rusz pogna\u0142 ku drzwiom, zostawiaj\u0105c z ty\u0142u Polaka. Ten teraz sam przera\u017cony krzykn\u0105\u0142 do niego:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Hej, nie zostawiaj mnie tu, to zaraz mnie podziurawi!<\/p>\n\n\n\n<p>Anton odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 szybko, blady jak \u015bciana spojrza\u0142 na szpikulce znajduj\u0105ce si\u0119 p\u00f3\u0142tora metra od g\u0142owy R\u00f3\u017cana. Nie umia\u0142 si\u0119 zdecydowa\u0107, ale na krzyk \u201eChod\u017a tu, pomog\u0142em ci!\u201d uda\u0142o mu si\u0119 zdoby\u0107 na odwag\u0119. Podbieg\u0142 szybko, rzuci\u0142 natychmiastowo:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; C-co mam robi\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; W\u0142\u00f3\u017c z powrotem swoj\u0105 stop\u0119, palce zast\u0105pi\u0119 czym\u015b innym! \u2013 wyduka\u0142 raz dwa poszukiwacz przyg\u00f3d. Odziany w bia\u0142e futro z niech\u0119ci\u0105, ale odblokowa\u0142 Tadeuszowi zapadnie. Ten gestem d\u0142oni wywo\u0142a\u0142 menu postaci wirtualnej i wywo\u0142a\u0142 z ekwipunku par\u0119 azjatyckich pa\u0142eczek. Wsun\u0105\u0142 je natychmiast w dziury na palce i odblokowa\u0142 nowego towarzysza. Oboje spojrzeli w g\u00f3r\u0119, sufit by\u0142 tu\u017c, tu\u017c! Jak poparzeni przebiegli przez drzwi, omal si\u0119 nie potykaj\u0105c. Zamkn\u0119li drzwi z hukiem, dysz\u0105c niemo\u017cliwie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ciort! \u2013 krzykn\u0105\u0142 dr\u017c\u0105cy ze strachu Bia\u0142orusin. \u2013 To mnie omal nie zabi\u0142o!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ciebie nie zabi\u0142o? Co ze mn\u0105?! \u2013 Pyta\u0142 si\u0119 Tadeusz. Anton spojrza\u0142 na niego po czym skontaktowa\u0142 \u017ce zosta\u0142 uratowany i wypada\u0142oby podzi\u0119kowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Oj, przepraszam, wystraszy\u0142em si\u0119 jak nigdy! Dzi\u0119ki za ratunek, by\u0142o blisko! \u2013 Dali sobie tutaj odrobin\u0119 przerwy na kilka kolejnych wdech\u00f3w. \u2013 Tak w og\u00f3le, jestem Anton. Sk\u0105d jeste\u015b? Nie widzia\u0142em ci\u0119 w mojej grupie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Bo nie by\u0142em z wami. \u2013 Odpowiedzia\u0142 ju\u017c w miar\u0119 spokojny R\u00f3\u017can. \u2013 S\u0142ysza\u0142e\u015b \u017ce dungeony maj\u0105 poukrywane bezpieczniejsze tunele dla wtajemniczonych?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co? To by\u0142y bezpieczniejsze tunele? \u2013 Zapyta\u0142 si\u0119 zdziwiony Anton.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Tak, wystarczy\u0142o w poprzednim dungeonie przeczyta\u0107 kilka inskrypcji na ten temat. Ka\u017cdy z nich zawiera informacje o nast\u0119pnym. Uuh, tak swoj\u0105 drog\u0105, nazywam si\u0119 Tadeusz. Co masz zamiar teraz zrobi\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Chyba wr\u00f3c\u0119 do domu. Nienawidz\u0119 szpikulc\u00f3w, nie chc\u0119 zosta\u0107 nadziewanym szasz\u0142ykiem z wodorost\u00f3w!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; A co powiesz, \u017ceby si\u0119 wybra\u0107 ze mn\u0105 do skarbca na samym ko\u0144cu tej \u015bwi\u0105tyni? \u2013 rzuci\u0142 propozycj\u0119 Polak. \u2013 Chc\u0119 do niego dotrze\u0107 przed kimkolwiek innym, a w przypadku konfliktu przyda\u0142a by mi si\u0119 pomocna d\u0142o\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ich tam jest trzynastu, chcesz ich wszystkich za\u0142atwi\u0107? \u2013 Dopytywa\u0142 si\u0119 dalej czarno w\u0142osy z niewielkimi pok\u0142adami wiary.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Spodziewam si\u0119 mniej wi\u0119cej na co mo\u017cemy natkn\u0105\u0107 si\u0119 na dalszej drodze, my\u015bl\u0119 \u017ce mo\u017cemy sobie poradzi\u0107. To jak? \u2013 Pytaj\u0105c si\u0119 poda\u0142 Antonowi d\u0142o\u0144. Ten chwil\u0119 si\u0119 zastanowi\u0142, po czym j\u0105 u\u015bcisn\u0105\u0142, przypiecz\u0119towuj\u0105c tym samym pocz\u0105tek historii, jakiej nigdy by si\u0119 nie spodziewa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><em>Autor: Wykl\u0119ty<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Umys\u0142 cz\u0142owieka to wci\u0105\u017c dziwna i nie do ko\u0144ca zbadana kraina. Cz\u0119\u015b\u0107 ludzi, kt\u00f3rzy do\u015bwiadczyli \u015bmierci klinicznej opowiada o przelatywaniu im \u017cycia przed oczami: zjawisku w kt\u00f3rym widz\u0105 w niebywa\u0142ej szczeg\u00f3\u0142owo\u015bci kadry ze swojego \u017cycia od lat najm\u0142odszych a\u017c po p\u00f3\u017an\u0105 staro\u015b\u0107. Nie dzieje si\u0119 to chronologicznie, sceny wydaj\u0105 si\u0119 przewija\u0107 po kolei, jak i &hellip;<br \/><a href=\"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/artykuly\/kod-lyoko\/tadeusz-rozan-czerwony-gracz-epizod-1-czesc-1\/\" class=\"more-link pen_button pen_element_default pen_icon_arrow_double\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":623,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[41],"tags":[],"class_list":["post-1278","page","type-page","status-publish","hentry","category-artykuly-kod-lyoko"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1278","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1278"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1278\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1279,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1278\/revisions\/1279"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/623"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1278"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1278"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kodlyoko.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1278"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}